Eugenika kiedyś i dziś

Akcja T4 wciąż jeszcze jest za mało obecna w świadomości społecznej. Już na początku II Wojny niemieccy okupanci wcielili w życie zaplanowaną ze szczegółami zagładę pacjentów polskich szpitali psychiatrycznych Czytaj więcej »

 

Forsa i farsa

Na skrzyżowaniu ulicy Nowy Świat z Foksal w Warszawie stoją panienki z różowymi parasolkami i zapraszają panów do „klubu”. Nie trudno się domyśleć czym jest ten „przybytek". Zapewne nie jest on kasynem gry, bo do szulerni wszyscy jesteśmy zapraszani natarczywymi reklamami, namolnymi telefonami i w każdy możliwy sposób. Trudno się od lichwiarzy opędzić.  A może nie warto się opędzać, dać się ponieść fali?

    
Zastanówmy się zatem, w jaki sposób można mieć więcej pieniędzy? Są dwie metody: więcej zarabiać, albo mniej wydawać. Wygląda jakby Polacy obecnej doby nigdy nie słyszeli o tym drugim sposobie. Zachowują się jak dzieci domagające się natychmiastowego zaspokojenia każdej zachcianki, bez względu na koszty. Nikt nie bierze pod uwagę tego, że ten sam gadżet za miesiąc będzie tańszy, a cena luksusowego mieszkania kupionego na kredyt, trzykrotnie przekroczy jego wartość!
 
Banksterska metoda zniewalania ofiar polega nie tylko na wmawianiu ludziom nierzeczywistych potrzeb. Najważniejszy jest fakt, że za wykreowane na papierze, czy wręcz komputerze pieniądze, musisz spłacić pracą ponad siły stając się niewolnikiem, który wierzy, że żyje tylko dzięki dobrodziejstwu korporacji, dla której tak haruje. Dobro korporacji najwyższym dobrem niewolnika w nim zatrudnionego!
  
Wróćmy jeszcze raz na ulicę. W ubiegłą niedzielę byłam nagabywana przez „żebraka" z kolorową puszką. Kiedy wyraziłam opinię, że dokarmianie Owsiaka uważam za „obciach”, napadła mnie jakaś leciwa kodomitka. Skąd wiem, że to kodomitka? A no, zarzuciła mi, że bezprawnie popieram rząd! Do rozlewu krwi nie doszło, bo całe zajście nie było zaplanowaną farsą i moja krew kodziarstwu do niczego nie byłaby potrzebna.

Małgorzata Todd

Autorka prowadzi swojego bloga Internetowy Kabaret...


One Response to Forsa i farsa

  1. Waldemar napisał(a):

    Zaraz zaraz czegos nie rozumiem. Tyle razy tu komentowali o forsie z powietrza to zescie tych ludzi wysmiewali i probowali uciszyc. A tymczasem puszczacie artykul w ktorym autorka jawnie pisze o tym przekrecie forsy z powietrza. Publikujac to uznaliscie zatem za fakt to co wczesniej gromko wysmiewaliscie. Swiat durnieje od dawna i chyba ludzie tez. Raz sa za a nawet przeciw albo odwrotnie. PS. W Biedronce nadal wywalaja towar na smietnik a ludzie zamarzaja na mrozie z glodu. Moze byscie o tym napisali? Kapitalistycznie jest taki model dopuszczalny?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *