Prof. Wolniewicz: Jak parszywieje Unia Europejska

Zachęcamy do obejrzenia jednego z ostatnich wystąpienia prof. Wolniewicza. Warto się nad nim zastanowić i starać się wyciągnąć wnioski Czytaj więcej »

 

Pięć lat PAFERE – wrażenia z konferencji

Rany, jak ja nie cierpię pisać relacji! Serio, mam wrażenie, że się do tego zwyczajnie nie nadaję. Felieton, recenzję, wywiad – proszę bardzo. Ale relację? Apage satanas! Jak tu u diaska przekazać wszystko, co się wydarzyło? Jak ktoś uważa, że to takie proste – niech spróbuje, życzę powodzenia.



Piąta rocznica Fundacji PAFERE. Okolicznościowa konferencja połączona z galą III edycji konkursu Magister PAFERE. Umawiam się z Pawłem Sztąberkiem. W drodze na spotkanie doznaję dysonansu poznawczego w temacie „organizacja transportu publicznego w mieście stołecznym Warszawa”. Potem już jest „z górki” – Rafał A. Ziemkiewicz przepytany na ulicy na okoliczność okoliczności spotkania, Marszałek Ewa Kopacz nie przepytana – pancerna limuzyna mknąca ulicami stołecznego grodu jest wyjątkowo odporna na indagacje. Widać poseł Antonii Macierewicz zdążył na nas naskarżyć.

Konferencja rozpoczyna się ze znacznym opóźnieniem. Tyle tylko, że oficjalnie. Nieoficjalnie trwa w kuluarach. Pan Jan M. Małek, profesor Claar, Andrzej Barański, Wojciech Kubań, Wojciech Popiela, Paweł Toboła–Pertkiewicz… Do każdego można podejść, porozmawiać. Poważnie o niepoważnych tematach, niepoważnie o poważnych… Wreszcie wchodzimy na salę.

Czym jest szara strefa tłumaczyć nie trzeba. Faktem jest, że uczciwa to ona nie jest, o czym przypomina Jan M. Małek. Ale z drugiej strony – a administracja państwowa to jest? Inflacja, deficyt, rozdawane lekką ręką przywileje, korupcja… Z czego to wynika i jak się przed tym bronić? W pierwszym rzędzie należy wymienić realizację ubóstwianej przez społeczeństwo utopii państwa opiekuńczego, opartego na fiskalizmie i redystrybucji, w konsekwencji prowadzących do bankructwa. Ważne jest wsparcie ze strony makroekonomicznych teorii Keynesa, ogłoszonych w latach Wielkiego Kryzysu. Ich krótkoterminowa ocena skutków rządowego interwencjonizmu pozwala politykom stwarzać wrażenie, że robią coś konkretnego dla podatników – wyborców, o czym mówił prof. Victor Claar z Instytutu Actona. Widać tu zresztą pewne pokrewieństwo – politycy myślą w kategoriach kadencji, podobnie jak zwolennicy keynesizmu zakładający, że ważne jest to, co tu i teraz. O resztę niech się martwią przyszłe pokolenia, w imieniu których politycy wydają (propagandowo sensownie, rzecz jasna) ich pieniądze.

W efekcie dochodzi do paradoksu, wykazanego przez prof. M. Wojciechowskiego – nieuczciwość, jaką jest łamanie prawa przez przedsiębiorców szarej strefy, jest zjawiskiem korzystnym dla konsumentów, a więc – moralnie pozytywnym. Skutek prymatu biurokracji i fiskalizmu nad przedsiębiorczością prowadzi do sytuacji, w której „Gdyby zatem chcieć przestrzegać wszystkich przepisów to gospodarka musiałaby chyba całkowicie stanąć”. Nieuczciwi wobec państwa przedsiębiorcy szarej strefy mogą bowiem oferować tańsze towary / usługi, gdyż nie korzystają z protekcji państwa, stwarzającej możliwości stosowania praktyk monopolistycznych, za które płacą rzecz jasna konsumenci.

O negatywnych skutkach nadmiaru państwowego interwencjonizmu i protekcjonizmu zaświadczyli zaproszeni przedsiębiorcy – Andrzej Barański, Wojciech Kubań, Piotr Lisiecki oraz Marcin Nowacki. Podkreślali oni fakt istnienia niekorzystnych dla przedsiębiorców rozwiązań (np. obowiązek odprowadzania podatku VAT / PTU z tytułu wystawienia faktury, nie zaś uzyskania przychodu) czy absurdalność rozwiązań, koncentrujących państwowe kontrole na porządku w „papierach”, co skutkuje pojawianiem się afer typu „jajek w proszku”. W konsekwencji należałoby zrewidować obiegowe poglądy o niższej efektywności polskich przedsiębiorców na europejskim tle. Tylko kto to weźmie pod rozwagę na „zielonej wyspie”?

Niewątpliwie najbardziej optymistycznym akcentem była gala wręczenia nagród III edycji konkursu Magister PAFERE. Pokazała ona bowiem, że w Polsce nie brak inteligentnych ludzi, którym nawet studia nie zaszkodziły. Że nie wszyscy absolwenci uczelni wyższych są jedynie beneficjentami systemu, którego jedynym celem jest wyposażyć młodego człowieka w dyplom. Po krótkim omówieniu prac przez jurorów głos zabrali laureaci i trzeba powiedzieć szczerze – było czego posłuchać. Zwycięskie i wyróżnione prace są już opublikowane, więc nie będę odbierać Czytelnikom przyjemności samodzielnego zapoznania się z ich dorobkiem.

Michał Nawrocki


One Response to Pięć lat PAFERE – wrażenia z konferencji

  1. Marko napisał(a):

    Prosze wymienic 5 najwiekszych sukcesow tej organizacji? Pytam o to po raz drugi. Czy po raz drugi nie dostane odpowiedzi? Jak na razie widze tutaj kolejne cialo zyjace z propagandy i gali, na ktorych gada sie, wrecza sie i chwali. A gdzie sa efekty i sukcesy? Prosze je przedstawic?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *