Michalkiewicz o przebierańcach w średniowiecznych łachach – czyli wymiar sprawiedliwości III RP

To kupa gówna - tak wymiar sprawiedliwości określa znany publicysta Stanisław Michalkiewicz Czytaj więcej »

 

MFW wieszczy głód

Jak podaje portal Interia.pl:

„Kryzys finansowy, którego epicentrum znajduje się na Wall Street i który spowodował globalną recesję gospodarczą, pogrąży w skrajnej nędzy dodatkowo od 55 do 90 milionów ludzi – ostrzega ogłoszony w piątek wspólny raport Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW).

(…) Raport zapowiada powstanie „nadzwyczajnej sytuacji”, w której ponad miliard ludzi będzie cierpiało wskutek „wielkiej recesji” chroniczny głód. Pod względem wskaźników stanu zdrowia ludności w najgorszej sytuacji jest Afryka subsaharyjska. Śmiertelność wśród dzieci poniżej piątego roku życia wynosi tam 146 na tysiąc. Na każde tysiąc narodzin umiera 9 matek.”

„Ta nowa ekspertyza” – czytamy dalej na Interia.pl – „pojawiła się w przededniu wspólnego posiedzenia Banku Światowego i MFW, które odbędzie się w końcu przyszłego tygodnia w Waszyngtonie. Walka z niedożywieniem znacznej części ludzkości staje się „szczególnie pilnym” zadaniem, wobec czego należy skoncentrować inwestycje na sektorze rolniczym – brzmi jedno z głównych zaleceń zawartych w raporcie. – Zatrudnienie stracą w 2009 roku miliony ludzi. Dlatego konieczne jest – podkreśla główny ekonomista Banku Światowego Justin Yifu Lin – pilne uruchomienie dodatkowych funduszy na opiekę społeczną, rozbudowę infrastruktury, zakładanie w biednych krajach małych przedsiębiorstw.

Napływ kapitałów do krajów na drodze rozwoju może zmniejszyć się w 2009 roku o 700 miliardów dolarów w porównaniu z maksymalnym poziomem osiągniętym w 2007 roku. W celu pokrycia tego deficytu przywódcy G-20 postanowili na spotkaniu w pierwszych dniach kwietnia w Londynie potroić zasoby MFW, powiększając je do 750 miliardów dolarów.

Ponadto grupa dała zielone światło dla emisji specjalnych praw ciągnienia (SDR) o równowartości 250 mld dolarów ze strony Funduszu w celu ich rozdzielenia wśród krajów członkowskich. SDR” – jak podaje Interia.pl – „to pieniądz wirtualny stworzony przez Fundusz, który administruje niewielkim rynkiem, na którym rządy wymieniają go na prawdziwe dewizy.  Oczekuje się, że sto z tych 250 miliardów dolarów skierowanych zostanie bezpośrednio do krajów na drodze rozwoju, a 19 miliardów do krajów o najniższych dochodach. Organizacje humanitarne, jak na przykład Oxfam, zaapelowały ostatnio do rządów i międzynarodowych organizacji finansowych o podjęcie natychmiastowych działań mających na celu łagodzenie ludzkiego dramatu spowodowanego kryzysem. – Pomoc zagraniczna dla biednych krajów kształtuje się obecnie na poziomie 120 miliardów dolarów rocznie. To zaledwie kropla w morzu w porównaniu z 8,4 biliona dolarów, które zmobilizowano, aby pomoc bankom w opałach – oświadczyła w wydanym w piątek komunikacie Bernice Romero, główna doradczyni Oxfam.”

Od redakcji: Pomoc dla „biednych krajów” pompowana jest od lat i jakoś kraje te nie stają się bogatsze, przynajmniej w ocenie MFW i innych ogólnoświatowych instytucji. MFW i BŚ wieszczą głód, tak jakby na tym głodzie rzeczywiście im zależało. Wówczas będą miały szerokie pole do działania.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *