Koniec ery mas

Wszyscy mamy świadomość, że przeżywamy rewolucję technologiczną, której symbolami są mikroinformatyka i mikrobiologia, to znaczy połączenie tego, co nieskończenie małe z tym, co nieskończenie potężne Czytaj więcej »

 

MON wspiera ochroniarzy kosztem etatów i płac żołnierzy zawodowych

Od zawodowych oficerów i podoficerów Wojska Polskiego dowiedziałem się w okresie manewrów NATO przeprowadzonych na poligonie w pobliżu Ustki w październiku 2013 roku, że Polska posiada zaledwie 100.000 żołnierzy m.in. z tego powodu, że Ministerstwo Obrony Narodowej woli dofinansowywać firmy ochroniarskie, które są angażowane do pilnowania koszar. 13 sierpnia 2014 przyjechał do 18 Batalionu Powietrzno-Desantowego w Bielsku-Białej szef MON Tomasz Siemoniak, któremu zadałem kilka pytań.


komandosi_01
Minister  Tomasz Siemoniak wśród komandosów (fot. Rajmund Pollak)

Rajmund Pollak:  Czy pana ministra nie razi to, że na warcie przed jednostką stoją jacyś ochroniarze, a nie wojsko? Czy ministerstwo Obrony Narodowej bada przeszłość szefów firm ochroniarskich, które wojsko zatrudnia do ochrony jednostek i ewentualne zagrożenia?

Minister Siemoniak:
Jeżeli chodzi o pańskie pierwsze pytanie,  analizujemy tutaj doświadczenia związane z firmami ochroniarskimi. Wszystkie armie to robią  to po prostu jest tańsze i racjonalne. Trudno żeby żołnierze zawodowi , wysokokwalifikowani stali na wartach. Potrzeba by do tego ich tysiące. Zmierzamy do tego, pracujemy nad tym żeby wprowadzić taki system wart cywilnych, żeby byli to pracownicy, nie tylko zewnętrzne firmy. Chcemy też żeby niektóre kluczowe  obiekty były chronione przez wojsko, przez Żandarmerię. Także w tym kierunku idziemy.

R.P.: Czy MON bada przeszłość esbecką niektórych osób z firm ochroniarskich? Czy MON sprawdza czy w niektórych firmach ochroniarskich pracują jeszcze ludzie szkoleni kiedyś w ZSRR?

Tomasz Siemoniak:
To nie jest rola Ministerstwa Obrony żeby badać przeszłość osób cywilnych!
                   
komandosi_02
Minister Siemoniak ogląda sprzęt wojskowy 18 Batalionu Powietrzno-Desantowego (fot.R.Pollak)

R.P.: Czy po zestrzeleniu pasażerskiego samolotu nad Ukrainą MON nie uważa, że tragedia smoleńska z 10.04.2010r była również spowodowania zamachem rosyjskim?

M: Pracowała polska komisja pod przewodnictwem Jerzego Millera. Ona wypowiedziała się na temat przyczyn katastrofy i tutaj nie mam nic do dodania w tej sprawie.
                     
komandosi_03
Minister Siemoniak sprawdza broń krótką (fot.R.Pollak)

R.P.: Chciałbym jeszcze zapytać o gorączkę krwotoczną. Czy MON ma przygotowaną kwarantannę dla żołnierzy, którzy zostali wysłani do Afryki Środkowej i są realnie zagrożeni gorączką krwotoczną?

M.: Został powołany zespół w Ministerstwie Obrony  i we współpracy z innymi instytucjami polskimi w tej sprawie, żeby być przygotowanym na wszystkie ewentualności i jesteśmy w kontakcie z kierownictwem misji. To jest  misja UE w Republice Środkowej Afryki więc jesteśmy tutaj na wszystkie scenariusze przygotowani.Chociaż Podkreślam, że akurat w tym państwie, gdzie przebywają nasi żołnierze nie stwierdzono takich zagrożeń.

Jak to widzą służbę wartowniczą sami żołnierze? Otóż żaden oficer,  żaden podoficer ani nawet szeregowiec nie uważa, aby służba wartownicza obniżała w jakikolwiek sposób zdolność bojową Wojska Polskiego, lub uniemożliwiała podnoszenie kwalifikacji!

Angażowanie żołnierzy do ochrony jednostek i tak obecnie ma miejsce, jednak w ograniczonym zakresie, gdyż brakuje w wojsku wolnych etatów, a nowych MON nie chce przyznać. Poza tym żołnierzom pełniącym dodatkowe warty  trzeba by było zapłacić, natomiast Minister Siemoniak najwyraźniej  woli, aby dodatkowe zarobki mieli ochroniarze kosztem wzrostu płac  dla mundurowych Wojska Polskiego!

Zwrócono mi również uwagę na inne aspekty. Otóż żołnierz na żołnierza nie doniesie w razie drobnych uchybień w czasie pobytu w jednostce wojskowej, natomiast nikt nie ma pewności, czy niektórzy ochroniarze nie spełniają niekiedy roli donosicieli, jak kiedyś tajni współpracownicy  SB?

Wypowiedź  Ministra Siemoniaka, że MON planuje w przyszłości zaangażowanie m.in. cywilów do ochrony jednostek wojskowych, została skwitowana uśmiechem politowania, bo Wojsko Polskie to przecież nie jest i nigdy nie może być jakakolwiek cywil-gromada! 

Osobiście jestem dumny z tego, że w Bielsku-Białej stacjonuje najlepszy w NATO batalion komandosów i wolałbym, aby MON dodał jeszcze kilka etatów dla żołnierzy i oficerów, którzy z honorem będą pełnić służbę wartowniczą, natomiast ochroniarze niech się raczej zajmą pilnowaniem banków i hipermarketów!
                     
komandosi_04
Najlepsi w NATO komandosi stacjonują w Bielska-Białej! (fot. Rajmund Pollak)
                
komandosi_05
Nie ma racjonalnych potrzeb aby takich spadochroniarzy  pilnowali  ochroniarze! .(fot.R.Pollak)

Nie będę cytował tego co myślą o firmach ochroniarskich niektórzy uczestnicy misji w Afganistanie, bo to była rozmowa tylko do mojej wiadomości, ale zapewniam, że jeden polski komandos jest wart więcej niż 1000 ochroniarzy! 

Fakt, że Minister Tomasz Siemoniak w ogóle nie jest zainteresowany tym, aby badać ilu członków firm ochroniarskich w Polsce służyło w przeszłości w ZOMO, MO, WSI, lub współpracowało z SB, stanowi natomiast zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa narodowego!

Zapytałem jeszcze szefa MON: Kiedy wreszcie powstanie w Smoleńsku pomnik ofiar tragedii z dnia 10.04.2010r? On na to odrzekł zniecierpliwiony: „Odpowiedziałem panu już na 4 pytania!”

W tym przypadku, brak konkretnej odpowiedzi ministra jest świadectwem bezradności rządzącej Polską koalicji PO-PSL.  

Rajmund Pollak


5 Responses to MON wspiera ochroniarzy kosztem etatów i płac żołnierzy zawodowych

  1. tomek napisał(a):

    WICEPREMIER SIEMONIAK niech publicznie wyjaśni postępowania prowadzone w sprawie nielegalnych podsłuchów Żandarmerii Wojskowej wobec kadry 16 batalionu dowodzenia w Elblągu i odpowie na pytania: Dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego. Dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami operacyjnymi ŻW w Elblągu Dlaczego prokurator TOMASZ MACKIEWICZ z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Elbląg zataił dane chor. Grzegorza. K. z wydziału operacyjno-rozpoznawczego ŻW i dlaczego nie poniósł za ten czyn konsekwencji. Dlaczego szef prokuratury garnizonowej w Elblągu JAROSŁAW ŻELAZEK po otrzymaniu ponownego wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie nielegalnych podsłuchów w 2008r nie wykonał czynności sprawdzających . Dlaczego tylko pokrzywdzony był przesłuchiwany, żandarmi byli tylko rozpytani bez pouczenia o karalności składania fałszywych zeznań, co to oznacz a i jaka jest wartośc dowodowa takiego rozpytania nie muszę tłumaczyc. Czy istnieje związek między pierwszym doniesieniem z lipca 2007w sprawie nielegalnie stosowanym podsłuchem , a wypowiedzeniem złożonym przez chor. Grzegorza K w lipcu 2007r A SIEMONIAK niech ujawni i poda do publicznej wiadomości zakres i wyniki kontroli przeprowadzonej dn.31.01.2008r w oddziale elbląskim ŻW dotyczącej nielegalnego stosowania podsłuchów. Dlaczego pokrzywdzony nie otrzymał informacji mimo upływu 5 lat na temat zakresu i wyników kontroli.

  2. czytelnik napisał(a):

    http://pracownikochrony.pl/index.php/informacje-dla-pracownika-ochrony/162-jednostka-wojskowa-zastrzelono-pracownika-ochrony

    firma ochroniarska wymaga licencji wraz z pozwoleniem na bron, a sama oferuje umowe zlecenie i 6.50 netto na godzine, wiec czego sie spodziewac po takim ochroniarzu? student dorabiajacy za kelnera dostaje od 8zl 😉 mysle ze pomysl by cywile pilnowali jednostki jest bardzo dobry, bo przynajmniej beda zdrowi i bez grup inwalidzkich 😉

    teraz 2 sprawa odnosnie artykulu ;). skoro redaktorze masz taki zal do ochrony ze pilnuje jednostki „komandosow” to powiedz dlaczego zolnierze maja to robic ? oni sa szkoleni do czego innego! lazic po krzakach z latarka moze kazdy! dlatego zapewne tak malo zarabiaja ci ktorzy to „ochraniaja” gdy dojdzie do zorganizowanego napadu to 2 wartownikow tez wiele nie zdziala nawet gdyby sluzyli w gromie. zreszta uwazam ze caly artykul to jakas nagonka na Siemoniaka.

    „ale zapewniam, że jeden polski komandos jest wart więcej niż 1000 ochroniarzy!”

    czemu 1000 a nie 10 000 lub wiecej ? 😀 jednym slowem zenada…

  3. czytelnik napisał(a):

    a teraz opisze troche sytuacje dziadkow z grupami inwalidzkimi, ktorzy swoja mlodosc przepili sluzac w MO 😉 jak taki ma 2000 emerytury to po co ma sie angazowac w prace ? woli przyjsc i sobie posiedziec, godzac sie na tak niska stawke, byle sobie troche dorobic. mlodsi i sprawni z predyspozycjami pracuja w tej jednostce jako zolnierze, wiec w nocy to oni spia by wypoczac po ciezkim dniu pracy w jednostce, a nie beda brac dodatkowe warty i bawic sie w chowanego z pijana mlodzieza czy innymi menelami. proste.

  4. czytelnik napisał(a):

    a teraz mlodsi ktorzy jednak zdecydowali sie byc ochroniarzami 😉 bo wojsko czy inne sluzby ich przerastaja.

    ustawa o ochronie osob i mienia naklada na pracownika ochrony obowiazek ukonczenia kursu co 5 lat (1500-2000zl), koszt podejscia do egzaminu strzeleckiego i wyrobienia pozwolenia na bron wraz z oplatami administracyjnymi wynosi ponad 600 zl, jak nie zdasz to poprawka 300, 3 podejscie (dla wytrwalych pasjonatow) wynosi znowu 600zl, i tak w kolko az zdasz. Badanie lekarskie co 3 lata to 320 zl. potracane z kazdej wyplaty jest okolo 30 zl za ubranie i ubezpieczenie.

    koncza tacy 2 letnie technikum zaoczne, zacheceni ulotkami reklamowymi, na ktorych ludzie w kominiarkach obezwaladniaja bandytow i jezdza czarnymi hamerami, a potem wala po 300 godzin zeby miec jakies pieniadze. Wybitnymi intelektualistami to oni raczej nie sa, bo kto normalny wybralby taki zawod? Branza ochroniarska w Polsce to jednym slowem dno i 2 metry mulu.

  5. masd napisał(a):

    Właśnie przeczytałem na WP.PL, że w Poznaniu zaczęły się treningi z zawodami snajperów z różnych krajów mające na celu wymienić się doświadczeniami strzelców z wojska, policji i innych s.s. Co ma na celu podanie tego rodzaju info? Prężenie słabych muskułów wobec zagrożenia ruskiego i mahometańskiego? Zawsze myślałem, że robi się cuź takiego w tajemnicy, a tu proszę….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *