Michalkiewicz kontra Płużański – w sprawie reparacji wojennych

W sprawie reparacji wojennych niektórym endorfiny za bardzo uderzyły do głowy - stwierdził St. Michalkiewicz podczas spotkania w Bełchatowie w dniu 23 września br. Czytaj więcej »

 

Białoruś to dopiero cywilizacja! A nami rządzą żule?

Scenka z pewnego lokalu wyborczego... Pewien człowiek zawiadamia komisję wyborczą, że na sali jest grupa ludzi, która wniosła karty z zewnątrz. Prosi, by wezwano policję. Komisja udaje, że nie słyszy.

Panowie, na których pada podejrzenie, że wnieśli karty (czy kartę, dokładnie nie pomnę, gdyż panuje chaos), stają się agresywni. Jeden krzyczy: "A gdzie jest napisane, że nie wolno wnosić?". Z ich wyglądu wnioskuję, że to raczej  pospolici żulikowie. Jeden ostentacyjnie podchodzi do stolika komisji i mówi coś takiego: "Spiszcie mnie i na policję, proszę bardzo", a do człowieka, który próbował zaangażować komisję do działania krzyczy: "Będziesz przechodził koło sklepu, to uważaj".

Policja chyba nie przyjechała (musiałem wyjść i nie czekałem), komisja skuliła się, żulikowie wyszli, a jeden z nich rzucił kartami krzycząc: "Pierdole, nie głosuję"...

Cóż, być może człowiekowi, który się postawił udało się zablokować tzw. głosowanie za flaszkę. Nawet nie wiem, kto to był. Może mąż zaufania? Komisja natomiast, organ państwa, była nieobecna. Ciałem oczywiście tak, ale stanowczością działania, czy w ogóle jakąkolwiek reakcją, była daleko, bardzo daleko... Państwo nie istnieje... Chuj, dupa i kamieni kupa...

WK


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *