Michalkiewicz o przebierańcach w średniowiecznych łachach – czyli wymiar sprawiedliwości III RP

To kupa gówna - tak wymiar sprawiedliwości określa znany publicysta Stanisław Michalkiewicz Czytaj więcej »

 

Czy Szwajcarzy zagłosują za złotem?

30 listopada 2014 roku Szwajcarzy mają się wypowiedzieć w referendum, czy chcą powrotu do standardu złota... przynajmniej częściowego. Droga do pełnego parytetu złota chyba jeszcze daleka.


Jednym z postulatów inicjatorów referendum jest doprowadzenie do zwiększenia szwajcarskich rezerw złota do co najmniej 20% wszystkich aktywów. Centralny bank Szwajcarii miałby zakaz sprzedawania narodowego złota, a także zobligowany by został do odzyskania tego, które w ostatnich latach zostało wyprzedane. Najwięcej złota Helwetów znajduje się w Wielkiej Brytanii i w Kanadzie.

"Szwajcarzy generalnie są narodem bardzo przywiązanym do złota oraz do stabilnej i mocnej waluty. Jako ostatni kraj porzucili 100% oparcie waluty w złocie, zaledwie 15 lat temu. Mimo iż wydaje się to niewiarygodne, to aż do 1999 roku szwajcarski frank miał całkowite oparcie w kruszcu" - pisze na swoim blogu "Independent Trader". Odejście Szwajcarów od 100-procentowego parytetu złota nastąpiło w wyniku nacisków międzynarodowych organizacji finansowych, takich np. jak MFW. Proces odchodzenia Szwajcarów od złota opisał w książce "Złoty spisek" Ferdinand Lips. Podkreśla on, że przystąpienie Szwajcarii do MFW nie wyszło jej na zdrowie, gdyż już sam ten fakt narzucał konieczność zerwania więzów łączących franka ze złotem. Twierdzi on ponadto, że społeczeństwo szwajcarskie zostało w latach 90-tych wprowadzone w błąd przez międzynarodową finansjerę oraz lokalnych polityków. "Zanim Szwajcaria przyłączyła się do organizacji powołanych do życia w Bretton Woods, propagandowa machina rządu sprzedała opinii publicznej informację o konieczności przystąpienia, tłumacząc, że chodzi o doskonalszą formę świadczenia pomocy innym krajom. Naród, który powołał do życia Czerwony Krzyż zawsze miał głębokie zrozumienie dla pomocy humanitarnej" - pisze Lips. Mimo tej propagandy referendum o mały włos nie zakończyło się fiaskiem, gdyż na tak zagłosowało tylko 55 procent obywateli.

Jaki przebieg będzie miało najbliższe referendum? Czy Szwajcarzy będą w stanie naprawić, choć częściowo, błąd sprzed kilkunastu lat?

P


4 Responses to Czy Szwajcarzy zagłosują za złotem?

  1. Wojciech Perczak napisał(a):

    Szwajcarzy są bardzo praktycznym narodem. Lubią proste rozwiązania. Właśnie w tych prostych rozwiązaniach jest dużo tak zwanej mądrości życiowej i jak pokazuje historia są one nadzwyczaj skuteczne.
    Nie zdziwię się, jak zagłosują „ZA”

  2. Romet napisał(a):

    Będą referenda aż do skutku i wypowiedzą się na NIE! Już tam ponadpaństwowa i ponadnarodowa mafia ‚biznesmenów’, ‚finansistów’, ‚bankierów’ i ‚polityków’ czyli masoneria i lewactwo o to zadba. Niestety. Rząd światowy jest co raz bliżej nas, naszego życia.

  3. Marko napisał(a):

    Szwajcaria to kraj zyjacy z lewych pieniedzy zdeponowanych w banksterskich „sejfach”. Za te srodki mozna sobie kupic wszystko wszedzie. Gdyby nie „lewa kasa” bylby to dosc biedny kraik podobny np. do Peru czy Ekwadoru. Centrum Ligi Oszustow stara sie kupic sobie bezpieczenstwo i spokoj zapewniajac obywatelom rowny i dosc wysoki standard zycia, dzieki czemu nie ma tam na razie „rewolucyjnych nastrojow”. jednak i ten kraj jest w drodze do NWO i powoli sie go rozmontowuje w rozny, ale skuteczny sposob.

  4. Tomek napisał(a):

    Do kolegi Marko
    Podstawą bogactwa Szwajcarii nie jest system bankowy (choć jest bardzo istotny), lecz przemysł – precyzyjny, maszynowy, chemiczny, farmaceutyczny. W przeliczeniu na głowę mieszkańca jest to najbardziej uprzemysłowiony kraj świata.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *