Category Archives: o. Jacek Gniadek

Sery, de Gaulle i Anne

Generał Charles de Gaulle skarżył się, że trudno rządzi się krajem, w którym jest ponad 300 gatunków sera. Jadam teraz w Lyonie sery dwa razy dziennie po posiłkach i nie narzekam na to, że muszę wybierać. Od przybytku głowa nie boli, ale Francuzi nigdy nie grzeszyli zamiłowaniem do wolnego rynku.

Warzywniaki dla rolników

Włosi otwierają rynek aptek. Zauważyli, że regulacje dławią gospodarkę, która wpada w stagnację, a klienci płacąc więcej za towary i usługi. A jeszcze nie tak dawno jednym z argumentów PiSu za wprowadzeniem ustawy „apteka dla aptekarzy” było to, że tak jest we Włoszech. W ekonomii najlepiej odwoływać się do obiektywnych praw ekonomicznych lub po prostu zdrowego rozsądku. Dlaczego tego nie zrobili? Czy nie wymagam od nich za dużo, skoro nie robi tego nawet Rafał Łętocha, autor książki „Ekonomia współczesna, Katolicka nauka społeczna wobec wyzwań globalnego kapitalizmu”.

Spontaniczna współpraca

Przeczytałem kilka dni temu, że Alina Czyżewska wpadła na świetny pomysł, by pojechać na wolontariat do Grecji. W liście skierowanym, na swoim blogu do Beaty Szydło pisze, że przez trzy tygodnie będzie wolontariuszką w greckim obozie dla uchodźców, a w „Osiem Dziewięć” będzie publikować listy do polityków, ponieważ Polska nie chce ich przyjąć u siebie.

Mises – persona non grata

Samuel Gregg w artykule "John Henry Newman’s long war on liberalism" przypomina słynną mowę, jaką kard. J.H. Newman (+1890) napisał w podziękowaniu za przyjęcie go do grona kardynalskiego, znaną dziś jako „Biglietto Speech”. Zgadzam się z S. Greggiem, że na wielu teologicznych uniwersytetach angielski teolog za swoje poglądy byłby uznany dzisiaj za persona non grata.

Podatek dochodowy jest ciężarem zbyt ohydnym

Dwa dni temu obchodzono w Kanadzie 100 rocznicę wprowadzenia podatku dochodowego. W dniu 25 lipca 1917 r. konserwatywny minister finansów Sir Thomas White przedstawił kanadyjskiej Izbie Gmin plan wprowadzenie pierwszego w historii Kanady podatku dochodowego. Od trzech lat była wojna. Minister nie wiedział, jak długo ona jeszcze potrwa, ale zakładał, że rok lub najwyżej dwa lata po wojnie zostanie on zniesiony.

Tę akcyzę można po prostu obniżyć

Na początku roku Mateusz Morawiecki mówił, że nie zamierza podnosić podatków. Od kilku miesięcy słyszałem, że rząd uszczelnia finanse publiczne i dzięki temu rosną dochody rządu. Tak dobrze jeszcze nigdy nie było.

Wenezuela – socjalizm albo śmierć?

Wenezuela stoi na progu wojny domowej. Biskupi tego kraju ogłosili 21 maja dniem ogólnonarodowej modlitwy w intencji dialogu i pojednania. Wczoraj rozmawiałem z o. Piotrem Karolewskim, polskim werbistą, który od 2008 r. jest na misjach w Wenezueli i pracuje na peryferiach dużego miasta Maracaibo przy granicy z Kolumbią. Wcześniej pracował w Argentynie.

Wielka cena – czy można mówić o odkupieniu nie nawiązując do ekonomii?

W ubiegłym tygodniu pojechałem wygłosić rekolekcje wielkopostne do Jasienia Brzeskiego. Po raz pierwszy w życiu miałem okazje mówić kazanie pasyjne z ambonki umieszczonej na podwyższeniu po lewej stronie nawy głównej, a nie w prezbiterium. Umieściłem z tego wydarzenia zdjęcie na moim Facebooku i ktoś w komentarzach napisał: „Czy było coś o ASE?” (austriacka szkoła ekonomii).

Bojkot firmy jubilerskiej KRUK zgodny z grą wolnorynkową

Rafał A. Ziemkiewicz zaproponował kilka dni temu na swoim facebooku konsumencki bojkot produktów jubilerskiej firmy KRUK. Sponsorowanie konkursu, w którym wygrywa ktoś tylko dlatego, że dokonuje aborcji, ponieważ nie chce mu się poszukać większego mieszkania, nie pasuje również do moich standardów.

Lęk przed obcym

Po kazaniu z okazji Dnia Migranta i Uchodźcy przyszła do mnie pewna kobieta na rozmowę do zakrystii. Rozmawialiśmy o lęku i strachu przed imigrantami z obcej kultury. Mówiłem na kazaniu, że gościnność powinna być cechą ucznia Chrystusa. Powiedziałem także, że gościnność ma swoje granice i każdy musi o tym zdecydować sam w swoim sumieniu.

Przesiąknięci socjalnym duchem…

Dwa tygodnie temu wró­ciłem z Zambii. Pojecha­łem tam, by przygotować nowy projekt dla wolontariu­szy, razem z fundacją ASBIRO. Tym razem wolontariusze będą wyjeżdżać do prywatnej szkoły na obrzeżach Lusaki.

Franciszek sadzi drzewka

Kiedy w ubiegłym roku Franciszek posadził drzewko przed siedzibą ONZ w Nairobi, podczas swojej duszpasterskiej wizyty w Kenii, odebrałem ten gest jako symbol walki z zagrożeniami dla środowiska naturalnego. Miało to miejsce tuż przed rozpoczynającą się konferencją klimatyczną w Paryżu. Franciszek działa spontanicznie. Rzuca pewien temat i prowokuje nas do działania. Z pewnością nie miał na myśl tego, aby wszyscy zaczęli teraz sadzić drzewka.