Braun: To zła historia jest matką złej polityki

To zła historia jest matką złej polityki. Niech się wam broń Boże nie wydaje, że możecie rozszerzyć waszą, piękną wolnościową idee, nie wracając do historii Czytaj więcej »

 

Czy elektroniczne pieczęcie wyprą pieczątki automatyczne?

Na całym świecie słysząc dyskusje dotyczące dokumentów, kojarzymy je z białą kartą formatu A4 zadrukowaną lub zapisaną , która posiada odpowiedni podpis lub pieczęć potwierdzające autentyczność. Jednak wchodząc w coraz większą komputeryzację i zaawansowane technologie zdarza się, że pieczęcie i podpisy należy składać również cyfrowo. Wszystko podlega elektronizacji, powstaje zatem pytanie: Czy mamy już powody do zmartwień? Czy elektroniczne pieczęcie wyprą tradycyjne pieczątki? Czego spodziewać się w najbliższych latach?

Warto zacząć wyjaśnienia, czym właściwie jest pieczęć elektroniczna. Pieczęć elektroniczna jest rodzajem podpisu składanego drogą elektroniczną przez osoby fizyczne. Różni się od tradycyjnej pieczątki tym, że w inny sposób jest umieszczana na dokumencie. Obie pieczęcie pełnią takie same funkcje w obrocie prawnym i urzędowym. Pieczęć elektroniczna jest związana z podmiotem prawnym i świadczy o źródle pochodzenia dokumentu. Jest również dodatkowym uwierzytelnieniem, które świadczy o tym, że dokument nie został przypadkowo zmieniony lub celowo zafałszowany.

Należy zauważyć różnice w oznaczaniu dokumentów podpisem własnoręcznym i elektronicznym. W pierwszym przypadku związek ten jest ścisły i naturalny, ponieważ nikt inny nie jest w stanie złożyć takowego podpisu. W przypadku podpisu elektronicznego wygląda to nieco inaczej, ponieważ takowy podpis może złożyć również osoba inna niż właściciel, ale przy posługiwaniu się tymi samymi danymi. Dlatego właśnie posługujemy się częściej określeniem pieczęć elektroniczna, ponieważ nie jest to własnoręczne poświadczenie dokumentu.

W związku z powyższym wynikają kolejne komplikacje. Elektronicznie mogą opatrywać dokumenty tylko osoby fizyczne występujące w swoim lub czyimś imieniu. Wprowadzenie pieczęci elektronicznych dla urzędów, firm czy innych jednostek organizacyjnych w niektórych sytuacjach ułatwiłoby i przyspieszyło pracę. Dlaczego zatem nikt nie wprowadza już gotowych rozwiązań biorąc pod uwagę to, że w innych krajach funkcjonują już odpowiednie systemy? Odpowiedź jest prosta - aktualnie trwają prace w Unii Europejskiej nad uregulowaniem tej kwestii. Jako kraj podlegający przepisom Wspólnoty, nie będziemy mieli większego wyboru odrzucenia ich, nawet jeśli nie będą nam one na rękę. Nowe rozporządzenia mają jednak na celu wprowadzenie pieczęci również dla instytucji oraz firm, aby ułatwić pracę w wielu państwowych i pozapaństwowych sektorach. Zmian możemy spodziewać się nawet już w tym roku.

Z założeń literatury naukowej wynika, że elektroniczna pieczęć powinna działać jako uproszczona forma podpisu elektronicznego, która może być składana przez system lub przez pracownika. Weryfikacja jej autentyczności odbywałaby się za pomocą certyfikatu, który został wystawiony na dany urząd czy firmę. Automatyczne składanie pieczęci wbrew pozorom nie jest mniej bezpieczne od osobistego podpisywania elektronicznych dokumentów. Jednak wiele osób nadal martwi się, że nie będzie to w pełni bezpieczna forma poświadczenia dokumentów.

Pieczęć elektroniczna może być przydatna zwłaszcza przy obsłudze korespondencji masowej lub wystawiania lub wysyłania decyzji również o charakterze masowym – np. w sprawie opłat, podatków itd. Niestety wymaga to stworzenia całego systemy elektronicznego obiegu dokumentów i wprowadzenia licznych urządzeń, które będą odpowiedzialne za sprawne funkcjonowanie systemu.

Dlatego cały czas trwają prace nad wprowadzeniem pieczęci elektronicznej opartej na technologii cyfrowego podpisu, która byłaby stosowana podobnie jak tradycyjna mechaniczna pieczęć. Miałaby za zadanie identyfikować dany urząd czy firmę oraz potwierdzać zgodność przesyłanych elektronicznie danych.

W związku z rosnącymi obawami na temat bezpieczeństwa i użyteczności pieczęci elektronicznych możemy być spokojni, że tradycyjne pieczątki nie wyjdą szybko z użycia. Niestety używanie pieczęci elektronicznych nie sprawdzi się również w każdym zawodzie - większość profesji posługujących się pieczątkami wciąż będzie używała ich mechanicznych wersji. Pieczęcie cyfrowe stanowią jednak pewnego rodzaju postęp, ponieważ dokumenty przesyłane cyfrowo będą miały znikomą szansę zafałszowania, co jest szczególnie ważne w większych firmach, instytucjach i urzędach. Jak na razie nie mamy pewności, kiedy zostaną wprowadzone konkretne rozporządzenia i ustawy pilotowane przez Unię Europejską – jedyne czego możemy być pewni to to, że pogłębiająca się komputeryzacja szybko się nie zatrzyma i prędzej czy później zetkniemy się z pieczęcią elektroniczną osobiście lub przez osoby postronne, testując przy okazji jej użyteczność i bezpieczeństwo.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Stampler, która specjalizuje się w wykonywaniu pieczątek metodą laserową.