Sexed – przepis na deprawację

Ta kampania, wbrew niegroźnym pozorom, jest bardzo dobrze przemyślana, nastawiona na całkowite zdeprawowanie młodych ludzi Czytaj więcej »

 

Juhas dyplomowany

W ostatnich dniach najbardziej rozbawił mnie pomysł Izby Rzemieślniczej oraz Małej i Średniej Przedsiębiorczości w Katowicach. Otóż zacni rzemieślnicy (a także drobni i średni przedsiębiorcy) postanowili uregulować zawody bacy i juhasa. Zarazili tym śląski Urząd Marszałkowski – bo urzędnicy UWIELBIAJĄ coś regulować.

Cytuję za PAPą: „Jak poinformowało w czwartek biuro prasowe urzędu marszałkowskiego woj. śląskiego, zarejestrowanie obu [?? – JKM] zawodów jest jednym z zamierzeń prowadzonego przez samorząd i rzemieślników programu „Owca Plus” promującego pasterstwo m.in. w tym regionie. Ginące dziś profesje baców i juhasów mają wkrótce trafić do klasyfikacji zawodów i specjalności. Krok ten ma pomóc nielicznym dziś bacom i juhasom w korzystaniu ze świadczeń społecznych KRUS lub ZUS i różnych form zasiłków. Ma też umożliwić im uzyskiwanie uprawnień do wykonywania zawodu – poprzez zdobycie certyfikatu potwierdzającego przynależność do niego i potwierdzającego kwalifikacje.

W jaki sposób Urząd Marszałkowski zamierza zapobiedz zanikaniu baców i juhasów? Czytamy dalej: „Aby uzyskać certyfikat, adepci zawodu będą musieli wziąć udział w kursie i podczas egzaminu wykazać się m.in. znajomością gospodarki szałaśniczej oraz umiejętnościami pozyskiwania i przetwórstwa mleka owczego oraz wyrobu serów i innych produktów owczych. Wymagana będzie też od nich znajomość programu ochrony parków krajobrazowych i rezerwatów, rozpoznawania roślin chronionych oraz wpływu wypasu zwierząt na bioróżnorodność hal i polan. Podczas kursów prowadzone będą m.in. wykłady dotyczące tradycji wypasu owiec w Beskidach oraz jego współczesnych form – prowadzenia zagrody edukacyjnej, gospodarstwa agroturystycznego oraz wymogów unijnych w tym zakresie. Kursy będą dofinansowane przez samorząd w ramach konkursu ofert na realizację zadań programu „Owca plus”. Nie będą jednak dostępne dla każdego. Warunkiem uczestnictwa będzie posiadanie zaświadczenia o minimalnym dwuletnim okresie pracy przy hodowli owiec”.

Und hier ist der Hund begraben! Chodzi o to, by kilku facetów mogło zarobić na prowadzeniu kursów na tematy j/w. Oraz o narzucenie bacom i juhasom unijnych wzorców prowadzenia kierdla na redyk.

W zamian chcą przekupić górali obietnicami jakiegoś socjalu….

Jest w tym jednak jeszcze jedna zasadnicza zagwozdka. Niedługo by zostać juhasem trzeba będzie mieć certyfikat – tak? By otrzymać certyfikat trzeba będzie ukończyć kurs – tak?. By jednak dostać się na kurs, trzeba najpierw przez dwa lata być juhasem…

Jeśli to nie wykończy całkowicie tego zawodu…

Janusz Korwin-Mikke
Źródło: http://korwin-mikke.blog.onet.pl/


2 Responses to Juhas dyplomowany

  1. inkwizytor napisał(a):

    Piszę nie na temat.Czy słyszeliście, że tzw PFRON cofnął dotację dla świetlic dzieci kalekich prowadzonych przez księdza Isakiewicz-Zaleskiego? To ten ksiądz co chce lustrować innych księży, szczególnie biskupów. Jest to dowód, a właściwie dwa, że działalność pomocowa powinna opierać się na dobrowolności i na prywatnych osobach, a nie na państwowej instytucji oraz, że urzędnicy i politycy dają tym co zasłużyli i są posłuszni, nawet w tak prostych sprawach jak pomoc dzieciom.

  2. inkwizytor napisał(a):

    Piszę ponownie nie na temat: na stronie TRYBUNALSCY.PL jest informacja o uroczystościach upamiętniających komunistyczne zbrodnie w Katyniu – w Piotrkowie Tryb. 26.IV.2009r. o godz. 13.oo w Kościele o.o.Bernardynów odbędzie się po Mszy Świętej odsłonięcie tablicy ku czci księdza prałata Zdzisława Peszkowskiego, a skądinąd wiem, że 26.IV.2009 o godz. 10.oo ma być zasadzony Dąb Pamięci zamordowanego przez komunistów w Katyniu lekarza-żołnierza-ppłk. Czy organizatorzy jednej i drugiej uroczystości wiedzą o swych zamierzeniach i ze sobą współpracują, aby była pełna powaga i JEDNOŚĆ? Czy szkoły wszelkich szczebli są powiadomione przez władze poszczególnych organizacji społecznych oraz kuratorskie, aby były delegacje tych szkół (najlepiej całe szkoły) i młodzież uczyła się historii swej Ojczyzny i małej ojczyzny i pamiętała o niej? Czy będą powiadamiające Piotrkowian plakaty dla poruszenia sumień i wrażliwość? Czy będzie znowu jak zawsze garstka tych samych osób i paru przedstawicieli WADZY, dla odrobienia ciążącego kieratu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *