Category Archives: o. Jacek Gniadek

Niedziela i gwiazdy czyli z politykami lepiej nie robić interesów

Wszystko wskazuje na to, że od przyszłego roku sklepy będą zamknięte w co drugą niedzielę. Rząd poszedł na kompromis. Nie wszyscy, którzy są za wolnymi niedzielami, w tym dniu odpoczywają, a przedsiębiorcy i właściciele sklepów, którzy popierają handel w niedzielę, sami w tym dniu często nie pracują. Kościół poprał związki zawodowe i dostał od rządu przysłowiową świeczkę. Liczył na więcej, ale z politykami lepiej nie robić interesów. Oni zawsze zmieniają zdanie w ostatniej chwili, a przesłanki religijne nie są jedynymi, którymi się kierują.

Uber jako nowy areopag

Trudno w to uwierzyć, ale Uber może stracić licencję w Londynie. To tu Garrett Camp i Travis Kalanick zaczynali podbój Europy nowym pomysłem na transport samochodowy poprzez kojarzenie pasażerów z kierowcami za pomocą komputerowej aplikacji.

Teoria skapywania – czy to słabość do komunizmu ukształtowała papieża Franciszka?

W tym tygodniu do księgarni trafi książkowy wywiad z papieżem Franciszkiem. Autorem jest francuski socjolog Dominique Wolton, a książka nosi tytuł: "Polityka i społeczeństwo. Dialog niesłychany". Są już pierwsze przecieki. Podobno Franciszek wyznał, że prawie 40 lat temu raz w tygodniu przez pół roku chodził do psychoanalityka. Ale w rozmowie z D. Woltonem argentyński papież opowiada także o spotkaniu z kobietą, która wywarła wpływ na jego sposób rozumienia polityki i spraw społecznych.

Czy kara śmierci to jest zabicie?

Stanisław Michalkiewicz w artykule Kara śmierci i chrześcijanie trafnie zauważył, że brutalny gwałt na polskiej turystce w Rimini wywołał wiele komentarzy nie tylko na temat „uchodźców”. O. Grzegorz Kramer SJ zareagował bardzo emocjonalnie na słowa ministra sprawiedliwości Patryka Jakiego, który na Twitterze napisał, że okrutni sprawcy powinni być skazani na karę śmierci. Jezuita odpisał: „Kara śmierci to jest zabicie, nie »środek zaradczy«”.

Wolność słowa po francusku

Jestem od połowy sierpnia we Francji, więc siłą rzeczy żyję trochę francuskimi sprawami. Popularny francuski tygodnik satyryczny „Charlie Hebdo” przygotował okładkę, w której nawiązuje do zamachu w Barcelonie. La Une de Charlie Hebdo przedstawia ludzi rozjeżdżanych przez samochód dostawczy z napisem „Islam religią pokoju… wiecznego”. Oczywiście posypały się już oskarżenia o islamofobię i szykują się pozwy do sądu.

Męczennicy z Lyonu i zamach w Barcelonie

Wybrałem się do Amfiteatru Trzech Galów. To tutaj w 177 r. poniosło śmierć 48 lyońskich chrześcijan, w tym pierwszy biskup Lyonu, św. Fotyn. Usiadłem na chwilą na schodach i pomodliłem się za ofiary zamachu w Barcelonie. Dla nich o życie wieczne, a za terrorystów, by odstąpili od czynienia zła i nie mieszali do tego religii.

Sery, de Gaulle i Anne

Generał Charles de Gaulle skarżył się, że trudno rządzi się krajem, w którym jest ponad 300 gatunków sera. Jadam teraz w Lyonie sery dwa razy dziennie po posiłkach i nie narzekam na to, że muszę wybierać. Od przybytku głowa nie boli, ale Francuzi nigdy nie grzeszyli zamiłowaniem do wolnego rynku.

Warzywniaki dla rolników

Włosi otwierają rynek aptek. Zauważyli, że regulacje dławią gospodarkę, która wpada w stagnację, a klienci płacąc więcej za towary i usługi. A jeszcze nie tak dawno jednym z argumentów PiSu za wprowadzeniem ustawy „apteka dla aptekarzy” było to, że tak jest we Włoszech. W ekonomii najlepiej odwoływać się do obiektywnych praw ekonomicznych lub po prostu zdrowego rozsądku. Dlaczego tego nie zrobili? Czy nie wymagam od nich za dużo, skoro nie robi tego nawet Rafał Łętocha, autor książki „Ekonomia współczesna, Katolicka nauka społeczna wobec wyzwań globalnego kapitalizmu”.

Spontaniczna współpraca

Przeczytałem kilka dni temu, że Alina Czyżewska wpadła na świetny pomysł, by pojechać na wolontariat do Grecji. W liście skierowanym, na swoim blogu do Beaty Szydło pisze, że przez trzy tygodnie będzie wolontariuszką w greckim obozie dla uchodźców, a w „Osiem Dziewięć” będzie publikować listy do polityków, ponieważ Polska nie chce ich przyjąć u siebie.

Mises – persona non grata

Samuel Gregg w artykule "John Henry Newman’s long war on liberalism" przypomina słynną mowę, jaką kard. J.H. Newman (+1890) napisał w podziękowaniu za przyjęcie go do grona kardynalskiego, znaną dziś jako „Biglietto Speech”. Zgadzam się z S. Greggiem, że na wielu teologicznych uniwersytetach angielski teolog za swoje poglądy byłby uznany dzisiaj za persona non grata.

Podatek dochodowy jest ciężarem zbyt ohydnym

Dwa dni temu obchodzono w Kanadzie 100 rocznicę wprowadzenia podatku dochodowego. W dniu 25 lipca 1917 r. konserwatywny minister finansów Sir Thomas White przedstawił kanadyjskiej Izbie Gmin plan wprowadzenie pierwszego w historii Kanady podatku dochodowego. Od trzech lat była wojna. Minister nie wiedział, jak długo ona jeszcze potrwa, ale zakładał, że rok lub najwyżej dwa lata po wojnie zostanie on zniesiony.

Tę akcyzę można po prostu obniżyć

Na początku roku Mateusz Morawiecki mówił, że nie zamierza podnosić podatków. Od kilku miesięcy słyszałem, że rząd uszczelnia finanse publiczne i dzięki temu rosną dochody rządu. Tak dobrze jeszcze nigdy nie było.