Braun: To zła historia jest matką złej polityki

To zła historia jest matką złej polityki. Niech się wam broń Boże nie wydaje, że możecie rozszerzyć waszą, piękną wolnościową idee, nie wracając do historii Czytaj więcej »

 

Grzegorz Braun zawiadamia prokuraturę o podejrzeniu propagowania przez siebie ustroju faszystowskiego

„Udowadnianie, że nie jestem wielbłądem, może być trudne, czasochłonne i kosztowne – postanowiłem więc zaangażować do tego niezawisłą prokuraturę” – stwierdził Grzegorz Braun, składając pismo, które za jego zgodą publikuję poniżej.



DO PROKURATURY REJONOWEJ
WROCŁAW – KRZYKI – ZACHÓD
ul. Powstańców Śląskich 161
53-138 Wrocław

ZAWIADOMIENIE O PODEJRZENIU POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA
[AUTODENUNCJACJA]

Niniejszym zawiadamiam o podejrzeniu popełnienia przestępstwa określonego w artykule 256 kodeksu karnego jako propagowanie ustroju faszystowskiego. Podejrzenie sformułowane zostało publicznie i rozpowszechnione za pośrednictwem środków masowego przekazu przez: Janusza Palikota, Daniela Olbrychskiego, Andrzeja Celińskiego, Marcina Kornaka i innych – zaś podejrzanym jest wyżej i niżej podpisany, Grzegorz Braun.

A/ W telewizyjnym programie publicystycznym „Kropka nad i” [TVN, emisja 10 lipca 2013 r. – nagranie publikowane pod adresem: http://www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/palikot-gdybym-byl-premierem-stworzylbym-powszechny-spis-faszystow,338846.html#autoplay] poseł na Sejm RP Janusz Palikot stwierdził m.in., iż Braun „w imieniu narodowych i faszystowskich sił domagał się zabijania redaktorów Gazety Wyborczej”; [10 minuta nagrania]; „jeżeli ktoś wznieca fakty… hasła faszystowskie, to trzeba wyciągnąć konsekwencje” [14 minuta nagrania]; „ten człowiek […] jest faszystą – taka wywieszka powinna wisieć na tablicy na domu Brauna” [16 minuta nagrania]; „mówimy o sytuacji, w której gotowi jesteśmy stanąć ze względu na udokumentowane fakty, wypowiedzi, zdjęcia i inne… świadków tego, że dana osoba – w przypadku Brauna nie mamy wątpliwości – formułowała, wypowiadała hasła po prostu nieakceptowalne” [16 minuta nagrania]; „Ja nie słyszałem, żeby się coś Braunowi stało.
[…] Co pewnien czas trzeba zareagować mocno na język faszystowski” […] powszechny spis faszystów – identyfikowałbym tych ludzi, gnębiłbym ich, nękał” [18 minuta nagrania].

B/ Zbliżoną ocenę mojej osoby wyraził artysta Daniel Olbrychski w tym samym programie [telewizja TVN, „Kropka nad i”, emisja 27 listopada 2012 – nagranie publikowane pod adresem: http://www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/olbrychski-o-braunie-tylek-bym-mu-z… – patrz: 10 i 14-18 minuta nagrania] stwierdzając m.in.: „to pachnie skrajnym faszyzmem”, którą to opinię powtórzono i zrelacjonowano później wielokrotnie, m.in. w formie: „Braun został faszystą” [patrz: http://blogpress.pl/node/16092].

C/ Również b. senator RP Andrzej Celiński w moich wypowiedziach odczytuje „logikę faszyzmu” – patrz: http://andrzejcelinski.blog.onet.pl/2012/11/26/zlo-jest-butne-dobro-sie-….

D/ Ponadto moje nazwisko pojawia się w znamiennej publikacji Marcina Kornaka pod tytułem „Brunatna księga” [wydawca: Stowarzyszenia „NIGDY WIĘCEJ”; dystrybucja w wersji drukowanej – zob. np.: http://merlin.pl/Brunatna-ksiega-2009-2010_Marcin-Kornak/browse/product/…, a także w wersji elektronicznej: www.nigdywiecej.org/pdf/bk/BRUNATNA_KSIEGA_2011-2012.pdf]. Autor owej „Brunatnej księgi”, jak sam stwierdza na wstępie, prowadzi „monitoring przestępstw popełnionych przez neofaszystów i skrajną prawicę oraz incydentów na tle rasistowskim, ksenofobicznym i aktów dyskryminacji” z ramienia redakcji „antyfaszystowskiego” magazynu „NIGDY WIĘCEJ” oraz „Centrum Monitorowania Rasizmu w Europie Wschodniej we współpracy z Fundacją Stefana Batorego w ramach projektu ‘Monitorowanie, dokumentowanie i upowszechnianie informacji o incydentach na tle rasistowskim, antysemickim i ksenofobicznym’” – i właśnie w tak ściśle określonym kontekście pojawia się m.in. moje nazwisko [na stronie 22 ww. publikacji].

E/ Podobnie nieznani mi z nazwisk członkowie organizacji Forum Młodej Warszawy w zamiarze ograniczenia, jak to określili, „coraz bardziej jawnej i bezczelnej promocji faszyzmu na Uniwersytecie Warszawskim” w liście do Rektora tej uczelni jako przejaw tak postrzeganej przez siebie tendencji wskazali m.in. „pokazy filmów Grzegorza Brauna” – wg informacji z 11 października 2012 r. na stronie: http://historia.org.pl/2012/10/11/za-plakat-do-rektora-czy-nazistowski-o….

F/ Powyższe stwierdzenia są co do istoty zbieżne z szeregiem innych konstatacji, które zostały opublikowane w sieci internetowej – najczęściej jako anonimowe, zob. np.: http://forum.gazeta.pl/forum/w,62,125226497,125236865,Braun_wnuk_Ewy_Bra… albo: http://wiadomosci.onet.pl/forum/a-braun-ma-faszystowskie-poglady-i-to-te… przy czym niektórzy zachowujący anonimowość autorzy dostrzegają pilną potrzebę wyciągnięcia względem mnie określonych konsekwencji prawnych, np.: http://www.progressforpoland.com/artykul/grzegorz-braun-powinien-zostac-….

Zatem według wszelkiego prawdopodobieństwa, w przekonaniu szeregu osób, w tym wszystkich wyżej wymienionych z nazwiska, jestem faszystą aktywnie i publicznie artykułującym poglądy faszystowskie, a więc propagującym faszyzm – co nie tylko wyczerpywałoby w sposób oczywisty znamiona przestępstwa opisanego w art. 256 kodeksu karnego, ale jednocześnie godziłoby wprost w Artykuł 13 Konstytucji. Ponieważ takie przeświadczenie co do mojej osoby żywią m.in. osoby publiczne, w tym piastujące godności poselskie (J. Palikot) lub senatorskie (A. Celiński), lub do takich godności aspirujące (D. Olbrychski), aktywiści społeczni (M. Kornak), a także kawalerowie wysokich odznaczeń państwowych (wszyscy wymienieni) – dlatego też ich opinie w żadnym wypadku nie powinny być lekceważone, a sygnalizowane przez nich niebezpieczeństwo dla porządku społecznego, prawnego i ustrojowego Rzeczypospolitej powinno być natychmiast rozpoznane i zażegnane przez powołane do tego organy i instytucje państwowe. Sytuacja dojrzała więc niewątpliwie do tego, by zajęła się nią Prokuratura.

Ponieważ nic mi nie wiadomo o złożeniu przez któregokolwiek z wyżej wymienionych stosownego doniesienia (poza formułą „donosu prasowego”) – sam spieszę z niniejszym formalnym zawiadomieniem i wzywam Prokuraturę do niezwłocznego podjęcia intensywnego śledztwa, w ramach którego w pierwszej kolejności przesłuchani zostaną: J. Palikot, A. Celiński, D. Olbrychski, M. Kornak, a także nieznani mi z nazwisk przedstawiciele Forum Młodej Warszawy – sygnatariusze ww. listu do Rektora Uniwersytetu Warszawskiego. Dodatkowo logiczny i niezbędny wydaje się również wniosek o przesłuchanie red. Moniki Olejnik – jako autorki i gospodyni programów telewizyjnych, w których opublikowano ww. rewelacje na mój temat. Wspomniane wydania programu „Kropka nad i” (TVN listopad 2012 i lipiec 2013 – patrz: wyżej) nie były zresztą jedynymi, w których moja działalność i osobowość komentowane były z głęboką troską i wyraźnym niepokojem przez zaproszonych gości, ale też i samą M. Olejnik – dlatego też jako niewątpliwa specjalistka (sądząc z systematyczności i baczności uwagi poświęcanej mojej osobie) jest ona potencjalnie istotnym świadkiem w tej sprawie.

Co do przesłuchania samego podejrzanego, tj. niżej podpisanego – jestem, ma się rozumieć, do dyspozycji Prokuratury. Z góry muszę jednak uprzedzić, że ew. zarzut przestępstwa z art. 256 kk odrzucę bez wahania, jako kompletnie absurdalny i wyjaśnię, że jako zdeklarowany zwolennik monarchii katolickiej, jak również wolności, ze szczególnym uwzględnieniem wolności gospodarczej, a także jako polski państwowiec – ideowo znajduję się na antypodach wszelkich totalitarnych projektów ustrojowych i koncepcji filozoficznych, jakie mogą być kojarzone z faszyzmem. Stojąc na gruncie chrześcijańskiego indywidualizmu (personalizmu), żadną miarą nie mogę bowiem nie tylko propagować, ale nawet odnosić się w najmniejszym nawet stopniu aprobatywnie do wszelkich w szeroko rozpowszechnionej praktyce zbrodniczych ideologii kolektywistycznych, lewicowych, socjalistycznych, etatystycznych, do jakich zalicza się faszyzm.

Gdyby zaistniała jakakolwiek wątpliwość dot. właściwości miejsca, w którym sprawa powinna być rozpoznawana – spieszę zaznaczyć, że najpoważniejszą część pracy intelektualnej wykonuję przy własnym biurku. Jeśli więc mielibyśmy stwierdzić skąd właściwie, z jakiego miejsca propaguję własne poglądy – to jest to przede wszystkim miejsce mojego zamieszkania: miasto Wrocław, dzielnica Krzyki.

Do niniejszego zawiadomienia załączam kopie moich filmów z ostatnich lat – nie wiedząc dokładnie których z nich pokazy uznane zostały przez czujnych „antyfaszystów” za element „promocji faszyzmu” (patrz wyżej). Ktokolwiek zresztą podejmie śledztwo w sprawie moich mniemanych i faktycznych przekonań, będzie pewno prędzej czy poźniej potrzebował zapoznać się z nimi.

Co oczywiste, prokuratura nie może i nie powinna wierzyć mi w tej sprawie na słowo, ale wręcz przeciwnie – gdy idzie o podejrzenie tak poważne, że aż graniczące z pewnością (zważywszy pozycję i autorytet ww. delatorów) i o przestępstwo tak potencjalnie groźne (zważywszy doświadczenie historyczne), Prokuratura winna traktować wszelkie moje własne wyjaśnienia z daleko posuniętą rezerwą i uzasadnioną ważnym interesem społecznym podejrzliwością. Publicznie, wielokrotnie formułowany zarzut propagowania ustrojów totalitarnych (art. 256 kk) – to zbyt poważna sprawa, by Prokuratura mogła nie zaliczyć jej do priorytetów swej działalności. A zatem bez szybkiej decyzji, wnikliwego śledztwa i starannego przesłuchania wyżej wymienionych obejść się nie może.

Gdyby bowiem okazało się, że rzucane przez nich w przestrzeń publiczną oskarżenia o „faszyzm” nie znajdują dowodnego potwierdzenia – będzie to również ustalenie ważkie i potencjalnie brzemienne w rozmaite skutki, nie wyłączając prawnych. Okaże się wówczas, kto informuje, a kto dezinformuje opinię publiczną; komu prawdziwie zależy na całości, bezpieczeństwie i pomyślnej przyszłości państwa i narodu polskiego – a kto sięga wprost do stalinowskiej tradycji propagandy antypolskiej, do której kanonu należy wszak walka
z patriotyzmem pod hasłem rzekomego „antyfaszyzmu”.

Z poważaniem,
[GRZEGORZ BRAUN]

W załączeniu płyty DVD (18 sztuk – filmografia wybrana):
„Transformacja – od Lenina do Putina” część 1 i 2
„Eugenika – w imię postępu”
„Poeta pozwany” [Verte]
„Towarzysz generał”
„Towarzysz generał idzie na wojnę”
„Marsz wyzwolicieli”
„Defilada zwycięzców”
„New Poland”
„Plusy dodatnie, plusy ujemne”
„TW Bolek”
„Errata do biografii: Tomasz Strzyżewski i Czarna księga cenzury”
„Errata do biografii: Stefan Żółkiewski”
„Errata do biografii: Leopold Tyrmand”
„Errata do biografii: Sergiusz Piasecki”
„Errata do biografii: Józef Mackiewicz”
„Errata do biografii: Ferdynand Antoni Ossendowski”
„Errata do biografii: Andrzej Szczypiorski”


7 Responses to Grzegorz Braun zawiadamia prokuraturę o podejrzeniu propagowania przez siebie ustroju faszystowskiego

  1. Halleth napisał(a):

    Intrygujace. Ciekawe jak prokuratura uniknie rozpoczecia postepowania.

  2. Paweł Budrewicz napisał(a):

    Piękna obywatelska postawa 🙂

  3. Grześ napisał(a):

    Pochwalam determinację i odwagę pana Brauna.

  4. Proszę napisał(a):

    Prokuratura nic nie zrobi bo takiego człowieka jak Braun Grzegorz nie ma. To są internetowe miraże.

  5. Marko napisał(a):

    Pan Braun musi miec niezla ochrone „waznych gosci bez twarzy” skoro bawi sie w takie gry. jednym slowem wie, ze nic mu sie nie stanie. Zwykly jasiu nawet najbardziej ideowy nie zaryzykowalby takiego PR-u. Dobrze byloby poznac drugie dno tego kroku.

  6. Sylwia z Gdyni napisał(a):

    Podziwiam i gratuluję odwagi.Jestem ciekawa jak się ustosunkuje do tego prokuratura . . . Milczeć gdy inni plują nam w twarz nie można i nie wolno.Pan G.Braun nie gra.Jest po prostu szczery,inteligentny i się po prostu broni.Ma do tego prawo.Życzę mu wszystkiego najlepszego!

  7. […] Grzegorz Braun donosi na siebie: Czy jestem faszystą?… […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *