Postęp czy podstęp?

Mężu, otworzysz wino, czy mam poprosić mężczyznę? - spytała ciocia nauczona życiowym doświadczeniem, że do wszystkiego trzeba fachowca Czytaj więcej »

 

Album o ojcu Kolbe

Nakładem domu wydawniczego Rafael ukazał się album „Ojciec Kolbe. Święty męczennik” autorstwa Aleksandry Murzańskiej. Na 64 stronach, ilustrowanych zdjęciami świętego, czytelnik poznaje historie życia i przesłanie religijne ojca Maksymiliana.



Święty urodził się w 1894 roku w bardzo religijnej rzemieślniczej rodzinie. Rodzice byli tercjarzami zakonu franciszkanów. W wieku 16 lat święty rozpoczął nowicjat zakonny. Po roku złożył śluby zakonne. W 1917 założył Milicje Niepokalanej. Rok później przyjął święcenia kapłańskie.

Od 1922 roku rozpoczął wydawanie miesięcznika „Rycerz Niepokalanej”. Pismo miało wysoki poziom merytoryczny i było wydawane w nowoczesnej formie. Z czasem powstał „Rycerzyk” dla dzieci, „Mały Dziennik”, kwartalnik. Prócz prasy franciszkanie ojca Kolbego wydawali broszury i książki. W 1927 roku powstał Niepokalanów. A w nim, w 1938, katolicka rozgłośnia radiowa.

W 1930 święty rozpoczął misje w Japonii. Stworzył japoński Niepokalanów i wydawał „Rycerza” po japońsku. Z misji powrócił w 1936 roku.

1939 roku w Niepokalanowie mieszkało 700 zakonników. Nakład „Rycerza Niepokalanej” wynosił 750.000 egzemplarzy, „Rycerzyka” 220.000. „Mały Dziennik” ukazywał się w dni powszednie w nakładzie 130.000 egzemplarzy, i 220 tysięcy w niedzielę. Po rozpoczęciu wojny bracia, prócz 37, opuścili klasztor i udali się nieść pomoc potrzebującym w swoje rodzinne strony. W 1941 pięciu braci, w tym i ojca Kolbego, aresztowano. W obozie koncentracyjnym Auschwitz oddał swoje życie za współwięźnia.

Papieżowi Janowi Pawłowi II zawdzięczamy wyniesienie ojca Kolbego na ołtarze.

Jan Bodakowski


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *