Jak hartowała się wazelina

Sowieccy okupanci zmuszali podbitych do czytania i oglądania w kinach straszliwych wypocin swoich propagandystów Czytaj więcej »

 

Apel do Stanisława Wojtery, rzecznika TVP

Staszku! – niegdyś prezesie KoLibra, niegdyś prezesie Unii Polityki Realnej, później polityku PiS i stąd też rzeczniku prasowy TVP.

Jak podają media, TVP na którą WSZYSCY posiadający odbiornik TV winni płacić abonament, szykuje się do debaty „prezydenckiej”.

Do debaty państwowa–publiczna TVP nie zaprosiła wszystkich kandydatów zarejestrowanych przez Państwową Komisję Wyborczą, a jedynie tych, których popierają partie wprowadzone do sejmu przed kilkoma laty. W efekcie nie znalazł się wśród zaproszonych nawet były marszałek sejmu, były wicepremier, były minister wielu ministerstw i inni. A jest miejsce np. dla funkcjonariusza SLD i zasiedlającego sondażowe doły wielokrotnego premiera.

Razi to swoją stronniczością, tym bardziej, że sondaże – co by o nich nie mówić – co najmniej nie podzielają tego wyboru, jeśli chodzi o aktualny stan nastrojów politycznych podatników.

Kto jak kto, ale były prezes UPR doskonale wie, jak takie postępowanie jest odbierane w wielu środowiskach. Można mieć uzasadnione, bardzo złe zdanie o pozostałej szóstce, a nawet bardziej uzasadnione o całej dziesiątce, ale kneblowanie ich w tak prostacki sposób przez państwową i utrzymywaną przez podatników instytucję wystawia jej – po raz który już?- jak najgorsze świadectwo.

Stąd Staszku, apel: niechże TVP zrobi porządny dwugodzinny program przerwany dużym blokiem reklamowym dla zarobku, w którym każdy z kandydatów dostanie swoje kilkanaście minut. Niech odpowiedzą na te same pytania, a prowadzący niech nie gardzi żadnym i niech nie promuje żadnego. Niech ludzie powiedzą: przynajmniej państwowa TV się zachowała! Alternatywą jest wznowienie malowania jak za pierwszej komuny: TV ŁŻE.

Mam świadomość, że szansa na takie postępowanie TVP jest znacznie mniejsza niż szansa na realizację wolnorynkowo-konserwatywnego programu w Polsce. I dlatego tym usilniej apeluję w tej beznadziejnej sprawie. Do kogo, jeśli nie do Ciebie?

Wojciech Popiela

Jeśli ktoś chce się dołączyć:

Stanisław Wojtera – Rzecznik Prasowy Telewizji Polskiej S.A.
tel. 547 78 04
stanislaw.wojtera@tvp.pl
e-mail: rzecznik@tvp.pl


3 Responses to Apel do Stanisława Wojtery, rzecznika TVP

  1. paweł napisał(a):

    Wysłałem i otrzymałem taką zwrotkę:
    „Informuję, iz do dnia 11 czerwca jestem nieobecny w pracy. Jakiekolwiek zapytania proszę kierować do Pani Anny Paszkowskiej: tel: 601 600 344 anna.m.paszkowska@tvp.pl„.

    Ale pewnie panu SW przekażą…

  2. kamil napisał(a):

    telefon milczy, a z zagranicy na polską komórkę nie będę dzwonił, i to jeszcze do „asystentki”. A szkoda, bo mam trochę gorzkich słów do przekazania.

  3. Lucid napisał(a):

    Nieobecny w pracy? Przecież on nie ma pracy tylko posadę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *