Sery, de Gaulle i Anne

Najmłodsza córka de Gaulle’a, Anne, cierpiała na zespół Downa. W wyniku obrażeń porodowych nigdy nie mogła poprawnie chodzić Czytaj więcej »

 

Giganci biznesu: Aristotelis Onassis

Pojęcie przedsiębiorczości w Polsce staje się coraz bardziej popularne. Powstają liczne magazyny o tematyce biznesowej, w sieci każdy może znaleźć co raz to więcej serwisów zajmujących się szeroko rozumianą przedsiębiorczością. Także w dziedzinie edukacji tryumf wiodą kierunki o tematyce ekonomiczno-finansowej, bezpośrednio powiązane z działalnością gospodarczą. Jest to dobry znak dla wszystkich zwolenników wolnego rynku i nieskrępowanej działalności gospodarczej.


Osobiście jestem wielce usatysfakcjonowany takim obrotem spraw, chociaż istnieje druga strona medalu. W polskim społeczeństwie, w dalszym ciągu aktualny jest mit przedsiębiorcy-oszusta, który jak można się domyślić, jest efektem propagandy poprzedniego „wspaniałego systemu”. Nieufność czy zazdrość wobec ludzi biznesu nadal są żywe w naszym społeczeństwie, co niestety nie zachęca do bycia przedsiębiorczym. W ramach walki z tym sfałszowanym wizerunkiem przedsiębiorców, zamierzam w serii artykułów pod tytułem „Giganci biznesu” przybliżyć sylwetki ludzi, których należy uznać za swoistych geniuszy biznesu. Czytelnik pozna wzloty i upadki, momenty zwrotne w ich karierach, a także przeczyta o mało znanych faktach z ich życia. Artykuły mają na celu posłużyć jako swoista motywacja dla czytelników, a także ukazać błędy jakie popełnili, a także wskazać okazje jakie wydarzyły się w życiu opisywanych krezusów. Pierwszym bohaterem naszych artykułów będzie grecki przedsiębiorca, który przez wiele lat był obiektem fascynacji dziennikarzy, scenarzystów filmowych, a także zwykłych ludzi. Mowa tu o potentacie transportowym, Aristotelisie Onassisie.

Aristotelis Onassis urodził się 15 stycznia 1906 roku w mieście Izmir, znajdującym się w zachodniej Turcji. W 1922 w wyniku wojny grecko-tureckiej zdobyte zostało rodzinne miasto Onassisa, przez co został on i cała jego rodzina została zmuszony do emigracji (uprzednio tracąc cały majątek w wyniku tureckich represji). Prawdopodobnie Onassis sfałszował swoją datę urodzenia (w oficjalnych dokumentach widniał rok 1906 jednak domniemywa się, że jego narodziny miały miejsce w 1904) i w 1923 roku na pokładzie parowca Tommaso di Savoia wyjechał do Buenos Aires. Jego majątek w tamtym czasie wynosił jedynie 63 dolary, jednak to nie zniechęciło młodego Aristotelisa do ciężkiej pracy w celu zdobycia fortuny.

Działalność biznesowa Arystotelesa Onassisa rozpoczęła się od produkcji papierosów. W tym celu importował tytoń z Turcji, który był łagodniejszy od dotychczas sprowadzanego z Kuby. Dzięki takiemu rozwiązaniu Onassis znalazł lukę rynkową, którą w bardzo sprawny sposób zagospodarował. W taki sposób biznesmen zarobił swoje pierwsze poważne pieniądze. Oprócz handlem tytoniem i produkcją papierosów, Grek handlował także innymi surowcami. W wieku 25 lat Onassis zarobił swój pierwszy milion. Jednak Aristotelis nie zamierzał zostać rentierem w tak młodym wieku, ale postanowił działać dalej. Przełom w jego karierze biznesowej nastąpił w 1932, kiedy kupił sześć statków, mających ułatwić mu handel wcześniej wspomnianymi towarami. W kolejnych dekadach jego flota rozrosła się w takim stopniu, że posiadał już więcej statków kontenerowców i zbiornikowców, niż marynarki wielu innych państw. Onassis był już znany jako jeden z największych armatorów na świecie, jednak postanowił w dalszym ciągu dywersyfikować swoje źródła dochodów i skupił się na bardzo dochodowym w tamtym czasie połowie wielorybów. Bardzo często milioner popadał w konflikty z rządami państw i organizacjami międzynarodowymi, z powodu łamania międzynarodowych umów chroniących te morskie ssaki. Proceder ten trwał przez kilka lat, co umożliwiało Onassisowi umieszczenie swoich statków pod panamską banderą. Było to bardzo sprytne rozwiązanie, ponieważ ten środkowoamerykański kraj nie podpisał żadnych międzynarodowych umów dotyczących połowu wielorybów. W 1957 roku milioner został właścicielem i zarządcą greckiej kompanii lotniczej.

W kolejnych latach grecki biznesmen ujawnił plany zmonopolizowania transportu ropy naftowej z Arabii Saudyjskiej do państw zachodnich. Postępowanie Onassisa wzbudziło zaniepokojenie amerykańskich przewoźników, którzy zwrócili się do rządu swojego kraju, w sprawie osłabienia jego imperium. Efekt tej propozycji zakończył się interwencją zbrojną armii peruwiańskiej (wcześniej grecki miliarder również popadał w konflikt z tym krajem, nielegalnie łowiąc wieloryby na wodach przybrzeżnych, czego efektem było zarekwirowanie floty Onassisa), która zatopiła statki greckiego krezusa. Sam miliarder nie poniósł strat finansowych, w związku z zniszczeniem jego statków, ponieważ ubezpieczył się na taką ewentualność w londyńskim towarzystwie ubezpieczeniowym Lloyd’s. Dzięki tak podjętemu działaniu grecki miliarder zyskał olbrzymie odszkodowanie.

Życie prywatne Aristotelisa Onassisa było przepełnione licznymi skandalami, a także kilkoma tragediami, które odcisnęły piętno na zdrowiu biznesmena. Jego pierwszą żoną była Athina Livanos, która urodziła syna Aleksandra, a także córkę Christinę. Aleksander był oczkiem w głowie ojca, to właśnie on miał być dziedzicem imperium stworzonego przez Aristotelisa. Jednak nagła śmierć Aleksandra w wyniku wypadku samolotowego 22 stycznia 1973 roku, położyła kres planom Onassisa. W 1959 roku miał miejsce początek głośnego romansu Aristotelisa z sławną gwiazdą operową Marią Callas, doprowadzając do rozwodu z Athiną. 22 października 1968 poślubił natomiast Jacqueline Bouvier-Kennedy wdowę po Johnie F Kennedym. Półtora roku po śmierci syna Aleksandra w wyniku przedawkowania leków nasennych zmarła jego pierwsza żona Athina.

Aristotelis Onassis zmarł 15 marca 1975 roku w Paryżu, pozostawiając majątek szacowany na około miliard ówczesnych dolarów. Grecki biznesmen był bez wątpienia postacią bardzo kontrowersyjną, jednak w doskonały sposób potrafił wyczuć sytuację rynkową, i odpowiednio się do niej dostosować. Liczne skandale obyczajowe, a także tragedie rodzinne nie przeszkodziły mu w realizowaniu jego zadania i podwyższania swojego majątku. Bez wątpienia był jednym z najbogatszych ludzi w swoich czasach.

Patryk Izbiński


4 Responses to Giganci biznesu: Aristotelis Onassis

  1. tankowiec napisał(a):

    Dla ścisłości – w latach 30 XX wieku nie było statków typu kontenerowiec. Onasis mógł mieć drobnicowce lub frachtowce. Z artykułu wynika dla mnie, że ten cały Grek był przestępcą, kombinatorem łamiącym prawo czyli facetem z KLD, inaczej pisząc AFERAŁEM. Działał na zasadzie pierwszy milion należy ukraść. Nie byłbym zdziwiony jeżeli pochodził z rodziny gdzie – matka wyznania handlowego, a ojciec narodowości prawniczej.

  2. Kamil Kisiel napisał(a):

    Żaden wzór do naśladowania. Przetrzebił rzadkie gatunki wielorybów, jego pierwsza żona zabiła się prawdopodobnie przez ten rozwód, monopolizował rynek i wdawał się w przepychanki nawet z siłami wojskowymi.

    Ze wszystkich krezusów na świecie wybrano bardzo niechlubny egzemplarz 😉

  3. Patryk Izbiński napisał(a):

    Bardzo dziękuję za komentarze, postaram odnieść się do komentarzy:

    @tankowiec: Onasis był bez wątpienia bardzo kontrowersyjną postacią, i sferze biznesowej, jak i sferze prywatnej. Wykorzystywał istniejące luki prawne zarówno w ówczesnym systemie prawnym. Jednak osobiście nie uznałbym go za aferała.

    @KamilKisiel to jest Pana subiektywna ocena, nie ukrywwam że w pewnym sensie muszę przyznać Panu rację. Zgodzę się że agresywny połów wielorybów, negatywnie wpłynął na populację całego gatunku. Natomiast dążenie do monopolizacji ( której jestem przeciwnikiem) jest raczej normalnym działaniem wielkich korporacji ich założycieli ( przykład Microsoftu).

    Zapraszam do przeczytania następnych artykułów, i do dalszego komentowania ;-).

  4. tankowiec napisał(a):

    Tak? Komentować? Prawie cały teksy jest ściągnięty z „wikipedi” to jedno. A drugie facet prawdopodobnie miał powiązania z „SS” różnych państw, korumpował je oraz był jeszcze, raz podkreślę z matki wyznania handlowego i ojca narodu prawniczego, więc miał różne ważne informacje nie jawne, co gdzie można kupić za bezcen i sprzedać z krociowymi zyskami do innych państw. Miał dojścia do kupna różnych rzeczy z demobilu (było po II w.ś.) i sprzedania ich z lichwiarskim zyskiem w rejony wojen lub państw zniszczonych i potrzebujących. Łamał prawo różnych państw i naginał je. Taki Al Capone z Europy w morskim interesie. Przykład uczciwego i prawego interesu raczej nie dla zwolenników kapitalizmu, przykład kapitalizmu kompradorskiego, przykład kapitalizmu wypaczonego, z układów i przekrętów; jeszcze raz powtórzę „PIERWSZY MILION NALEŻY UKRAŚĆ, A POTEM NIKT NIE BĘDZIE PYTAŁ O UCZCIWOŚĆ”. Podobnie działali Rokewelerowie i Rotżildy. Mam nadzieję, że myślący i spostrzegawczy czytelnicy zrozumieją o co chodzi. Pozdrawiam Wsiech.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *