Skandaliczne przemówienie burmistrza Esslingen w Piotrkowie

Poczułem się jakby w moim własnym domu Gość, Przyjaciel i Brat, spoliczkował mnie i właściwie nie bardzo wiem dlaczego Czytaj więcej »

 

Czas na nonsensy

Jak zmienić 50% chętnych w 100% niezadowolonych? To proste – wystarczy wprowadzić co drugą niedzielę zamkniętą dla handlu. W ten sposób ci, którzy liczyli na wszystkie wolne niedziele w supermarketach, będą zawiedzeni, podobnie jak wszyscy ci, którzy woleliby, żeby to im pozostawiono wybór, kiedy mają robić zakupy.


Połowiczny postulat, jak należy spędzać niedzielę, nie zadowala nikogo, no może jedynie biurokratów. Od nich bowiem ma zależeć bogobojność jednych i niewygoda innych. Na tym jednak nie koniec. Pomysłodawcy przymusu zamykania supermarketów w niedzielę już martwią się tym, że wolno będzie handlować na stacjach benzynowych i dworcach kolejowych oraz autobusowych. Najlepiej byłoby zatem pozamykać w niedziele stacje benzynowe i dworce. Zatroskani o rodzinę pomysłodawcy, nie martwią się tym, co jest sprzedawane. Zwłaszcza alkohol nie budzi ich sprzeciwu. Przyjmują zapewne, że sklepy z alkoholem otwarte 24 godziny na dobę, to wyższa konieczność i z troską o rodzinę nie ma nic wspólnego. 

Na tym jednak nie koniec propozycji nonsensów. Zamiast czasu zmian, mamy kolejną zmianę czasu. Wszyscy wiedzą, że to czysty absurd, ale nie ma odważnego, który by zatrzymał tę bezsensowną dwukrotną zmianę godzin każdego roku.

Małgorzata Todd

Autorka prowadzi swojego bloga Internetowy Kabaret...


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *