Prof. Wolniewicz: Jak parszywieje Unia Europejska

Zachęcamy do obejrzenia jednego z ostatnich wystąpienia prof. Wolniewicza. Warto się nad nim zastanowić i starać się wyciągnąć wnioski Czytaj więcej »

 

Dawid Wildstein szerzy skompromitowane kłamstwa Grossa o Jedwabnem

Członek nowej redakcji kwartalnika „Fronda” i publicysta mediów „Gazety Polskiej”, Dawid Wildstein, 10 lipca szerzył na Twitterze antypolskie kłamstwa o polskiej odpowiedzialności za Jedwabne. Czy oznacza to, że środowisko PiS podążyło drogą środowiska „Gazety Wyborczej”?



Dawid Wildstein, kreowany przez część proPISowskich mediów na reprezentanta młodej polskiej prawicy, był łaskaw stwierdzić na Twitterze w dniu 72 rocznicy zbrodni w Jedwabnym: „Dziś rocznica okrutnego wymordowania kilkudziesięciu żydowskich mieszkańców Jedwabnego przez Polaków, działających z inspiracji Niemców”. Po godzinie dodał, że „Z rozpędu napisałem kilkudziesięciu, chodziło oczywiście o kilkuset”.

Antypolskie brednie Grossa, powtarzane przez Dawida Wildstaina, mają się nijak do ustaleń historyków i publicystów opisujących historię Polski. Warto więc przypomnieć niektóre artykuły o Jedwabnym, z bardzo wielu, opublikowanych już kilkanaście lat temu na łamach „Najwyższego Czasu”.

Już 13 lat temu na łamach „Najwyższego Czasu” Tadeusz Płużański w w artykule „Niemcy niewinni?” informował o tezach znanego autora antypolskich horrorów Grossa. Gross swoją publikacje oparł na tych fragmentach zeznań zawartych w stalinowskich aktach procesów z 1949 i 1953 roku, które pasowały do jego antypolskiej tezy. Gross w swej książce oskarżył Polaków o dokonanie 10 lipca 1941, po wkroczeniu Niemców do miasta, zbiorowego mordu na żydowskich mieszkańcach Jedwabnego. Według Grossa wkroczenie Niemców bardzo uradowało Polaków, Polacy liczyli, że Niemcy umożliwią im włączenie się w eksterminacje Żydów.

Gross twierdził, że Polacy mordowali swoich sąsiadów Żydów by zrabować ich mienie. Przyczyną mordu miał być też wielowiekowy antysemityzm wszystkich Polaków. Co ciekawe, zdaniem Grossa, Polacy są kolektywnie odpowiedzialni za Jedwabne, podczas gdy Żydzi nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za kolaborację z ZSRR i reżimem PRL. Według Płużańskiego książka Grossa wpisała się w politykę szkalowania Polaków, w antypolską kampanie, której przejawem był tekst Michała Cichego w „Gazecie Wyborczej” „Polacy Żydzi: Czarne karty Powstania”, w którym to Cichy oskarżył Polaków o mordowanie Żydów podczas Powstania Warszawskiego.

Do tematu Jedwabnego i antypolskiej nagonki powrócił T. M. Płużański w swym artykule „Jedwabne, czyli Gross, ”Wyborcza” i Kneset”. Według Płużańskiego Gross w swej książce dał wyraz swej rasistowskiej metodzie pseudo badawczej polegającej na bezkrytycznej wierze w relacje żydowskich świadków, przy lekceważeniu relacji pozostałych. Zapewne to spowodowało, że został wykreowany przez „Gazetę Wyborczą”.

W trzecim artykule „Jedwabne A.D.1941” Płużański poinformował czytelników, że Żydzi stali się militarnym i administracyjnym zapleczem rządów sowieckich. W 1939 roku w Jedwabnym Żydzi kolaborowali z Sowietami, Żydzi przygotowali i przeprowadzili akcje aresztowania Polaków (według przygotowanych przez siebie przed wybuchem wojny list proskrypcyjnych). Polaków wyznaczonych przez Żydów zabijano na raty poprzez wywożenie w głąb ZSRR. Ostatnie transporty Polaków, Sowieci przy pomocy Żydów, wywieźli na kilka dni przed mordem w Jedwabnym.

Płużański przypomniał też, że w 1967 w Ludwiksbergu, Centrala Ścigania Zbrodni Nazistowskich uznała, że za zbrodnie w Jedwabnym odpowiada Wolfgang Birkner dowódca Einsatzkommando Białystok. Niemcy zgodnie z rozkazem Heinricha mieli inscenizować samoczynne pogromy. Tezom Grossa zaprzeczają też takie fakty jak te, które dobitnie wskazują że w Jedwabnym nie można było zabić 1642 Żydów – bo ich nigdy tylu nie było w tym mieście i okolicach, oraz to, że nie zmieściło by się ich tylu w stodole.

W 2001 na łamach „Najwyższego Czasu” Tomasz Mysłek w artykule „Niemcy o Jedwabnym i książce Grossa” poinformował, że według śledztwa IPN w Jedwabnym znaleziono 200 a nie 1600 zwłok, oraz 100 łusek z niemieckiej broni palnej. Tematowi śledztwa IPN był też poświęcony artykuł Płużańskiego „Prezes Kieres i łuski w Jedwabnym”. Płużański opisał w swoim artykule jak decyzją ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego o nie przeprowadzeniu ekshumacji zwłok uniemożliwiono ostateczne obalenie antypolskich kłamstwa Grossa.

Jan Bodakowski

Źródła:
https://twitter.com/DawidWildstein
„Niemcy niewinni?” Tadeusz Płużański (str.29 NC nr.37/538 09.09.2000)
„Jedwabne, czyli Gross, ”Wyborcza” i Kneset” Tadeusz Płużański (str.32-33 NC nr.50/551 09.12.2000)
„Jedwabne A.D.1941” Tadeusz Płużański
Marek Wierzbicki w rozmowie z T. Płużańskim pt. „Każdy morderca ma imię” (str.28-29 NC nr.10/564 z 10.03.2001)
„Niemcy o Jedwabnym i książce Grossa” Tomasz Mysłek (str.22-23 NC nr.45/599 10.11.2001)


One Response to Dawid Wildstein szerzy skompromitowane kłamstwa Grossa o Jedwabnem

  1. bobola napisał(a):

    Najprostszym sposobem rozwiania watpliwosci co do afery w Jedwabnym byloby ponowne otwarcie grobu czy grobow zawierajacych szczatki ofiar i stwierdzenie ile glow, kosci piszczelowych itp sie tam znajduje. Jak dlugo sie tego nie zrobi liczba ofiar bedzie zalezala od dobrej woli osoby o tym zdarzeniu piszacej. Wildsetein jako Zyd nie jest osoba wiarygodna tak zreszta jak i Pluzanski jako Polak. Kazdy z nich usiluje przeforsowac wlasna wersje wydarzen. Byc moze sa jakies relacje przedstawicieli miejscowej ludnosci badz raporty niemieckiej policji na ten temat, ktore moglyby rzucic swiatlo na to zdarzenie. Jak dotad jednak nie spotkalem sie z tego rodzaju dowodem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *