Category Archives: Paweł Budrewicz

Czy Polska Tuska zachęca do powrotu z emigracji?

Na ten, m.in. temat, dyskutował niedawno na antenie Polsat News prezes Fundacji PAFERE i ekspert CAS, Paweł Budrewicz oraz posłanka PO, Agnieszka Pomaska. Jakie są wnioski z tej dyskusji?

Dobrobyt według sprawdzonego wzorca

Donald Tusk, nowy szef Rady Unii Europejskiej, zapowiedział, że zastosuje w całej Europie sprawdzony w Polsce model dobrobytu – dyscyplinę fiskalną i wzrost gospodarczy. W polskich realiach oznaczało to wzrost w ciągu 7 lat długu publicznego o ponad 85% do prawie 1 biliona złotych.

Profile z lajkiem i bez lajka

W pośredniakach profile, niemal jak na facebooku. Nie masz profilu w pośredniaku – nie pracujesz. Masz profil w pośredniaku – też nie pracujesz. To po co ten profil?

Elektroniczny morderca

Pozornie to tylko kolejny idiotyzm Unii Europejskiej – tani rachunek bankowy prawem nie towarem. Nic to, że już obecnie można mieć rachunek praktycznie bez kosztów. Dyrektywa być musi. Ale tu wcale nie o nasze prawa chodzi.

Król pik musi odejść

Chyba każdy miał kiedyś w ręku stare, brudne i wytarte karty. Zbiera się na obrzydzenie, kiedy się dotyka takiej zniszczonej talii. Zwłaszcza jeśli jest to talia kart do głosowania.

Szklane paciorki od szamana

Gdyby bogactwo zależało od nazwy waluty albo od koloru farby drukarskiej, recepta na sukces byłaby prosta – naprodukować tyle "pieniądza", ile się da, a potem tylko leżeć i pachnieć. Ale to tak nie działa. Prawdziwy pieniądz bierze się z pracy, a nie z chciejstwa polityków.

Panda po polsku

Emocje uruchamiają z reguły jeden z dwóch mięśni – serca (szybsze bicie) albo zwieracza odbytu (żal d… ściska). Rządowy spot propagandowy miał ruszyć serce, ale wzmaga raczej perystaltykę jelit.

Kiedy spaghetti było bogiem

Jest w Polsce taka książka – nazywa się Konstytucja. Autorzy tego wiekopomnego dzieła napisali w nim, że wolność religii to wolność wyznawania religii według własnego wyboru. Owszem, ale pod warunkiem, że obiekt kultu religijnego nie został stworzony z ciasta na spaghetti.

Czerwone światło… i jedziesz dalej!

Duże miasto – gdzieś na pograniczu centrum i przedmieść. Trzy pasy w jedną stronę, żadnego przejścia dla pieszych, równomierne i pełne oświetlenie. Geniusz Karpat postawił znak "50", ale auto jedzie ponad dziewięćdziesiąt. Nagle czerwony błysk! Co to? Nic takiego – to Straż Miejska dała sygnał, że można jechać dalej.

Dobrze, że nie biathlon

Kiedy tylko nasi sportowcy zdobyli złoto, przed kamerę pofatygował się sam pan premier. Co prawda jego udział w olimpijskim sukcesie był żaden, ale zawsze można liczyć na to, że ciemny lud część pozytywnych emocji przeleje ze sportowców na nielubianego tyrana... och, pardonsik, na ukochanego wodza.

Władza dotrzymuje obietnic – obiecali, że zabiorą i zabrali

Jak władza mówi, że zabierze, to zabierze, a jak mówi, że da, to mówi. Tak było w PRLu, tak jest i teraz. Co tym razem władza zabrała? Każde dziecko wie – forsę z OFE. Owszem, tyle że wcale nie teraz.

Magik dmucha w alkomat

Czym są sztuczki magiczne? Umiejętnym odwracaniem uwagi. Jak pokazuje pewien prosty eksperyment, ludzie skupieni na liczeniu rzutów piłką są w stanie przeoczyć stojącego przed nimi faceta przebranego za niedźwiedzia. Kim jest zatem niedźwiedź, od którego mają odwrócić uwagę pijani kierowcy?