Dlaczego potrzebujemy nowej ustawy zasadniczej?

Przedstawiam swój głos w sprawie zmiany konstytucji i w sprawie referendum konstytucyjnego. Nie będą to żadne prawdy objawione prawnika-konstytucjonalisty tylko zdanie przedsiębiorcy Czytaj więcej »

 

Pomidorowy protest pod sejmem

30 sierpnia 2013 naprzeciwko budynku sejmu odbył się pomidorowy protest. W jednym miejscu, o jednym czasie, w różnych sprawach, wspólnie protestowało kilkanaście osób. Protestują łączyła krytyczna ocena polskiego sądownictwa, i polityków akceptujących patologie w sądownictwie.



Grupa osób pod przywództwem Zbigniewa Miernika, kombatanta opozycji, który zasłynął ostatnimi czasy dzięki obrzuceniu tortem sędziego (który uznał, że Kiszczaka nie można sądzić) przygotowała happening. Happening polegał na obrzucaniu pomidorami tablic z logami partii politycznych. Taka forma sondażu miła wskazać która z partii cieszy się największą niechęcią społeczeństwa.

W rzucaniu pomidorami prym wiedli działacze Stowarzyszenia Dzielny Tata którzy bronią praw dzieci i ich ojców w sprawach rozwodowych. Podczas protestu ojcowie dzieci doświadczonych rozwodem zbierali podpisy pod społecznym projektem ustawy zmieniającej Kodeks Rodzinny w celu wprowadzenia naprzemiennej opieki rodziców nad dzieckiem po rozwodzie.

Swoich sił w rzucaniu pomidorami spróbowała też organizatorka protestu pod sejmem Anna Orzechowska. Anna Orzechowska zapowiedziała złożenie na ręce Marszałka Sejmu prośby o pomoc prawną w zmianie konstytucji. Petycja Anna Orzechowska kontynuuje swoją walkę o uzdrowienie kondycji moralnej i umysłowej niektórych sędziów, walkę którą opisała w swoim liście do prezydenta RP.

W proteście wzięli też udział obrońcy substytutu pomnika z Krakowskiego Przedmieścia. Przypominali oni o wyrokach grzywien jakie nałożono na nich za smoleńskie protesty. Mieli ze sobą makietę tupolewa. Protest wsparła też reprezentantka Samoobrony.

Organizatorzy protestu umożliwili zabranie głosu wszystkim osobom które były obecne na ich proteście. Z tej możliwości skorzystał jeden z niezależnych ekstremistów prawicowych. Jego dłuższe przemówienie wywołało rejteradę z miejsca protestu dziennikarzy (do tej pory zainteresowanych każdym z przemawiających). Zapewne wynikało to z tematów poruszanych przez prawicowego ekstremistę. Domagał się on obniżki podatków i likwidacji szkodliwych przepisów. Oskarżał establishment polityczny o alienacje z realnych problemów społecznych, doprowadzenie socjalizmem i interwencjonizmem do powszechnej nędzy, bezrobocia, upadku przemysłu, i masowej emigracji. Przypominał o tym, że jedyną drogą do dobrobytu jest wolny rynek oparty na moralności, korzystanie z katolickiej nauki społecznej i dziedzictwa myśli Romana Rybarskiego.

Jan Bodakowski

Foto.: Jan Bodakowski


3 Responses to Pomidorowy protest pod sejmem

  1. Marko napisał(a):

    Cienka prowokacja sluzb specjalnych spod znaku LO. Normalny obywatel w tym syfie chowa sie jak moze zeby go wladzunia kapitalistyczna nie namierzyla i nie wykopala na zawsze z systemu. Pan Miernik ma jakis cudowany sposob na to aby sie jednak wywinac spod wszechobecnych macek LO? Ciekawe kim jest naprawde i kto finansuje jego gierki.

  2. Biały napisał(a):

    Odważny człowiek się nie chowa, odważny człowiek walczy

  3. Marko napisał(a):

    Zapewne nim jestes i tez walczysz. Pokaz na twoja odwage i dokonania na polu walki. Byle szbyko. Brak odp. oznaczac bedzie, ze siedzisz schowany gleboko i masz odwage obywatela z 1940 roku, ktory fige Wermachtowi pokazywal w kieszeni, uwazal sie jednak za bohatera walczacego z okupantem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *