Szwajcarzy zdecydowali o obniżce VAT, który i tak jest tam bardzo niski

Szwajcaria rządzi się swoimi prawami. Instytucja referendum, nieznana w takiej skali w innych krajach, pozwala obywatelom rzeczywiście współdecydować o tym, jakie prawo jest tam stanowione Czytaj więcej »

 

Urzędnicze łapy precz od naszych rodzin

W przededniu dnia dziecka, w całej Polsce, Prawica RP Marka Jurka zorganizowała demonstracje przeciw demoralizacji przedszkolaków, zwanej przez rządzących edukacją seksualną w przedszkolach.



W Warszawie przed budynkiem Gestapo przy alej Szucha, w którym rezyduje Ministerstwem Edukacji Narodowej, odbył się wiec z udziałem liderów Prawicy RP: Marka Jurka, Krzysztofa Kawęckiego, Mariana Piłki, Lecha Łuczyńskiego i Piotra Strzembosza. Wśród uczestników byli też aktywni od lat działacze prawicy katolickiej, Arkadiusz Robaczewski i Jacek Krzystek. W proteście prócz działaczy Prawicy RP, wzięli też udział przedstawiciele: niezrzeszonych prawicowców, Krucjaty Młodych związanej z TFP SKCh i Opcji Społeczno Narodowej.

Według protestujących w ramach programu demoralizowania narodu rządzący planują wprowadzić sex edukacje zgodną z wytycznymi agendy ONZ do spraw zdrowia WHO. Zgodnie z założeniami programu: dzieci mniejsze niż czteroletnie będą już demoralizowane sex edukacją, dzieci pomiędzy dziewiątym a dwunastym rokiem życia maja być uczone używania środków antykoncepcyjnych i podejmowania współżycia seksualnego. Natomiast dzieci pomiędzy dwunastym a piętnastym rokiem mają być wyuczane samodzielnego zdobywania antykoncepcji. Młodzież ma być uczona odrzucania obyczajowych i społecznych norm kulturowych i religijnych.

Równolegle z warszawskim protestem, także i w innych miastach protestowano przeciw demoralizowaniu dzieci. Protesty odbyły się w: Wałbrzychu, Toruniu, Lublinie, Gorzowie Wielkopolskim, Łodzi, Krakowie, Opolu, Rzeszowie, Białymstoku, Katowicach, Kielcach, Olsztynie, Poznaniu, i Szczecinie.

Jeden z uczestników warszawskiego protestu słusznie zaważył, że to co w Polsce nazywa się edukacją seksualną nie ma nic wspólnego z edukacją. Jest często prostackim oszukiwaniem dzieci i młodzieży. Ukrywaniem tego, że seks homoseksualny jest szkodliwy dla zdrowia, że hormonalne środki antykoncepcyjne zwiększają prawdopodobieństwo nowotworów, że prezerwatywa jest środkiem antykoncepcyjnym, który skutecznie nie chroni od chorób przenoszonych drogą płciową. Protestujący przypomniał również, że już ponad dwa i pół tysiąca lat temu mistrz Tzu Sun w swoim traktacie „Sztuka Wojny” opisywał jak poprzez demoralizacje młodzieży można zniszczyć cały naród.

Jan Bodakowski

Foto.: Autor


One Response to Urzędnicze łapy precz od naszych rodzin

  1. pedzio_kamilek napisał(a):

    A wpuszczanie czarnych świń do przedszkoli, żeby robiły wodę z mózgu kilkuletnim dzieciom jest O.K ??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *