Przemilczane ludobójstwo rewolucji antyfrancuskiej

Kilka dni temu obchodziliśmy rocznicę, którą Francuzi uważają za swoje święto narodowe. To, że rocznica ta okupiona jest krwią niewinnych ofiar, mało się mówi. Zbrodniarze stali się bohaterami Czytaj więcej »

 

Od bazarowych „szczęk” do własnej sieci sklepów

Zbigniew Sycz to przedsiębiorca specjalizujący się w sprzedaży konfekcji męskiej. Przygodę z biznesem rozpoczął w czasach słynnych bazarowych "szczęk". Sam posiadał stragany na stadionie. Potem stopniowo rozwijał swoją działalność. Jak dziś wygląda przedsiębiorstwo Zbigniewa Sycza?


Polecamy kolejny odcinek przygotowywanego przez Fundację PAFERE cyklu - "Świat Oczami Przedsiębiorcy". Zbigniew Sycz opowiada o tym jak został przedsiębiorcą, jaką drogę musiał przejść, by dojść do tego, czym jego firma jest dzisiaj. Jakie cechy warto pielęgnować w sobie, by biznes mógł się powieść, czego unikać? Jak wydawać zarobione pieniądze, dlaczego ciągle warto się kształcić? Jakie są najbardziej uciążliwe bariery dla przedsiębiorczości w Polsce i czy wiara pomaga w działalności gospodarczej? Jakie znaczenie ma w niej rodzina?

Rozmowa ze Zbigniewem Syczem to świetna lekcja dla wszystkich tych, a zwłaszcza dla ludzi młodych, którzy chcieliby spróbować własnych sił w biznesie. Naprawdę warto posłuchać Zbigniewa Sycza!

Za pafere.org...


2 Responses to Od bazarowych „szczęk” do własnej sieci sklepów

  1. Waldemar napisał(a):

    No dobra ale Pan Sycz startowal kiedy rynek nie byl nasycony. Wtedy majac 1000 dolcow mozna bylo byc biznesmenem z walizka i walczyc na straganie. Prosze mi pokazac jakie dzisiaj szanse maja mlodzi na nasyconym i skoncentrowanym rynku? Mam 1000 dolcow, chce wejsc w biznes. Pokazcie mi ze to realne w 2017 roku tak jak bylo to realne w 1985.

  2. Swraiz napisał(a):

    Czy standardowe życie przedsiębiorcy. W mojej rodzinie podobnie to wyglądało. Dziś w gospodarce dobrobytu i dużej podaży wejście na rynek jest mega ciężkie, pozostają jednak mniej dochodowe nisze, które jednak wymagają mnóstwo wiedzy, żeby rozkręcić taki biznes. W każdym razie da się.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *