#DotrzymujemySłowa – ale czy wszystkim?

Zjednoczona Prawica wypuściła ostatnio spot, w którym przypomina swoje obietnice wyborcze z 2015 roku i chwali się tym, że ich dotrzymuje Czytaj więcej »

 

Mimo obstrukcji, batalia o życie trwa

Batalia o życie nienarodzonych nadal trwa, choć partia rządząca robi wszystko, by maksymalnie opóźnić procedowanie nad obywatelskim projektem "Zatrzymaj Aborcję", pod którym swój podpis złożyło 830 tys. Polaków. 


Jedna z inicjatorek projektu, Kaja Godek, na bieżąco informuje o podejmowanych - mimo obstrukcji ze strony PiS - działaniach. Oto fragmenty ostatniego przesłania, jakie Kaja Godek skierowała do swoich sympatyków:

"7 maja w Sejmie po raz kolejny zebrała się Komisja Polityki Społecznej i Rodziny. Oczywiście nie mogło nas na niej zabraknąć. Pojawiliśmy się tam, aby przypomnieć politykom o ich obojętności wobec dzieci skazanych na zabicie i braku decyzji wobec dalszego procedowania projektu #ZATRZYMAJABORCJĘ. Przewodnicząca komisji nawet nie pozwoliła mi zabrać głosu! Nie miałam możliwości obrony naszego projektu, a tym samym odniesienia się do kłamliwych pogłosek, które krążą na jego temat. Po raz kolejny został także zlekceważony wniosek formalny posła Jana Klawitera o dołączenie do obrad komisji obywatelskiego projektu i zajęcie się nim. Z tego powodu w Polsce aborcja jest nadal możliwa i w jej wyniku każdego dnia życie traci 3 dzieci! Postawa polityków jest haniebna i niedorzeczna. To skandaliczne, że uciekają od tematu ochrony życia najmniejszych. Wynika to ze strachu, z układów, czy z wygody polityków...? Jedno jest pewne - 830 000 osób, które złożyło swój własnoręczny podpis pod ochroną życia dzieci podejrzanych o chorobę z całą pewnością będzie pamiętało zachowanie członków komisji.

Nie ustajemy również w prowadzeniu akcji ulicznych...

12 maja w Kaliszu zorganizowaliśmy manifestację antyaborcyjną, podczas której informowaliśmy mieszkańców miasta o postawie kaliskiej posłanki PiS Joanny Lichockiej wobec niepełnosprawnych dzieci. Była to odpowiedź na serie skandalicznych wypowiedzi, w których posłanka twierdziła, że projekt #ZATRZYMAJABORCJĘ jest nieludzki. Nieludzkim można nazwać jedynie takie podejście do niepełnosprawnych także do tych jeszcze nienarodzonych, w którym dzieli się ich na lepszych i gorszych, na godnych i niegodnych życia. I nieludzkie jest prawo, które pozwala ich zabić. W programie 7×24 w Telewizji Republika poseł Joanna Lichocka powiedziała, że Prawo i Sprawiedliwość jest pierwszym rządem, który zajął się na poważnie losem osób niepełnosprawnych. Takie zdanie padło z ust polityk, która kilka dni wcześniej publicznie krytykowała nasz obywatelski projekt chroniący dzieci z podejrzeniem niepełnosprawności. Także z ust posłanki tej właśnie partii, która blokuje procedowanie zakazu aborcji w Sejmie. W trakcie pikiety jedna z uczestniczek akcji powiedziała: to straszne. Ta posłanka w czasie kampanii wyborczej objeżdżała miejscowości swojego okręgu wyborczego i pokazywała się od bardzo dobrej strony. A tu taka rzeczywistość Niestety, tak właśnie zweryfikowały się poglądy pani poseł. Wyborcy mają prawo dowiedzieć się prawdy o polityku, na którego oddali swój bezcenny głos. My tę prawdę pokazujemy".

Dalej Kaja Godek opisuje jakie działania podejmuje Fundacja Życie i Rodzina:

"Konsultanci naszego Call Center masowo wykonują telefony. Dzięki ich pracy dotarliśmy do kilkudziesięciu tysięcy osób, które mogły się dowiedzieć o blokowaniu projektu przez przewodniczącą Komisji Polityki Społecznej i Rodziny poseł Bożenę Borys-Szopę. Posłowie nie zajmują się zakazem aborcji eugenicznej pomimo swoich deklaracji o byciu za życiem. Pokazujemy im zatem jak bardzo ich wyborcy są tym oburzeni i zawiedzeni. Nie ma przyzwolenia społecznego na zabijanie dzieci w naszej Ojczyźnie. (...) Przejawy myśli eugenicznej (...) należy pokazywać opinii publicznej. Przeliczanie ludzkiego życia na pieniądze tylko pozornie jest troską o człowieka. W rzeczywistości prowadzi do przyjęcia poglądu, że możemy pozwolić sobie na niezabijanie tylko pod takim warunkiem, że najpierw rozwiążemy wszystkie inne problemy osób niepełnosprawnych, a do tego czasu należy chorych zabijać. Czy tak właśnie mamy tłumaczyć zabijanym dzieciom, dlaczego tracą życie? Czy z ratowaniem ich życia można z jakiegokolwiek powodu zwlekać?".

K

Foto.: Fundacja Życie i Rodzina


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *