Michalkiewicz o przebierańcach w średniowiecznych łachach – czyli wymiar sprawiedliwości III RP

To kupa gówna - tak wymiar sprawiedliwości określa znany publicysta Stanisław Michalkiewicz Czytaj więcej »

 

Krótka seria pytań i odpowiedzi na temat pieniądza, bankowości i „Wielkiej Recesji“

Pytanie: Dlaczego państwa i ich klienci w sektorze bankowym domagają się kontroli nad podażą pieniądza?

Odpowiedź: Ponieważ umożliwia im to:
1. Uprawianie inflacyjnej redystrybucji (pozaustawowego opodatkowywania) siły nabywczej pieniądza w swoim kierunku.
2. Monetyzowanie (inflacyjne spłacanie) swoich długów.
3. Tworzenie kredytu ex nihilo i branie od niego procentu.
4. Wdmuchiwanie podatników w wyższe stawki podatkowe poprzez zwiększanie ich nominalnych (ale nie realnych) dochodów.



P: Jakie są efekty uboczne przeprowadzania powyższych procesów?

O: 1. Zaburzanie rachunku ekonomicznego (uniemożliwianie porównywania przychodów i kosztów związanych z podejmowaniem jakiejkolwiek decyzji gospodarczej).
2. Zniechęcanie do oszczędzania (a tym samym do zdrowego inwestowania, gdzie oszczędności stanowią źródło zrównoważonego kredytu biznesowego).
3. Permanentna erozja realnych dochodów.
4. Zniekształcanie występującej w danej gospodarce struktury kapitałowej,czego następstwem są cykle koniunkturalne

P: Czy powyższe punkty wyjaśniają pojawienie się obecnej „Wielkiej Recesji”?

O: Tak.

P: Co powinno się zrobić, żeby jak najszybciej się z niej wydostać?

O:
1. Należy umożliwić rynkowemu systemowi zysków i strat doprowadzenie do bankructwa niewypłacalnych banków i zrestrukturyzowania ich długów poprzez wystawienie na aukcję ich aktywów lub przekształcenie ich w fundusze powiernicze.
2. To samo tyczy się niewypłacalnych rządów.
3. Żadne nowe pieniądze nie powinny być drukowane ani tworzone w formie wirtualnych wpisów księgowych, aby nie przedłużać szkodliwych procesów opisanych w kontekście dwóch poprzednich pytań.
4. Długi publiczne i deficyty budżetowe powinny zostać zmniejszone.
5. Nie powinno się podejmować żadnych „inwestycji rządowych“, gdyż wszelkie tego rodzaju przedsięwzięcia są w najlepszym razie grami o sumie zerowej, nie ograniczonymi rachunkiem zysków i strat, i z konieczności drenującymi siły witalne już i tak osłabionej prywatnej przedsiębiorczości.
6. Powinno się pozwolić na spadek cen i płac do poziomu poprzedzającego okres sztucznej koniunktury (albo nawet niżej), tak aby zaczęły one odzwierciedlać recesyjną rzadkość dóbr, umożliwiały dokonywanie rzetelnego rachunku ekonomicznego i pozwoliły sile roboczej błędnie zatrudnionej w okresie iluzorycznego boomu na bycie ponownie wchłoniętą przez rynek pracy.
7. Powinno się zachęcać ludzi do gromadzenia oszczędności, aby umożliwić skutecznym, ale wolnym od powiązań politycznych przedsiębiorcom dostęp do kredytu niezbędnego by dokonać realokacji błędnie zainwestowanego kapitału w kierunku zastosowań zgodnych z preferencjami konsumentów (zwłaszcza preferencjami czasowymi).

P: Co powinno się zrobić, żeby nie dopuścić do pojawiania się podobnych recesji w przyszłości?

O:
1. Ustawodawstwo o legalnych środkach płatniczych powinno zostać zniesione.
2. Banki centralne powinny zostać zlikwidowane.
3. Podatki od obrotu metalami szlachetnymi powinny zostać zniesione, tak aby metale te mogły odzyskać swoją rolę stabilnych środków płatniczych.
4. Powinna zostać dopuszczona konkurencyjna emisja walut.
5. Rządowe subwencje dla bankrutujących przedsiębiorstw prywatnych powinny być zakazane.

P: Czy powyższe rozwiązania były kiedykolwiek sprawdzone i okazały się skuteczne?

O: Tak, stanowiły one normę w czasie najbardziej zdrowych gospodarczo okresów w historii ludzkości. Spektakularne gospodarcze spowolnienia XX i początku XXI wieku, włączając Wielką Depresję, stagflację lat 70-tych, „bańkę dot-comową” i obecną Wielką Recesję, są rezultatem odchodzenia od nich na przestrzeni ostatnich 100 lat.

Jakub Bożydar Wiśniewski


5 Responses to Krótka seria pytań i odpowiedzi na temat pieniądza, bankowości i „Wielkiej Recesji“

  1. JKMSTR napisał(a):

    a nie można pisać po polsku? jakimś ludzkim językiem!

  2. Libero napisał(a):

    Podpisuję się pod apelem.
    Aby pomóc spoleczeństwu zrozumieć co się dzieje i jak są okradani należy pisać językiem zrozumialym dla wszystkich.

  3. NN napisał(a):

    I Pan mysli że zrobi to Merkel, Sarkozy, Goldman Sachs, a może TUSK… Jak im jest wygodniej własnie odwrotnie. Zwykłych ludzi ma się w dupie. Podejrzewam nawet że niektórzy jak TUSK to kompletnie nie wiedzą i nie mają pojęcia co zrobić. W komunie zrodzony za komuny umarł

  4. Niezalezny napisał(a):

    Ja radze czytac tez strone:www.ronpaul.pl to moze jak wystarczajaco ludzi nauczy sie czytac to bedziemy mogli miec stabilny system ekonomiczny oparty na walucie ze zlota, lub srebra, banki centralne zostana skazowane a tylko Kongres (lub Sejm) bedzie mogl „produkowac” pieniadze. Tylko wtedy wydatki rzadowe beda o wiele mniejsze.

  5. Niezalezny napisał(a):

    Prosze przeczytac nastepujacy artykul:
    http://www.informacjeusa.com/2012/02/03/zloto-i-srebro-jako-stanowe-waluty/. Moze pomoze nam zrozumiec o co tu chodzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *