Michalkiewicz kontra Płużański – w sprawie reparacji wojennych

W sprawie reparacji wojennych niektórym endorfiny za bardzo uderzyły do głowy - stwierdził St. Michalkiewicz podczas spotkania w Bełchatowie w dniu 23 września br. Czytaj więcej »

 

Elektrownia atomowa w Zaporożu na Ukrainie jest nadal niebezpieczna

Propaganda Rządu Ewy Kopacz ukrywa przed opinią publiczną wszystkie kolejne sygnały świadczące o zagrożeniach, które może stanowić dla Polski elektrownia atomowa w Zaporożu. W grudniu 2014 roku miała tam miejsce kolejna awaria, przemilczana przez pro-platformerskie telewizje: TVP1, TVP2, TV-Info, Polsat, TVN itp.


Tym bardziej należy docenić  Panią Dyrektor Gabinetu Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki, a równocześnie Rzeczniczkę PAA Monikę Kaczyńską, która otwarcie odpowiada na zadawane, nawet trudne pytania.

Oto najnowsza wymiana korespondencji w tej sprawie :

Rajmund Pollak:

"Szanowna Pani Dyrektor Monika Kaczyńska.

Dowiedziałem się nieoficjalnie, że w grudniu 2014 roku miała miejsce w Zaporożu kolejna awaria elektrowni atomowej.

Proszę o odpowiedź na następujące pytania:

1. Czy strona ukraińska powiadomiła Polskę o kolejnej awarii?
2. Co o tej grudniowej awarii wie Państwowa Agencja Atomistyki?
3. Czy elektrownia atomowa w Zaporożu jest całkiem bezpieczna?
4. Czy elektrownia atomowa w Zaporożu jest tego samego typu co elektrownia w Czernobylu?

Licząc na szybkie odpowiedzi życzę Pani Dyrektor wielu sukcesów w 2015 roku!"



Odpowiedź Rzeczniczki PAA Moniki Kaczyńskiej:

"Szanowny Panie Redaktorze,

Serdecznie dziękuję za życzenia, Panu też życzę powodzenia w Nowym Roku.

Odpowiadając na Pana pytania:

1. Nie. W związku z tym, że nie doszło do awarii ani incydentu związanego z reaktorem jądrowym, strona ukraińska (dozór jądrowy i operator elektrowni) nie informowały oficjalnie podmiotów zewnętrznych o sytuacji w zaporoskiej EJ.

2. W dniu 28 grudnia 2014 r. polskie media, bazując na informacji podanej przez stronę ukraińską, poinformowały o odłączeniu od sieci bloku energetycznego nr 6 Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Odłączenie nastąpiło 28.12.2014 r. o godz. 05:59. Wyżej opisana sytuacja nie była awarią elektrowni jądrowej. Brak było jakiekolwiek zagrożenia radiacyjnego wokół elektrowni, a tym bardziej w Polsce. Zgodnie z komunikatem operatora elektrowni, moc dawki promieniowania jonizującego wokół obiektu utrzymywała się niezmiennie na poziomie tła naturalnego, nie było odchyleń od normy. Również Stacje PMS na terenie Polski oraz dane z systemu EURDEP wykazywały wartości mocy dawki promieniowania gamma na poziomie tła naturalnego. Jeszcze przed północą 28.12.2014 r. blok 6 zaporoskiej elektrowni jądrowej podłączono ponownie do sieci przesyłowej.

3. Państwowa Agencja Atomistyki nie jest instytucją kompetentną do oceniania bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej obiektów jądrowych znajdujących się poza granicami Polski.

4. Reaktor w Czarnobylu był reaktorem typu RBMK (ros. Reaktor Bolszoj Moszcznosti Kanalnyj - Reaktor Kanałowy Dużej Mocy). Reaktor w zaporoskiej elektrowni jądrowej jest reaktorem typu WWER (ros. Vodo-Vodyanoi Energetichesky Reaktor). Reaktory typu WWER to rosyjskie (d. radzieckie) odpowiedniki reaktorów typu PWR (ang. Pressurized Water Reactor - Reaktor wodny ciśnieniowy).

Z pozdrowieniami,
Monika Kaczyńska Dyrektor Gabinetu Prezesa, Rzeczniczka Prasowa Prezesa
UL. Krucza 36, 00-522 Warszawa TEL. 22 695 98 43 FAX 22 695 98 10 WWW.paa.gov.pl"

 
Zastanawiam się dlaczego w sprawozdaniu premierki koalicji PO-PSL na temat stu dni Ewy Kopacz nie ma ani słowa o tym czy Pani Premier Rządu R.P. zwróciła się do rządu Ukrainy z zapytaniem o stan bezpieczeństwa elektrowni atomowej w Zaporożu???

Jeżeli tam jednak coś wybuchnie, to już będzie za późno na działania prewencyjne!

Rajmund Pollak


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *