Prof. Wolniewicz: Jak parszywieje Unia Europejska

Zachęcamy do obejrzenia jednego z ostatnich wystąpienia prof. Wolniewicza. Warto się nad nim zastanowić i starać się wyciągnąć wnioski Czytaj więcej »

 

Integracja europejska i wieczne interesy

Kiedy jakieś 5 lat temu rozmawiałem z kilkoma moimi znajomymi na temat sytuacji finansowej Polski i jej pozycji na świecie, dowiedziałem się m. in. tego, że w dzisiejszych czasach nie da się zrezygnować z polityki socjalnej, nie ma też miejsca we współczesnej Europie na dyskryminację kogokolwiek ze względu na narodowość. Przekonywano mnie również, że Unia Europejska, a konkretnie pieniądze z Brukseli, wynegocjowane przez naszych polityków są ogromną szansą dla Polski.



Dziś z perspektywy czasu bawi mnie ta wiara moich znajomych w nasze państwo i w Unię Europejską. Ale ich jeszcze mogę zrozumieć, bowiem nikt z nich nie jest politykiem i nie musi decydować o najważniejszych sprawach dla naszego kraju. Nie mogę jednak nie skomentować reakcji naszej elity politycznej, która dziwi się, dlaczego najważniejsi przywódcy państw europejskich zaczynają wykorzystywać naszych obywateli do swoich wewnętrznych rozgrywek politycznych. Chodzi mi rzecz jasna o deklarację brytyjskiego premiera Davida Camerona, który zamierza ograniczyć świadczenia socjalne dla przebywających w Wielkiej Brytanii imigrantów, w tym także dla Polaków. Podobne rozwiązania ma zamiar wprowadzić w Niemczech rząd Angeli Merkel. Szefowie rządów Wielkiej Brytanii i Niemiec uznali, że w związku z coraz trudniejszą sytuacją finansową w Europie, niezbędne są cięcia wydatków. Porównując to do domowego budżetu, jeśli danej rodzinie coraz częściej zaczyna brakować pieniędzy na bieżące potrzeby, sprzedaje lub rezygnuje z rzeczy, na których najmniej im zależy. Do podobnych wniosków najwyraźniej doszli Cameron i Merkel. W przypadku Wielkiej Brytanii chodzi jeszcze o zbliżające się wybory parlamentarne w tym kraju, ale generalnie kraje te wolą poświęcić imigrantów na rzecz własnych interesów.

Nie mogę wyjść ze zdumienia, jak na te sprawy zareagowała nasza elita polityczna. Oczywiście jedyne, co mogła zrobić, to posprzeczać się między sobą o to, kto jest winny tej sytuacji. Urządzili nawet „wyścigi”, kto pierwszy zadzwoni do premiera Camerona, „pogrozi mu palcem”, i powie, że takie traktowanie Polaków jest nie do zaakceptowania. Jednak największym szczytem hipokryzji okazali się politycy PSL, którzy znaleźli w naszym kraju brytyjskich „agentów”, którzy wyzyskują Polaków. Winna okazała się być brytyjska sieć hipermarketów „Tesco”. Politycy PSL zaapelowali do Polaków o bojkot tych sklepów. Najśmieszniejsze jest to, że powiedzieli to politycy partii, będącej od prawie 7 lat u władzy, którzy nie zrobili nic, by Polacy rzeczywiści wrócili do naszego kraju z emigracji zarobkowej.

Wielka Brytania i Niemcy to przykłady krajów, które od wielu lat przyjmują do siebie imigrantów. Teraz ze względu na kryzys finansowy i coraz częstsze konflikty na tle narodowościowym, kraje te chcą ograniczyć napływ imigrantów. Mimo że tego typu posunięcia stoją w sprzeczności z polityką Unii Europejskiej, prace nad tym projektem rozważają nawet Niemcy.

Kiedyś przekonywano mnie, że świadczenia socjalne to podstawa w krajach Unii, nie da się tego zatrzymać i będą one coraz wyższe. Wmawiano mi, że Europa zachodnia to prawdziwa tolerancja, gdzie nie dyskryminuje się ludzi ze względu na ich pochodzenie. Jak widać wiara w tego typu lewicowe ideały bywa złudna. Rządy Wielkiej Brytanii i Niemiec były tolerancyjne wobec imigrantów, teraz stają się dla nich zbyt dużym balastem, więc chcą się ich przynajmniej częściowo pozbyć. Nasza elita polityczna oczywiście tego nie rozumie i panicznie boi się, jeśli utrudnienia dla imigrantów staną się faktem. Na jej szczęście w tym roku odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Należy spodziewać się, że lista kandydatów do Brukseli będzie bogata w polityków, którzy już „dzielnie zasłużyli się” dla naszego kraju.

Mateusz Teska

Foto.: euinside.eu


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *