Wpływy mniejszości żydowskiej w Polsce na przestrzeni wieków – Michalkiewicz, Płużański, Żebrowski

Dlaczego niektórzy żydzi nie lubią Polaków, co kryje się za nazwą Zakonu Synów Przymierza, jak żydzi realizują swoje cele w RP Czytaj więcej »

 

Nic się nie zmieniło

Wielu komentatorów naszego życia społecznego zastanawia się, skąd się wziął sukces Platformy Obywatelskiej? Jak to się dzieje, że mimo coraz trudniejszej sytuacji ekonomicznej wielu Polaków, PO wciąż zyskuje na popularności w sondażach? Dzieje się tak m.in. dlatego, że partia Donalda Tuska zaprasza do współpracy swoich dotychczasowych przeciwników politycznych, czego jesteśmy świadkami nieustannie. Do PO przeszli m.in. Radosław Sikorski (PiS), Antoni Mężydło (PiS), Bartosz Arłukowicz (SLD), Joanna Kluzik-Rostkowska (PiS, PJN). To właśnie dzięki tym znanym politykom Platforma zyskuje na popularności. Do tej partii może wstąpić każdy. Czy jednak taka polityka, prowadzona przez Donalda Tuska na dłuższą metę opłaci się jego partii i państwu polskiemu?

Oczywiście, że się opłaci! Weźmy takiego Józefa Piłsudskiego, który jest postacią powszechnie szanowaną i lubianą. Wielu historyków do dnia dzisiejszego zastanawia się, skąd się bierze to zafascynowanie marszałkiem Piłsudskim? Być może jego popularność wynika z tego, że zapraszał on do współpracy swoich dotychczasowych przeciwników politycznych, czego przykładem było powołanie w 1928 r. Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem. W skład tego obozu politycznego wchodzili zarówno socjaliści, jak i konserwatyści, a nawet endecy. Do BBWR-u mógł wstąpić każdy. Czy jednak taka polityka, jaką prowadził Józef Piłsudski na dłuższą metę opłaciła się jego stronnictwu i państwu polskiemu?

Oczywiście, że się opłaciła! Jednak Polska nie może skupiać się tylko na polityce. Ważne są przecież wielkie inwestycje, od których zależy właściwy rozwój naszego kraju. Dlatego Polska musi budować nowoczesne stadiony, autostrady, by za rok pokazać całej Europie, że stać nas nie tylko na chleb, ale i na igrzyska. Chociaż przed nami jeszcze wiele problemów do rozwiązania, to na pewno damy sobie radę i zorganizujemy prawdziwe EURO 2012 na miarę XXI wieku!

Polacy są przecież pracowitym narodem, co nie raz już udowadniali. Dzięki wybitnemu ministrowi skarbu II RP Eugeniuszowi Kwiatkowskiemu rozpoczęto budowę Centralnego Okręgu Przemysłowego – wielkiej inwestycji okresu międzywojennego, która przyczyniła się do właściwego rozwoju naszego kraju. Polska musiała budować nowoczesne fabryki, zakłady pracy, drogi, by pokazać reszcie Europy, że stać nas na wielkie inwestycje. Chociaż mieliśmy wówczas wiele innych problemów do rozwiązania, to jednak daliśmy sobie radę i zbudowaliśmy prawdziwy, nowoczesny kompleks przemysłowy, który stał się chlubą dla narodu polskiego.

Te wielkie inwestycje są oczywiście bardzo kosztowne, ale na pewno się zwrócą. Po zakończeniu Mistrzostw Europy nasze stadiony w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu staną się prawdziwymi pomnikami i chlubą dla narodu polskiego, a autostrady będą symbolem szybkiego i sprawnego poruszania się po Polsce. To będzie wielki sukces!

Polska to teraz prawdziwy plac budowy, ale te obecne inwestycje są niczym w porównaniu z tym, czego dokonał towarzysz Edward Gierek – prawdziwy polski mąż stanu. To właśnie za jego rządów Polska odnosiła największe sukcesy. To właśnie wtedy zaczęły powstawać ogromne osiedla, które są dziś prawdziwymi pomnikami i chlubą dla narodu polskiego, a drogi, jakie wówczas powstały stały się symbolem szybkiego i sprawnego poruszania się po Polsce. To był bez wątpienia nasz wielki sukces!

Jak widać są u nas takie rzeczy, które nigdy się nie zmieniają. Niezależnie od tego, czy rządzi sanacja, czy komuniści, to pewne procedury pozostają niezmienne. Oczywiście nie ma niczego złego w nawiązywaniu do poprzedników, pod warunkiem rzecz jasna, że ich metody się sprawdziły i przyniosły nam Polakom realne korzyści.

Okazuje się jednak, że w przypadku koncepcji politycznych Józefa Piłsudskiego, budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego, czy modernizacji Polski za rządów Edwarda Gierka nie mieliśmy do czynienia z realnymi korzyściami dla Polski.

Józef Piłsudski 12 maja 1926 r. dokonał zbrojnego zamachu stanu i obalił legalnie urzędującą władzę. Dwa lata później powstał wspomniany BBWR, który w rzeczywistości nie oznaczał stabilizacji politycznej w naszym kraju. Dość szybko ujawniły się w tym obozie różne konflikty interesów, które jeszcze bardziej dały o sobie znać po śmierci Piłsudskiego. Wielu polityków sanacyjnych miało ambitne plany, by stać się następcą zmarłego Marszałka. W obozie sanacyjnym doszło do tak zaciekłej walki politycznej, że mało kto zwracał uwagę na bieżącą sytuację międzynarodową.

Budowa Centralnego Okręgu Przemysłowego jest dziś powszechnie uważana za wielki sukces II Rzeczypospolitej. W rzeczywistości jednak była to prawdziwa porażka. Inwestycja ta kosztowała nas ponad 2 mld zł i nie przyniosła ona żadnych realnych korzyści, czego przykładem była kampania wrześniowa z 1939 r.

Większych korzyści nie mieliśmy również z inwestycji, jakie przeprowadził rząd Edwarda Gierka, choć do dnia dzisiejszego są politycy, którzy wychwalają jego dokonania. Zaciągnął on na Zachodzie kredyty, które miały przyczynić się do rozwoju gospodarczego Polski. Gierek zapomniał jednak o tym, że kiedyś trzeba będzie je spłacić. Tego chyba nie przewidział i przez to zadłużył państwo polskie.

Dziś coraz więcej ekonomistów porównuje rząd Donalda Tuska z ekipą Gierka, ponieważ w podobnym tempie zadłuża on państwo polskie. Po za tym obaj politycy są powszechnie lubiani przez większość opinii publicznej. Do dziś ponad połowa Polaków pozytywnie ocenia rządy „Gierkowskie” i zapewne po wielu latach Polacy z sentymentem będą wspominać rządy Platformy Obywatelskiej i Donalda Tuska.

Jakie z tego wnioski? W tym kraju nic się nie zmieniło.

Mateusz Teska


7 Responses to Nic się nie zmieniło

  1. pawel napisał(a):

    A już z początku myślałem, że Pan tak na serio. Trochę mało wyraźnie zaznaczył Pan granicę między ironią a powagą. Ale jak już sie ten niuans wyczuje to tekst jest całkiem w porządku 🙂

  2. obywatel_polak napisał(a):

    bredzisz chłopie
    COP jest ok….

  3. kamil napisał(a):

    COP to podwójna tragedia, raz, że skupiał się na przemyśle ciężkim, dwa, że wpadł w ręce Niemców i w praktyce stał się niemiecką faktorią.

  4. Grześ napisał(a):

    Gierek wielki mąż stanu? to chyba kpina!

  5. paweł napisał(a):

    Odbieram tekst p. Teski jako ironię, w tym stwierdzenie że Gierek to wielki mąż stanu. Jak zaznaczyłem w pierwszym komentarzu, autor na bardzo cienkiej linii wytyczył granicę między ironiczną stroną tekstu a poważną. Dlatego chyba pewne fragmenty mogą być przez niektórych błędnie odczytane. Ale nie będę dalej wypowiadał się w imieniu autora. Może sam…

  6. MJPT napisał(a):

    No cóż! Może i za mało wyraźnie została wyznaczona granica między powagą a ironią, ale mimo to inteligentna osoba zauważyłaby, że tekst ten składa się z dwóch części. W pierwszej w ironiczny sposób pokazane zostało, jak niektóre działania współcześnie rządzących przypominają te z dawnych lat. Jednak w drugiej części jasno zostało pokazane, że działania te doprowadziły do upadku Polski, choć „obywatel_polak” w przypadku COP-u jest innego zdania.

  7. olo napisał(a):

    Polska Jest Nie najważniejsza!!Cudów nie ma, POzostaje tylko ściema!!
    Fircyk Donald bez krępacji, Cud obiecał POlskiej nacji. Trafnie uznał: lud to kupi, bo jest ciemny, mocno głupi. W PeO młodzież uwierzyła. Do urn wartko POdążyła. I we Wronkach i w Pułtusku. Dali głos Donaldu Tusku. No nareszcie, jest nadzieja. Naród wybrał czarodzieja. No i w końcu stał się cud. Był Chlebowski i Drzewiecki z Sobiesiakiem, czary mary są afery, wyszedł SMRÓD. Biedna nasza Polska cała, cudotwórców se wybrała. Naród płacze, klnie i szlocha. Donek ludu już nie kocha. Ci co cuda ogłaszali, wrednie naród oszukali. Ci co w cuda uwierzyli, se kłopotów przysporzyli. Bezrobocie z POdatkami jak gruźlica pnie się w górę, Rosną ceny i zarobki platformianych urzędasów, Z Unii forsa POgrzebana, Kolej polska zacofana, Autostrady zawalone, Służba zdrowia dogorywa. Pielęgniarki i robole nędznie grosze zarabiają, Chamy z PSLu, bez Hitlera więc do Rajchu za robotą swoje biedne dzieci gnają, Platformersi z lewusami ustawowo narkotyki miękkie wprowadzają, Za co kasy na wybory z Wołomina i Pruszkowa od gangsterów fuul dostaną. W WOŚP Orkiestrze nastolatki, zluzowane POlskie świnki, Swoje młode ciała dają, POjebańcy z SLD krzyż, patriotyzm wyśmiewają, Gejów lesby i złodziei z POprawności, jewropejsko wspomagają, z TVP, IPNem i TV Trwam ostro grają, A SBcy z agentami brudne łapy w PRLu zanurzone zacierają. Wiersz jest dobry ale nie mój. Przepraszam autora za moje w nim zmiany i pozdrawiam!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *