Szwajcarzy zdecydowali o obniżce VAT, który i tak jest tam bardzo niski

Szwajcaria rządzi się swoimi prawami. Instytucja referendum, nieznana w takiej skali w innych krajach, pozwala obywatelom rzeczywiście współdecydować o tym, jakie prawo jest tam stanowione Czytaj więcej »

 

„Polityczna prostytucja” kwitnie w najlepsze

W czym jak w czym, ale w stwierdzeniu, że w Polsce szerzy się „polityczna prostytucja”, Januszowi Palikotowi trzeba akurat przyznać rację. Po latach bytności w PiS, potem po kilku miesiącach bytności w Polsce, która Jest Najważniejsza, pani Joanna Kluzik-Rostkowska wylądowała wreszcie w partii zakładanej m.in. z inicjatywy generała Gromosława Czempińskiego, czyli w Platformie Obywatelskiej.

„Jest mi z wami po drodze” – miała powiedzieć podczas odbywającego się właśnie konwentu Platformy, czołowa architekt kampanii wyborczej Jarosława Kaczyńskiego. Dziwne są losy polskich polityków, zaiste, że muszą przez wiele lat skomleć u klamki jakiegoś prezesa, jeść mu z rączki, wchodzić mu z mydłem albo i bez, by wreszcie po długim czasie skonstatować, że jednak „jest im po drodze” z tymi, na których się do tej pory z polecenia prezesa pluło, i którzy cały czas funkcjonowali równolegle do partii prezesa. Długo męczył się w PiS-ie Antoni Męrzydło zanim zrozumiał, z czyjej ręki bardziej opłaca mu się zżerać okruszki. Trochę obijać się musiał wokół Kaczyńskiego Radosław Sikorski, zanim wreszcie zrozumiał, że tylko u boku dobrego ducha Gromosława Czempińskiego będzie mu wreszcie najlepiej. O Niesiołowskim, Arłukowiczu i paru jeszcze neofitach, którzy zapałali ( jeden wcześniej, drugi później) miłością do partii, która kompromituje się coraz bardziej, szkoda pisać.

Kluzik-Rostkowskiej nie ma co żałować, lewaczka pierwszej wody. Szkoda, że Piotr Ikonowicz się o nią nie postarał, bo u niego chyba najlepiej by się czuła. Ale nie o to chodzi, by się dobrze czuć, tylko żeby się załapać do koryta na kolejną kadencję. PO, póki co, daje Kluzikowej taką szansę, a wyborcy pewnie nie omieszkają skorzystać z okazji, by po raz kolejny pozwolić zrobić z siebie kompletnych durniów.

Niedawno prof. Adam Wielomski opublikował list otwarty do posła Filipa Libickiego, który (też, gdzie on tam nie był…ho, ho) wystąpił właśnie z Polski Jest Najważniejszej. W liście tym prof. Wielomski wyraża swój podziw dla p. Libickiego, „obrońcy wiary katolickiej”, że zdecydował się na taki ważny krok. Ciekaw jestem czy p. Filip Libicki też jest na konwencie PO, a jeśli tak, to czy zabrał ze sobą prof. Wielomskiego. Jeśli jednak nie jest, może to oznaczać, że za słabo się starał, albo też, podobnie jak pozostałe koleżanki i pozostali koledzy, został przez Kluzik-Rostkowską najzwyczajniej wy…. Zresztą, mniejsza z tym… W PO, widocznie miejsca mało, a gęb do wyżywienia dużo… Może następnym razem panie pośle Libicki i panie prof. Wielomski. Może następnym razem… Choć, z drugiej strony, w polityce, zwłaszcza tej rodem z III RP, nie da się wszystkiego przewidzieć. Czy przewidzieliście Panowie choćby to, że Kluzik-Rostkowska tak was wy… Zresztą, mniejsza z tym, co ona wam…

Paweł Sztąberek


8 Responses to „Polityczna prostytucja” kwitnie w najlepsze

  1. Mietek napisał(a):

    „skorzystać z okazji, by po raz kolejny pozwolić zrobić z siebie kompletnych durniów”
    Właśnie,problem to głupi wyborcy otumanieni TV.Jak jest bieda a jedyną rozrywką pozostaje TV to grupa cwaniaków to wykorzystuje i pierze im łby.

  2. VVV napisał(a):

    Najbardziej niebezpieczna prostytucja dla kraju, to ta o której mowa w Apokalipsie. Jest to cudzołożenie hierarchii katolickiej z królami ziemskimi! Z powodu tej prostytucji Bóg obalał całe królestwa.

  3. wściekły napisał(a):

    Od pewnego czasu nie wchodzę na stronę „konserwatyzm.pl” to jest od czasu kiedy stali się monotematyczni czyli antyPiSiorscy. Ciekawe jak p.prof.Wielomski wyjaśni obecne wolty swych politycznych faworytów. Szkoda Wielomskiego i „konserwatyzmu.pl” !! Naprawdę trzeba być ostrożnym w popieraniu jakiejkolwiek politycznej partii. Tu trzeba przekonywać razwiedkę i ją popierać w dobrych zmianach naprawczych Polskich – Narodu i Państwa. Tylko jakie argumenty i metody zastosować żeby razwiedka dokonywała zmian w pozytywnym kierunku – dobra Polski i Polaków.

  4. Antoni Tomasz napisał(a):

    Zgadzam się ze wszystkim co piszesz,problem polaga na tym ,że prawie każdy a może każdy co niby pełni służbę publiczną to taka polityczna k….wa
    podrawia kolega CZASÓW STUDENCKICH

  5. mały obserwator napisał(a):

    To może zróbmy listę tych politycznych nierządnic: Niesiołowski zaczynał w ZChN, przez zdaje się AWS doszedł do PO, Sikorski był w czasach rządów UD/AWS ministrem następnie PiS teraz PO, Czarniecki zakładał UPR przez ZChN i Samoobronę jest teraz w PiS, …..itd.itp.

  6. paweł napisał(a):

    Sikorski wczesniej jeszcze zaliczył chyba ROP, w czasach Jana Olszewskiego.
    Piterowa – PC, UPR, potem współpraca z Ligą Republikańską, potem może cos jeszcze, no i teraz PO…

  7. paweł napisał(a):

    @ Antoni Tomasz

    Serdeczne dzięki za pozdrowienia. Również życzę wszelkiej pomyślności

    Paweł

  8. […] pod uwagę, wróżę świetlaną przyszłość politycznemu szmacizmowi, przez niektórych zwanym „polityczną prostytucją”. Ku chwale […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *