A co, jeśli >>macica palestyńskiej kobiety<< pokona Izrael?

Prezydent Donald Trump uznał kilka dni temu Jerozolimę za stolicę państwa Izrael. Wiadomo było, że wywoła to w tym kraju wzrost napięcia i niezadowolenie Czytaj więcej »

 

Nie tylko pensja – wysokość zarobków, rodzaj umowy a brak zdolności kredytowej

Starasz się o kredyt a bank wymaga kolejnych dokumentów? A może spotkałeś się z odmową i nie wiesz, dlaczego tak się stało? Zdolność kredytowa zależy od wielu czynników. Warto odpowiednio przygotować się przed złożeniem wniosku w banku.

W jaki sposób bank określa zdolność kredytową?

Podczas analizy możliwości finansowych bank bierze oczywiście pod uwagę wysokość zarobków netto potencjalnego kredytobiorcy, czyli różnicę między uśrednioną pensją brutto a kwotą miesięcznych zobowiązań. Im niższa pensja i wyższe aktualne zobowiązania, tym niestety większe prawdopodobieństwo otrzymania opinii o braku zdolności kredytowej. Nie jest to jednak jedyne kryterium, które wpływa na ostateczną decyzję. Wysoko plasują się również - forma zatrudnienia oraz historia kredytowa osoby składającej wniosek.

Czy rodzaj umowy zwiększa szansę na uzyskanie kredytu?

Utarło się przekonanie, że jedynie zatrudnienie na umowę o pracę gwarantuje zdolność kredytową. Owszem, jest to najbardziej pożądana przez bank forma zabezpieczenia, ale inne formy zatrudnienia z pewnością nie przekreślają możliwości starania się o kredyt. Aby bank wziął pod uwagę dochody klienta, musi on być zatrudniony na umowę o pracę od minimum 3 miesięcy (umowa na czas nieokreślony) lub 6 miesięcy (umowa na czas określony). Jeśli natomiast osoba jest zatrudniona na podstawie umowy cywilnoprawnej, liczy się okres pracy dla jednego zleceniodawcy - nie można połączyć kilku umów i na podstawie przedstawionych w ten sposób dochodów uwiarygadniać swoją zdolność kredytową. Zatrudnienie na okres poniżej 6 miesięcy jest podstawą do wydania przez bank decyzji o braku zdolności kredytowej.

Wpływ historii kredytowej na wiarygodność klienta

Niespłacone wcześniejsze zobowiązania - zarówno zadłużenia na setki tysięcy złotych, jak i nieuregulowana ostatnia rata za sprzęt RTV - są zapisywane w rejestrze Biura Informacji Kredytowej. BIK przyznaje punkty (od 192 do 631) określające wiarygodność kredytobiorcy, a banki polegają na wystawionej przez wspomnianą instytucję opinii. Dostęp do danych jest jawny i każdy może sprawdzić swoje konto, aby upewnić się, czy informacje zawarte w raporcie nie wpływają na jego zdolność kredytową, a w przypadku zaległości - dokonać ich spłaty. Ale uwaga: zaciągnięcie kilku (powyżej trzech) raportów w zbliżonym czasie obniża naszą wiarygodność w oczach instytucji finansowych, a tym samym może wpłynąć na brak zdolności kredytowej.

Jak można sobie pomóc?

Należy pamiętać, że ostateczną decyzję o przyznaniu kredytu podejmuje analityk danego banku, dlatego brak zdolności kredytowej w jednej instytucji finansowej nie wyklucza otrzymania kredytu w drugiej. Warto zatem korzystać z usług doświadczonych doradców finansowych, którzy sprawdzą wstępnie Twoją zdolność kredytową i podpowiedzą, jakie banki oferują kredyt odpowiedni do Twoich potrzeb i możliwości.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *