Etyka w polityce

W Polsce równowaga w relacjach społeczeństwa, państwa i gospodarki – co nie jest żadną tajemnicą – jest co najmniej zachwiana Czytaj więcej »

 

Policja drogowa terminalem banksterów

Kasta banksterów, czyli mafiozów obracających elektronicznym pieniądzem, sobie tylko znanymi metodami, zmusiła funkcjonariuszy drogówki do terminowania na stanowiskach operatorów  bankowych.


Radiowozy zostaną od zaraz przekształcone w bankowozy elektronicznych urządzeń do opróżniania kont naiwnych kierowców, a policjanci w białych czapeczkach będą jak kasjerki w hipermarketach wyciągali wypluwane przez drukarki kwitki dokonanych za pomocą PIN przelewów, a potem każdego dnia po zakończeniu trudnej służby nakładania mandatów pisali raporty kasowe!

Policja będzie potrzebowała wiele tysięcy nowych etatów!

DLACZEGO?

Otóż teraz, aby wystawić mandat za przekroczenie prędkości wystarczy dwóch funkcjonariuszy: jeden do obsługi suszarki (radaru), a drugi do obsługi lizaka (ewentualnie czerwonej latarki), natomiast po przekształceniu radiowozów w bankowozy, będzie niezbędny dodatkowo funkcjonariusz-kasjer do obsługi terminalu bankowego! Nie da się bowiem równocześnie obsługiwać radaru i bankomatu, a przelewy z radaru na terminale bankowe nie są jeszcze wynalezione.

Zatem w bankowozie będzie musiało być co najmniej trzech funkcjonariuszy w białych czapeczkach plus czwarty po cywilu do ochrony terminala, bo jak prawdziwi gangsterzy dowiedzą się, że z radiowozu można będzie przelać kasę do banku, to zamiast napadu na bank strzeżony przez profesjonalnych ochroniarzy znacznie prościej będzie dokonać skoku na radiowóz, w którym policjanci zajęci są wypisywaniem mandatów i sprawdzaniem czy delikwent ma  na koncie kwotę, którą powinien  zapłacić. 

Taki bandzior jak już wejdzie do takiego bankowozu, to będzie mógł dodatkowo zrabować telefon kierowcy, dokonującego na terminalu Policji transakcji zbliżeniowej  i potem zrobić też "zbliżeniowo" zakupy w dowolnym sklepie.

Jako felietonista patrzę na wszystko obiektywnie i widzę jednak pewne zalety nowej funkcji radiowozów!

Otóż będzie tam można nie tylko zapłacić mandat w sposób elektroniczny, ale również uregulować płatności za gaz, wodę lub energię elektryczną, bo przecież terminal wydrukuje nam numer konta na które nastąpiła wpłata i nazwisko wpłacającego oraz jego adres.

Ja w Bielsku-Białej już pytałem jednego sierżanta w białej czapeczce czy mógłbym skorzystać z terminala, bo w banku jest kolejka, ale on się tylko roześmiał i nawet nie wpuścił mnie do radio-bankowozu.

Mikołaj Kopernik kiedyś stwierdził, że gorszy pieniądz będzie w przyszłości wypierał lepszy pieniądz. Historia pokazała, że miał rację, bo pieniądz ze szczerego złota został wyparty przez srebrniki, srebrniki przez miedź, a potem nastąpiła era pieniądza papierowego, który obecnie jest wypierany przez pieniądz wirtualny, albo jak kto woli...elektroniczny.

Analogicznie ma się ma się sprawa z radiowozami, które są teraz wypierane przez bankowozy, a funkcjonariusze drogówki zaczynają być wypierani przez operatorów terminali bankowych!

I dokąd zmierz a ten nasz świat?

Rajmund Pollak

Foto.: pixabay.com


3 Responses to Policja drogowa terminalem banksterów

  1. mat napisał(a):

    Wycofanie fizycznej gotówki spowoduje , że wszystkie pieniądze będą należeć do banków, nie będzie można ich wypłacić, co najwyżej przelewać z konta na konto, ludzi przestaną być właściwymi gotówki a staną się dysponentami, będzie można bezkarnie kreować pusty pieniądz bo nie będzie możliwy run na banki, lub przeciwnie, będzie można wprowadzić negatywne stopy procentowe uniemożliwiając oszczędzanie i zmusić wszystkich do brania kredytów: http://finktank.pl/2017/11/24/feudalizm-2-0/

  2. Rajmund Pollak napisał(a):

    Pani (Panie) MAT
    Gratuluję świetnego zrozumienia intencji mojego tekstu

    Pozdrawiam
    Rajmund Pollak

  3. mat napisał(a):

    Dziękuje i pozdrawiam
    MAT

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *