Szwajcarzy zdecydowali o obniżce VAT, który i tak jest tam bardzo niski

Szwajcaria rządzi się swoimi prawami. Instytucja referendum, nieznana w takiej skali w innych krajach, pozwala obywatelom rzeczywiście współdecydować o tym, jakie prawo jest tam stanowione Czytaj więcej »

 

Nie wchodźcie do PKW razem z Braunem!

Rozmowa z Rafałem Mossakowskim, jedną z 12 osób zatrzymanych przez policję za okupację siedziby Państwowej Komisji Wyborczej w dniu 20 listopada 2014 roku.

Ile siedziałeś i gdzie ?

Łącznie ok. 39 godz. byłem pozbawiony wolności - od momentu wyniesienia z sali konferencyjnej PKW do momentu zarządzenia przerwy w rozprawie przed Sądem Rejonowym...

Większość tego czasu ok. 27 godz. spędziłem na "dołku" w celi nr 7 w podziemiach Pałacu Mostowskich, a resztę na przesłuchaniach w Komendzie na Wilczej i na procesie w Sądzie na Marszałkowskiej, a także ok. 3 godz. w sukach policyjnych przewożących nas do tych miejsc w Warszawie...

Jakie były warunki zatrzymania, czy pytano cię o zdrowie, czy w czasie zatrzymania mogłeś spać i miałeś dostarczoną wodę i żywność?

Warunki na dołku były bardzo dobre - czysto i ciepło. Pytano mnie codziennie o stan zdrowia i informowano o możliwości spotkania z lekarzem. Jedzenie monotonne: na śniadanie i kolację to samo - suchy chleb z mielonką i granulowana herbata w plastikowym kubeczku, a na obiad całkiem smaczna zupa z grzybami i do tego dwie kromki chleba.

Czasu na spanie i na modlitwę dużo - w sąsiedniej celi nr 8 przebywał dr nauk medycznych z Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, członek Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę - Grzegorz Senatorski.

Policyjni "klawisze" na "dołku" grzeczni - pierwszego dnia była starsza zmiana, ok. 40- latków, wręcz ludzcy i sympatyczni, ale drugiego dnia była młodsza zmiana, ok. 30- latków, którzy byli grzeczni, ale upierdliwie trzymali się procedur i bardziej gorliwi służbiści...

Czy czekasz na proces czy zostałeś już skazany? Jaką wymierzono karę lub jaka kara ci grozi?

Druga część procesu po przerwie będzie 2 grudnia o godz. 9.00 w sali 448. Wtedy zapadnie w trybie przyspieszonym wyrok. W moim procesie są trzy osoby: ja, Grzegorz Senatorski i Zenon Nowak (DzielnyTata)

Kogo prócz ciebie, Brauna, Stankiewicz, Senatorskiego, Nowaka, zatrzymano z środowisk patriotycznych? Media informowały o 12 osobach

Zatrzymano szefową Stowarzyszenia Solidarni 2010 Ewę Stankiewicz, szefową portalu Solidarni2010.pl Hannę Dobrowolską, członka Solidarnych 2010 Pawła Hermanowskiego oraz dziewięć innych osób: Grzegorza Brauna, Witolda Zielińskiego, Jana Pawlickiego, Zenona Nowaka, Marcina Dybowskiego, Grzegorza Senatorskiego, Rafała Mossakowskiego, Tomasza Gzelli i Marcina Bergchauzena. Stankiewicz, Dybowski i Berghauzen wyszli wcześniej w piątek z powodów zdrowotnych i mają osobne procesy.

4 osoby to przypadkowi dziennikarze - mają osobne procesy w normalnym trybie. Tryb przyspieszony dotyczy naszej piątki i jest podzielony na dwa osobne procesy. Naszą piątkę trzymali najdłużej i wypuścili dopiero wczoraj wieczorem...

Za naruszenie miru domowego grozi teoretycznie do 1 roku więzienia. Ale władzy III RP puściły nerwy i popełnili za dużo błędów... Prawdopodobnie nic z tego im nie wyjdzie i zostaniemy uniewinnieni...

Jak to się stało, że znalazłeś się w siedzibie PKW. I dlatego protestowałeś w sposób, który mógł cię narazić na poważne konsekwencje?

W PKW znalazłem się spontanicznie po zakończeniu demonstracji organizowanej przez RN i KNP. Zostaliśmy zaproszeni do środka budynku przez pracowników PKW i udostępniono nam salę konferencyjną.

W budynku PKW znaleźliśmy się z troski o państwo - bo jestem nie tylko nacjonalistą ale i państwowcem - chcieliśmy opieczętować pomieszczenia PKW i wezwać ABW do sprawdzenie fałszerstw wyborczych dokonywanych w tym budynku. Nie udało się, bo było nas za mało - w szczytowym momencie ok 50 osób.

Przed budynkiem nie było policji i mogło wejść nawet 10 razy więcej osób, ale wejście na polecenia Bosaka i Czyżewskiego utrudniała Straż Marszu Niepodległości oraz wezwania organizatorów wcześniejszego protestu z RN i KNP, aby razem z Grzegorzem Braunem nie wchodzić do budynku.

Potwierdzili mi to wczoraj w Sądzie funkcjonariusze policji i CBŚ, którzy sympatyzowali z naszą akcją i pytali dlaczego tak mało osób weszło do otwartego budynku na zaproszenie pracowników PKW. Widać, że zarówno częściowo policjanci jak i pracownicy PKW mają już dosyć oszustw wyborczych dokonywanych w tym gmachu.

Tak więc gdyby tam było 500 osób to nie doszłoby w ogóle, albo tak szybko, do akcji Policji i spełnione byłyby być może wszystkie sporządzone at hoc postulaty:
1. Dymisja po kolei wszystkich członków PKW
2. Unieważnienie wyborów z 16 listopada i rozpisanie nowych
3. Zmiana prawa wyborczego w Polsce

A tak po naszym aresztowaniu zrealizował się tylko pkt nr 1 - czyli 33% sukcesu...

Wasza akcja spotkała się z nagonką mediów PiS i samego PiS. Personalnie jesteś najbardziej atakowaną osobą. Już na facebooku funkcjonują memy oskarżające cię o nazizm i miłość do Rosji. Jak oceniasz taki atak?

Personalny kłamliwy atak na moją osobę może mięć związek z tym, że właśnie obchodzimy 30 rocznicę naszej aktywności edukacyjnej na warszawskim Powiślu. Od 1984 środowisko Zagórnej, dziś Centrum Edukacyjnego Powiśle organizowało ciekawe spotkania edukacyjne w duchu katolickim i narodowym a to się lewicy, szczególnie tej udającej środowiska patriotyczne, nie podobało.

Atakują te same środowiska liberalne i lewackie, reprezentacji lewicy laickiej i lewicy katolickiej a nawet te same osoby np. Mariusz Kamiński - 30 lat temu lewacki aktywista pacyfistycznej organizacji Wolność i Pokój, a aktualnie szef warszawskich struktur PiS.

Rozmawiał Jan Bodakowski


9 Responses to Nie wchodźcie do PKW razem z Braunem!

  1. pawel napisał(a):

    Brakuje mi w tym wywiadzie pytanie o to, dlaczego Bosak, RN i KNP ostrzegały przed wchodzeniem z Braunem do siedziby PKW. Co, Braun jakiś trędowaty?

  2. Maciej Dybowski napisał(a):

    Pewnie Ruch Narodowy i Kongres Nowej Prawicy prowadzą „bardzo ważną grę polityczną”. Mnie brakuje jeszcze jednego pytania o roli i co robili pod P.K.W. panowie europoseł Korwin-Mikke i poseł Wipler, a następnie zniknęli. Mój pewien krewny powiedział taką myśl: „Nie ważne kto i jak głosuje, nie ważne kto liczy głosy, jak mawiał i rozkazywał tow.Stalin, NAJWAŻNIEJSZE jest KTO OGŁASZA WYNIKI WYBORÓW”. Żyjemy w ciekawych czasach, a jak uważają Chińczycy „CIEKAWE CZASY, TO CZAS PRZEKLĘTY.” Pytam przez kogo?

  3. Zefiryn napisał(a):

    To bardzo ciekawe.Od kiedy Braun został wypuszczony z aresztu w swojej sprawie we Wrocławiu, a potem zaczął pisać felietony w jednym z „naszych” tygodników, stał się podejrzany. Nawet dla swoich dobrych znajomych,jak@coryllus, którego Braun wylansował jako pisarza. Paranoja, jak z”Flądrą”.

  4. paweł napisał(a):

    No właśnie, wkurza mnie jak się rzuca takie półsłówka. Ja szanuję i cenię twórczość p. Brauna. Cenię go za to, że jest katolickim tradycjonalistą, wolnorynkowcem i monarchistą. Może właśnie t się wielu nie podoba. Pan Braun zbytnio nie pasuje do otoczenia. Ale jak już ktoś mówi, „Nie idźcie z Braunem”, to niech też powie dlaczego.

  5. Kordian napisał(a):

    Panie Zefiryn jak można to ja bym z chęcią przeczytał coś z nowości nt. Brauna od Coryllusa. To pierwsza sprawa a druga to gdzie pan Braun ostatnio pisuje??
    Pozdrawiam

  6. paweł napisał(a):

    Np. do dwumiesięcznika „Polonia Christiana”.

  7. Daro napisał(a):

    Pan Grzegorz pisuje także do tygodnika Polska Niepodległa i Warszawska Gazeta.

  8. Zefiryn napisał(a):

    Panie Kordian.Zadaj pan sobie trud i poszukaj u @coryllusa na Salonie 24.Gotowce dawałem w szkole,ale to było bardzo dawno temu.

  9. Matlib napisał(a):

    Grzegorz Braun, czołowy polski monarchista, broni demokracji 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *