Category Archives: Małgorzata Todd

Składowanie gabarytów

Zastanawiacie się pewno, co znaczy ten zagadkowy tytuł. Jak można składować wymiary? Można, jeśli ma się solidne podstawy biurokratyczne wyniesione jeszcze z PRL-u.

Kim oni byli, kim są? Kto nami rządzi?

Radziecki okupant nie dowierzał Polakom, nawet, a może zwłaszcza, polskim komunistom. Stawiał raczej na „bezpartyjnych fachowców”, do których zaliczali się przede wszystkim ubeccy oprawcy niepolskiego pochodzenia, ale w polskich, oficerskich mundurach.

Na tropach fałszu

Współczesne seriale tak są przesiąknięte fałszem wszelakim, że ich twórcy nie są w stanie odróżnić tego co prawdopodobne, od kompletnej bzdury. W naszym ostatnim sztandarowym serialu historycznym dziewki, posługaczki, niewiasty, dworki, nie wyłączając dam, wszystkie one bez wyjątku, narzucają się mężczyznom, co nie ma nic wspólnego z tamtą rzeczywistością historyczną. Scenarzyści nie potrafią sobie chyba wyobrazić, że były kiedyś czasy, gdy to panowie zabiegali o względy dam.

Cyganie… czyli dziś prawdziwych lekarzy już nie ma…

Rozchorowaliśmy się całą rodziną, włączając w to komputer, który w akcie solidarności też zaniemógł. Nie było zatem powodu, nawet się do niego doczołgiwać. Najpierw należało się jakoś podkurować, zanim poprosi się fachowców o pomoc. Na szczęście fachowcy od elektroniki mają się dobrze i wymiana sprzętu to małe piwo w porównaniu z problemami zdrowotnymi.

Antypolonizm

Nie wiem jak Państwa komputery traktują ten popularny już od dawna neologizm. Mój zna tylko słowo: antysemityzm, a antypolonizm to według niego słowo nieznane. Ciekawostka lingwistyczna.

Oręż absurdu

Lider POlako POdobnej opozycji w dni parzyste jest za przyjmowaniem nachodźców i likwidacją IPN, a w dni nieparzyste – przeciwnie i nikogo to już nie dziwi, podobnie jak walka z „dyktaturą kobiet” znanej feministki o nazwisku Szajbus, czy jakoś tak. Myszka Agresorka z nieporadnym bełkotem, to przy nich mały pikuś.

Kiepska korona

Podobno tylko prawda jest ciekawa. W takim razie od jej przeciwieństwa powinno wiać nudą. Łatwo się o tym przekonać oglądając Koronę Królów. Fałsz zawarty w tym serialu osiągnął pułap niebezpieczny dla zdrowia, a nawet życia. Można umrzeć z nudów. Jedyne co ewentualnie przyciąga uwagę, to okazja do tropienia bzdur, jakich każdy odcinek dostarcza obficie. Na przykład, na dworze króla Kazimierza kucharz przyrządzał paprykę, którą Kolumb przywiezie z Ameryki dopiero za 200 lat.

Osaczanie

Spójrzmy na fakty związane z naszą obecną sytuacją polityczną. Sto lat temu odzyskaliśmy niepodległość, którą odwieczni wrogowie odebrali nam na 123 lata. Po I Wojnie Światowej cieszyliśmy się nią jednak zaledwie 20 lat. Okresu pięćdziesięciolecia 1939-1989 nawet nie ma co wspominać. Później, po uwłaszczeniu się nomenklatury przy okrągłym stole, mamiono nas, że niby jesteśmy suwerenni i dalej byliśmy niemiłosiernie okradani. Naiwnością byłoby łudzić się, że po roku 2015 złoczyńcy odpuszczą. Poczuli się jednak zagrożeni, co wymusiło na nich zmianę taktyki wojennej.

Rząd tańczy wokół „dupków” – prowokacja się udała

Okazuje się, że odpowiedź na takie proste pytanie, wcale nie jest prosta. Nowy rząd ma z tym nie lada kłopot, poczynając od odpowiedzi na pytanie podstawowe, czemu konkretnie ta roszada w gabinecie ministrów miała służyć.

Ile słów liczy dyrektywa UE w sprawie przewozu cukierków karmelowych?

Dziesięć przykazań ma 279 słów. Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych 300 słów. Dyrektywa Unii Europejskiej w sprawie przewozu cukierków karmelkowych 25 911 słów! Co z tego wynika? Czy tylko śmieszność unijnych biurokratów? Obawiam się, że nie.

Zamienił stryjek… czyli rekonstrukcja

Rekonstrukcja rządu entuzjazmu nie wywołała, bo nie bardzo wiadomo kogo, prócz nowych ministrów, miałaby ucieszyć. Totalna Targowica zainteresowana jest wyłącznością dostępu do żłobu i zapewnieniem bezkarności za dotychczasowe przekręty. Nic innego ucieszyć jej nie może.

Rodzina po szwedzku

Zniesmaczona sylwestrowym badziewiem, obejrzałam nazajutrz szwedzki film i jestem pod wrażeniem, nie tyle kunsztu warsztatowego, co fabuły, bo nie od dziś wiadomo, że Szwedzi kryminały robić umieją.