Interesuje mnie człowiek, bez względu na narodowość i wyznanie

Rozmowa z Sebastianem Reńcą, autorem powieści \"Miasto umarłych\", która ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Prohibita Czytaj więcej »

 

Czy Komenda Główna Policji boi się aktywistów RAŚ?

Rozpocznę od fragmentów komunikatu Stowarzyszenia  NIEZŁOMNYCH: "Biuro Prasowe Stowarzyszenia NIEZŁOMNI informuje, że wraz z przedstawicielami stowarzyszenia "Solidarni 2010" oraz Polskiego Związku Zachodniego zorganizowano pikietę obok "Wiecu Pamięci RAŚ".


Pikieta trwała przy cokole komunistycznego obelisku "wdzięczności Armii Czerwonej" na katowickim Placu Wolności. Naklejone na cokole nieistniejącego komunistycznego monumentu plakaty informowały o tym:
- jaki pomnik stał na tym miejscu: monument dwóch cesarzy zaborów Wilhelma I i Fryderyka III - wysadzony  przez Powstańców Śląskich członków Polskiej Organizacji Wojskowej 13 grudnia 1920 roku;
-- drugi plakat informujący o radzieckim pomniku zlikwidowanym w 2015 roku po wieloletnich demonstracjach środowisk patriotycznych
- trzeci , o rewizjonizmie Ruchu Autonomii Śląska, tj. twierdzeniu, iż obóz NKWD i UB w Świętochłowicach-Zgodzie (podobóz KL Auschwitz) to „polski obóz” oraz przypomnieniu, iż tragedia górnośląska trwała nie tylko w 1945 roku (wypędzenie i wywózki)  ale faktycznie trwała od 1939 do 1989 roku i obejmowała działania obu okupantów.

Przypominamy, iż obóz w Świętochłowicach był emanacją zbrodni komunistycznej, a za jego funkcjonowaniem poza Armią Czerwoną i NKWD oraz Urzędem Bezpieczeństwa Publicznego PRL stali też komendant Salomon Morel oraz m.in. agenci Gestapo: Wiktor Grolik - jako prezydent Katowic, Gerard (Gerhard) Kampert - jako komendant wojewódzki Milicji Obywatelskiej oraz Paweł Ulczok – z katowickiego Urzędu Wojewódzkiego. Agenci Gestapo Kampert i Grolik weszli w skład Komitetu Okręgowego komunistycznej partii PPR. [....]

Dzisiaj, w sobotę 30 stycznia, po zakończeniu udanej pikiety przypominającej prawdę o rzekomo „polskim obozie” policjanci napadli na lidera Konfederacji Adama Słomkę, wykręcili mu ręce, skuli w kajdanki i przetrzymywali na komendzie przez 7 godzin po pretekstem rzekomego „ustalania” tożsamości. Zatrzymali też i zrewidowali dziennikarza redakcji „Wolny Czyn” p. Leona Węglińskiego.".....

Po przeczytaniu tego tekstu skierowałem 3 lutego 2016r do Komendy Głównej Policji wystąpienie następującej treści:

"W związku z antypolską demonstracją zorganizowaną przez separatystów z RAŚ w dniu 30 stycznia 2016roku na Placu Wolności w Katowicach zwracam się o oficjalne stanowisko Komendy Głównej Policji w temacie:

1. Dlaczego nie aresztowano antypolskich separatystów z RAŚ propagujących antypolskie oszczerstwa?
2. Dlaczego legitymowano tylko polskich patriotów z organizacji KPN-Niezłomni, Solidarni 2010, Klub Gazety Polskiej z Chorzowa i Polski Związek Zachodni, którzy protestowali przeciw separatystycznej ideologii RAŚ?
3. Kto imiennie z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach wydał rozkaz ochrony separatystów z RAŚ w dniu 30.01.2016roku na placu Wolności w Katowicach i równoczesnego legitymowania polskich patriotów przeciwstawiających się autonomii Ślaska?
4. Czy Komenda Główna Policji przeprowadziła kontrolę ilu funkcjonariuszy Śląskiej Policji nieoficjalnie lub otwarcie wspiera RAŚ???

Licząc na szybką odpowiedź łączę wyrazy szacunku
Niech żyje Polska!
Niech żyje perła w koronie Polski jaką jest i pozostanie Śląsk!
My nie chcemy tutaj żadnej autonomii, bo tutaj jest POLSKA i będziemy bronić integralności Rzeczpospolitej!

Rajmund Pollak
mieszkaniec województwa śląskiego"


9.lutego otrzymałem następującą odpowiedź z Biura Prasowego Komendy Głównej Policji:

"Szanowny Panie!

W odpowiedzi na Pańskie zapytanie informuję, że dniu 30 stycznia 2016 w Katowicach odbyła się zgromadzenie zgromadzenie Ruchu Autonomii Śląska, którego celem, zgodnie ze złożonym zawiadomieniem było uczczenie pamięci więźniów obozu pracy w Świętochłowicach. Zgromadzenie i przemarsz uczestników zabezpieczane było przez śląską Policję w formie zabezpieczenie prewencyjnego. Uczestnicy zgromadzenia zebrali się na Placu Wolności w Katowicach i następnie przemaszerowali ulicą Gliwicką do granic Chorzowa. Przemarsz zabezpieczało 5 policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Katowicach. Na miejscu byli także obecni policjanci OPP.
Przed rozpoczęciem przemarszu na miejscu doszło do incydentu. Policjant OPP podjął interwencję wobec mężczyzny, który umieszczał w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym plakaty i ulotki. Mężczyzna został wylegitymowany i w związku z popełnionym wykroczeniem policjant nałożył na niego mandat karny. Mężczyzna zgodnie z przysługującym mu prawem odmówił przyjęcia mandatu. W związku z powyższym został poinformowany o skierowaniu przeciwko niemu wniosku o ukaranie do sądu. Na tym interwencja się zakończyła. Niestety mężczyzna nie przyjął do wiadomości, że jego działanie jest niezgodne z prawem i kilkanaście minut później ponownie usiłował wieszać plakaty w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Ponownie została wobec niego podjęta interwencja, tym razem przez innego policjanta. Mężczyzna odmówił okazania dokumentów. W związku z powyższym został doprowadzony do komisariatu Policji VI gdzie po wykonaniu czynności został zwolniony. Na tym czynności zakończono. Innych incydentów nie zanotowano.
Jednocześnie zwracam Pana uwagę, że Policja została powołana do dbania o bezpieczeństwo i porządek publiczny. Obywatelstwo, narodowość, wyznanie, poglądy, status majątkowy i inne cechy nie mają dla Policji znaczenia przy podejmowaniu działań. Podobnie jak w tej konkretnej sytuacji, Policja podejmuje działania jedynie wobec osób, co do których zachodzi podejrzenie, że dopuszczają się wykroczenia lub przestępstwa.

Prawo do zgromadzeń i wolność słowa gwarantuje w Polsce konstytucja.
z poważaniem
mł.asp. Dawid Marciniak
Zespół Prasowy
Komendy Głównej Policji"


Odpowiedź tą uznałem za co najmniej wymijającą, dlatego 9 lutego uzupełniłem swoje wystąpienie do KG Policji:

"Szanowny Pan Młodszy Aspirant
Dawid Marciniak.

Z lektury Pana odpowiedzi wynika, że niestety niewiele Pan wie o antypolskiej działalności RAŚ.

Zgadzam się z Panem, że... Policja została powołana do dbania o bezpieczeństwo i porządek publiczny. Obywatelstwo, narodowość, wyznanie, poglądy, status majątkowy i inne cechy nie mają dla Policji znaczenia przy podejmowaniu działań..., jednakże nie wolno zapominać, że ta sama Policja stoi na straży przestrzegania Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej i powinna ścigać i podejmować interwencje wobec  osobników, którzy tę Konstytucję naruszają dążąc do oderwania Śląska od Polski i uczynienia z tej Perły w koronie RP autonomicznej enklawy RAŚ.
Każdy kto godzi w integralność RP powinien być ścigany z urzędu bez względu na narodowość, wyznawane poglądy, , status majątkowy itp.!!!

Prawo do zgromadzeń ma również klauzule o nielegalnych zgromadzeniach i możliwości zakazu zgromadzeń szerzących konflikty narodowościowe lub separatyzm.

W okresie okupacji sowieckiej Polski, w Świętochłowicach mieścił się gułag NKWD, w którym już po II Wojnie Światowej  radzieccy kaci oraz ich komunistyczni podwładni z UB mordowali zarówno żołnierzy AK, partyzantów NSZ, chłopów przeciwnych kolektywizacji jak i wszystkich antykomunistów bez względu na to czy byli Góralami, Ślązakami, Zagłębiakami czy Podhalanami.

 Propaganda RAŚ, która używa antypolskiej terminologii obwiniając Nasz Naród za zbrodnie GRU, UB i NKWD w Świętochłowicach, jest podobna do antypolskich wybryków niemieckich nacjonalistów , którzy pomijają w nazwie Obozu Zagłady Aschwitz słów: Niemiecki Nazistowski Obóz Zagłady Auschwitz.

Dla uzupełnienia Pana wiedzy podpowiem, że komendant Radzieckiego, Komunistycznego Obozu ( Gułagu) NKWD w Świętochłowicach nie był Polakiem i był przez szereg lat ścigany przez Prokuratorów z IPN.

Zatem pozostają nadal aktualne następujące pytania, na które Pan Aspirant nie udzielił oficjalnej odpowiedzi:

1. Dlaczego nie aresztowano antypolskich separatystów z RAŚ propagujących antypolskie oszczerstwa?
2. Dlaczego legitymowano tylko polskich patriotów z organizacji KPN-Niezłomni, Solidarni 2010, Klub Gazety Polskiej z Chorzowa i Polski Związek Zachodni, którzy protestowali przeciw separatystycznej ideologii RAŚ?
3. Czy Komenda Główna Policji zbada ilu jest zwolenników lub popleczników RAŚ w Ślaskiej Policji?

Tak nawiasem mówiąc, to warto byłoby aby Pan Aspirant zapoznał się z historią tych właśnie miejsc, na których cytuję Pana zapis....
"mężczyzna umieszczał w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym plakaty i ulotki."

Ciekawe, że ci sami funkcjonariusze Policji Śląskiej nie wylegitymowali aktywistów RAŚ, którzy wygłaszali lub wykrzykiwali antypolskie hasła?

Ruch Autonomii Śląska na razie maszeruje podobnie jak w Gdańsku maszerowali antypolscy aktywiści w sierpniu 1939roku. RAŚ to jest nic innego jak nowa V kolumna w nowoczesnym wydaniu!

Jeżeli dla Komendy Głównej Policji wybryki autonomistów są godne przeznaczania podatków Polaków na... ochronę separatystów z RAŚ, to zagraża  nam następne Kosowo!

Żywiąc nadzieję, że bez emocji przemyśli Pan moje argumenty i merytorycznie odpowie na postawione przeze mnie pytania

pozostaję z wyrazami szczerego szacunku
Rajmund Pollak"


Nazajutrz otrzymałem kolejne stanowisko Biura Prasowego KG Policji, którego najważniejsze fragmenty prezentuję poniżej:

"Szanowny Panie!

W odpowiedzi na Pańskie zapytanie informuję, że obowiązująca Ustawa z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach Dz.U. 1989 nr 20 poz. 104 precyzyjnie określa warunki utworzenia stowarzyszenia:

Tworzenie stowarzyszeń
Art. 9. Osoby w liczbie co najmniej piętnastu, pragnące założyć stowarzyszenie, uchwalają statut stowarzyszenia i wybierają komitet założycielski.
Art. 10. 1. Statut stowarzyszenia określa w szczególności:
1) nazwę stowarzyszenia, odróżniającą je od innych stowarzyszeń, organizacji i instytucji,
2) teren działania i siedzibę stowarzyszenia,
3) cele i sposoby ich realizacji,
4) sposób nabywania i utraty członkostwa, przyczyny utraty członkostwa oraz prawa i obowiązki członków,
5) władze stowarzyszenia, tryb dokonywania ich wyboru, uzupełniania składu oraz ich kompetencje,
6) sposób reprezentowania stowarzyszenia oraz zaciągania zobowiązań majątkowych, a także warunki ważności jego uchwał,
7) sposób uzyskiwania środków finansowych oraz ustanawiania składek członkowskich,
8) zasady dokonywania zmian statutu,
9) sposób rozwiązania się stowarzyszenia. itd....( dalej zacytowano niemal całą ustawę)

Następnie przedstawiciel prasowy KG Policji pokazał dokument, na podstawie którego RAŚ może sobie bezkarnie działać na rzecz separatystycznej ideologii autonomii Śląska z następującym wstępem:

Ruch Autonomii Śląska jest stowarzyszeniem zarejestrowanym w Krajowym Rejestrze Karnym:


RUCH AUTONOMII ŚLĄSKA (KRS: 0000021371, NIP: 6422741271, REGON: 271266682)

RUCH AUTONOMII ŚLĄSKA
ul. Wolności 7, Rybnik
44-200 Rybnik

A zatem kompetentnym do rozstrzygnięcia czy dane stowarzyszenie działa legalnie jest Sąd.

Kwestie zgromadzeń publicznych, marszy itp. reguluje Ustawa z dnia 5 lipca 1990 r. Prawo o zgromadzeniach. Dz.U. 1990 nr 51 poz. 297. Przewiduje ona prawo do gromadzenia się osób. i tutaj zaprezentowano fragmenty stosownej ustawy".


Stanowisko Komendy Głównej Policji zakończono zdaniem:

"Policja podejmuje działania jedynie wobec osób, co do których zachodzi podejrzenie, że dopuścili się wykroczenia lub przestępstwa.
mł.asp. Dawid Marciniak
Zespół Prasowy
Komendy Głównej Policji"


Z uwagi na fakt, że nie otrzymałem odpowiedzi na moje dwa najistotniejsze pytania, natomiast w stanowisku Policji odkryłem niezwykle ciekawe zdanie, zatem napisałem 10.02.2016r. do KG Policji jeszcze następujący E-mail:

"Szanowny Panie Aspirancie Komendy Głównej Policji.

Nadal nie odpowiedział Pan na moje ostatnie dwa pytania. Z uwagi natomiast na fakt, że w oficjalnym stanowisku KG Policji z dnia 10.02.2016r widnieje przez Pana podpisana informacja, że:

Ruch Autonomii Śląska jest stowarzyszeniem zarejestrowanym w Krajowym Rejestrze Karnym: zwracam się o wyjaśnienie dlaczego aktywiści RAŚ nie są ścigani przez Policję skoro widnieją w Krajowym Rejestrze Karnym?

Z wyrazami szacunku

Rajmund Pollak


Pan Młodszy Aspirant odpowiedział mi następnego dnia, że ....  pomylił rejestry!

Zatem reasumując całą wymianę korespondencji z K. G. Policji w Warszawie  można dojść do wniosku, że Komenda Główna Policji  woli nie zadzierać z aktywistami RAŚ!

Ja natomiast nadal będę zwalczał ideologię RAŚ i występował z podniesionym czołem przeciwko takim "autonomistom" jak Jerzy Gorzelik, Kubica Roman, Mercik Henryk, Kassner Monika, Adamus Rafał itd. oraz wszystkim zwolennikom separatyzmu Śląska, choćby nawet pracowali w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Katowicach!

Polacy przeciwstawiający się separatystom z RAŚ niestety na Komendę Główną Policji też nie mogą już liczyć! Jeżeli Gorzelik razem RAŚ wygrają referendum, to Polacy nie będą bierni i dojdzie do nowego POWSTANIA ŚLĄSKIEGO!

Niech żyje Polska! NIECH ŻYJE POLSKI ŚLĄSK!

Rajmund Pollak


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *