Media, czyli o oddzielaniu ziarna od plew

Oddziaływanie ideologiczne i propagandowe przynosi znacznie lepsze i trwalsze rezultaty, bez konieczności utrzymywania licznych sił policyjnych Czytaj więcej »

 

Może jednak warto odzyskać Lwów?

Agresja Rosji na Krym pokazała, że ponad 3/4 rozlokowanych tam wojsk Ukrainy, stanowili zwolennicy Władimira Putina, którzy ochoczo i bez walki zamienili mundury "Trizuba" na rosyjskie uniformy i natychmiast złożyli przysięgę na wierność Kremlowi.


Z kolei zausznikami Angeli Merkel jest cały tzw. Prawy Sektor z Wiktorem Juszczenką, który ogłosił byłego sojusznika Hitlera - Stepana Banderę bohaterem.

Julia Tymoszenko natomiast, która wyjechała do Niemiec po instrukcje jak należy w nowoczesny sposób germanizować Ukraińców stoi okrakiem między Berlinem i Moskwą, bo ma tajny układ z Putinem i jawny "flirt" z Angelą Merkel.

Jeśli chodzi o aktualne elity władzy w Kijowie, to wszystko wskazuje na to, że snajperami na Majdanie byli funkcjonariusze Władimira Putina, natomiast agenci Angeli Merkel funkcjonują w strukturach nacjonalistów banderowskich. Jakaś złowieszcza cisza nastąpiła po ujawnieniu w internecie rozmowy ministra spraw zagranicznych Estonii Umasa Paeta z wysokim przedstawicielem UE ds zagranicznych Catherin Ashton, w której ujawniono, że ci sami snajperzy strzelali na Majdanie do obu stron konfliktu. Z rozmowy tej wynikało jednoznacznie, że za te potworne morderstwa może być  również odpowiedzialny ktoś z nowych władz Ukrainy. Jakoś te nowe władze Ukrainy nie spieszą się z prowadzeniem śledztwa w tej sprawie.

Rację ma ksiądz Tadeusz Isakowicz Zaleski, który ostrzegał jeszcze przed agresją Putina na Krym, że należy być ostrożnym w wyborze kogo popierać na Ukrainie, bo popierane obecnie przez koalicję rządową i opozycję parlamentarną elity nowej władzy wkrótce mogą wziąć się się za łby.

Nie trzeba było długo czekać, a już doszło do pierwszego skrytobójstwa i ataku tzw. Prawego Sektora na Parlament Ukrainy tak gorąco popierany przez  Unię Europejską i Baraka Obamę. O tym nowym szturmie banderowców na Parlament w Kijowie jakoś cicho w TVP1, natomiast trwa potok propagandowego tylko poparcia Tuska, Sikorskiego, Merkel, Obamy itd. dla Ukrainy.

Nikt jakoś nie zaprząta sobie głowy tym jaka jest ta nowa władza tak szeroko popierana przez świat? Przecież ludziom protestującym na Majdanie nie chodziło o to, aby następne rządy były sprawowane w cieniu snajperów i agentów obcych mocarstw.

Na razie, to na tragedii Majdanu najbardziej zyskują oligarchowie ukraińscy, Rosja i Niemcy. Oligarchowie zgarną lwią część nowej pomocy unijnej i pożyczek MFW. Skąd ma MFW pieniądze na pożyczki? Co najmniej 8 miliardów dolarów otrzymał od NBP za zgodą Donalda Tuska i Marka Belki.

Rosja zajęła już Krym, korzystając z ukraińskich agentów rozlokowanych we wszystkich bez wyjątku dywizjach ukraińskich.

Co robi w odpowiedzi rząd Polski? Tusk razem z Sikorskim chce utworzyć wspólną dywizję polsko-ukraińską. Taka dywizja ucieszy Władimira Putina, bo jego agenci szeroką ławą wejdą w skład takiej dywizji i to za pieniądze pochodzące z naszych podatków.

Angela Merkel też popiera Putina, bo faktycznie uznała już aneksję Krymu podkreślając, że ..." ostre sankcje gospodarcze będą wtedy, gdy wojska rosyjskie przekroczą obecne granice Ukrainy"! Zatem skoro kanclerz Niemiec mówi o czerwonej linii na granicach Krymu, to w języku dyplomatycznym oznacza, że uznała już aneksję Krymu.

Jakoś nikt nie wspomina, że Krym to historycznie nie są ani ziemie rosyjskie ani ukraińskie, lecz tatarskie! Nasze elity polityczne jakoś nie domagają się, aby Rosja pozwoliła wrócić etnicznym Tatarom na Krym i odtworzyć Tatarstan. Stalin wysiedlił Tatarów z Krymu tak samo jak wysiedlił Polaków z Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej.

Może jednak warto podjąć negocjacje z nowymi władzami Ukrainy w sprawie zwrotu Polsce przynajmniej Lwowa? Przecież Lwów został zrabowany Polsce najpierw na mocy sojuszu Hitlera ze Stalinem, a potem na mocy  zdrady w Jałcie na Krymie!

Skoro Prezydent Bronisław Komorowski i premier Donald Tusk zapewniają o przyjęciu każdej ilości ewentualnych uchodźców z Ukrainy, to przyjmijmy do Polski cały Lwów ze wszystkimi mieszkającymi tam Ukraińcami. Mówienie o nienaruszalności granic po II Wojnie Światowej jest bzdurą, bo już dawno te granice zostały naruszone i to zanim Rosja zajęła Krym. Nie ma już granic ZSRR, nie ma już granic Jugosławii, nie ma granic Czechosłowacji, a są granice nowych państw.

Polska jest jednym z niewielu krajów koalicji antyhitlerowskiej i anty-stalinowskiej, który został obrabowany przez koalicjantów i Rosję sowiecką z 1/3 części własnego terytorium. Ziem Zachodnich nie oddamy Niemcom, bo nam się one należą jako reparacje wojenne. O Lwowie nie należy rozmawiać z Rosją lecz z zaprzyjaźnioną Ukrainą.

Pora pomyśleć o nowym sojuszu z Ukrainą, którego gwarantem będzie Lwów w granicach Rzeczypospolitej obojga narodów. I wtedy warto będzie utworzyć dywizję polsko-ukraińską, która będzie strzec zarówno polskiego Lwowa jak i ukraińskiego Charkowa,  Kijowa itd.

Rajmund Pollak


11 Responses to Może jednak warto odzyskać Lwów?

  1. paweł napisał(a):

    Panie Rajmundzie
    To na pewno szlachetna idea, jednak czy w tym momencie byłoby to korzystne dla Polski? W obszarze Polski znalazłaby się część zachodniej Ukrainy, gdzie tamtejsi nacjonaliści mają duże wpływy. Kto wie czy nie zgotowalibyśmy sobie małego piekiełka.
    Poza tym, czy z obecnym ukraińskim rządem jest w ogóle o czym rozmawiać. Przecież to same marionetki, podczepione pod to czy tamto mocarstwo. Podobnie jak i nasi politycy: od PO do PiS. Czy marionetki są w stanie podejmować tak ważne decyzje?
    Lepiej obserwować rozwój sytuacji i poczekać aż całą obecną naszą „elitkę” przysypie jakiś wielki śmietnik. A Lwów może kiedyś sam się do nas przytuli. I Donek, Bronek i Jarek do niczego już wówczas nie będą nam potrzebni.

  2. łepek napisał(a):

    Piękne i niestety nie bardzo realne marzenie. Trzeba mieć silne, dobrze wyposażone i wyszkolone – armię(najlepiej z bombami atomowymi) i policję. A Polska takowych na obecną chwilę nie posiada. Jeszcze w tym czasie brakuje nam wielkiej mniejszości ukraińskiej, która za zaistniałą sytuację nas obwinia, nie bez racji, bo co robił koalicyjny rząd PO-PSL i opozycja – podpuszczała Ukraińców, już manipulowanych i sterowanych przez rosyjską agenturę wpływu. Jesteśmy między młotem a kowadłem, między Rosją i Niemcami. Prawdopodobnie nie obejdzie się bez wojny i znowu dostaniem łupnia, ciężkiego, z wielkimi stratami moralnymi, ludzkimi i materialnymi. Przykre i smutne. Do tego doprowadziły nas i kolejno rządzące koalicje i opozycje, zinfiltrowane przez agentury wpływu różnych mocarstw mających u nas interesy terytorialne, ekonomiczne, polityczne i finansowe. Idea piękna i na realizację jej trzeba być przygotowanym, lecz nie na obecnym etapie. Jesteśmy za słabi, wielka emigracja młodych ludzi, rozbity przemysł, społeczeństwo zdemoralizowane, oświata publiczna niszczy młodzież, brak autorytetów tak wśród rządzących jak i w Kościele Rz.-K., korupcja wymiaru prawa i sprawiedliwości, brak armii,….. Czekają nas z trzy pokolenia pracy u podstaw, o ile nam na to pozwolą nasi wrogowie czyli sąsiedzi – Rosja, Litwa, Białoruś, szczątki Ukrainy, Słowacja, Czechy i Niemcy.

  3. русский napisał(a):

    Попробуйте только сунуться в Харьков, навешаем по полной, не поможет ни какое НАТО.

  4. juczycie napisał(a):

    Przecież jeśli Polska uzyska jakiekolwiek ziemie na wschodzie, będzie to od razu pretekstem do przejęcia np. Dolnego Śląska przez Niemcy.

  5. paweł napisał(a):

    Obawiam się, że wcześniej czy później staniemy przed tym problemem

  6. kaszeb napisał(a):

    Czy tylko Dolnego Śląska? A o Kaszubi, o CAŁYM Śląsku i reszcie Pomorza, Mazurach i Warmii to nie łaska? Jak rewizja granic to na całego, aż nie ostanie się kamień na kamieniu. I to nie będzie żadna wojna, jeno tylko: „pokojowa misja stabilizacyjna w celach humanitarnych wprowadzająca demokratyczne procedury”. I jak zwykle cały świat oraz paru naszych rodaków z nadziejami na namiestnikostwo wszystko przyklepią z radością z dobrze wykonanej roboty. Dawno mówiłem o zakupie kilku ‚klamek’ i ‚ pestek’, tak na wszelki wypadek, bo nasza dzielna armia będzie się tak samo spisywać, jak nie mniej dzielna armia ukraińska.

  7. Mateo napisał(a):

    Mozna by im w zamian oddac te obore przy Wiejskiej. Z calym inwentarzem. Pod warunkiem, ze wywiaza do Kijowa.

  8. Александр, Харьков napisał(a):

    Автор забыл, что до начала 2 мировой войны Польша была верным союзником гитлеровской Германии и именно из-за неё и началась война. Повторяю: именно из-за Польши началась 2 мировая война. Не из-за Сталина с Молотовым! И сейчас поляки не видят очевидное, но пугаются ерунды. Я прочитал статью в переводе,но почувствовал, наколько вы там глупы, эгоистичны и невежественны.Кого на майдане остановили на вывозе снайперского оружия и выпустили? Пашинского. А без разрешения коменданта майдана туда вообще никто не прошёл бы и не вышел, тем более, с оружием. Стреляли майдауны, для эскалации конфликта. Теперь, спустя месяцы эти идиоты – и мы попутно, получили разрушенную экономику, ненависть друг к другу, тлеющую гражданскую войну и оружие, которое не дай Бог заговорит.Вам за это – отдельная благодарность: забирайте Галичину и делайте там что хотите. Это ваши выкормыши, любите их, но без нас.

  9. Rajmund Pollak napisał(a):

    @Александр, Харьков
    Tak się składa, że przymusowo uczyłem się języka rosyjskiego zarówno w podstawówce jak i w szkole średniej i zrozumiałem te oszczerstwa, które Pan napisał! Jestem zaskoczony, że mój artykuł i portal http://www.prokapitalizm.pl jest cytowany w Rosji i na Ukrainie.
    Panie Александр Харьков znieważa Pan w swoim komentarzu wszystkich Polaków!
    Drugą Wojnę światową wywołał sojusz Hitlera ze Stalinem! Była to zmowa dwóch czerwonych totalitaryzmów: komunistycznego ZSRR i narodowo-socjalistycznej III Rzeszy Niemiec!
    Polska jako pierwsza przeciwstawiła się zarówno totalitaryzmowi bolszewickiemu jak i hitlerowskiemu!
    To Polacy jako pierwsi w Europie wystąpili zbrojnie przeciw niemieckiej machinie wojennej, która zaatakowała Rzeczpospolitą w dniu 1 września 1939roku!
    Rosjanie natomiast i ukraińscy nacjonaliści poparli Hitlera i 17 września 1939roku ARMIA CZERWONA wbiła nóż w plecy walczącym żołnierzom Wojska Polskiego!
    W Brześciu zorganizowano wspólną defiladę Armii Czerwonej i wojsk hitlerowskich dla przypieczętowania IV rozbioru Polski!
    Od września 1939roku aż do 21czerwca 1941roku NKWD ZSRR ściśle współpracowało z Gestapo III Rzeszy Niemiec w mordowaniu Polaków!
    Stalinowscy oprawcy mordowali Polaków w Katyniu, Miednoje, Kozielsku, Ostaszkowie i innych miejscach ZSRR, a całe polskie rodziny wywozili na Sybir!
    Niemieccy i ukraińscy hitlerowcy mordowali natomiast Polaków zarówno w obozach koncentracyjnych jak i paląc całe wioski zamieszkałe przez Polaków!
    Polacy walczyli najdłużej ze wszystkich nacji zarówno z hitleryzmem jak i z komunizmem!
    Dzięki Polakom rozpadła się zarówno III Rzesza Niemiec jak i cały ZSRR.
    Teraz Putin próbuje reaktywować totalitaryzm w nowej formie, ale Polacy mu na to nie pozwolą!
    Pamiętajcie putinowcy w Rosji, że Sewastopol to nie Westerplatte i Wojsko Polskie nie podda się FSB Rosji tak jak to zrobiło SB Ukrainy na Krymie!
    Niech żyje Polska!
    Rajmund Pollak

  10. Mario napisał(a):

    Nie ma bardziej Polskiego miasta niż Lwów bez którego moja kochana Polska rozpacza jak matka po stracie syna. Kocham mój kraj i nie pożałuje nawet życia gdy moja Ojczyzna będzie tego wymagać. Jako naród jesteśmy zobowiązani zrobić wszystko co możliwe w granicy prawa aby odzyskać nasze tereny na kresach wschodnich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *