Moda na głupotę

Obwieszczenie końca komunizmu w 1989 roku było nie tyle przedwczesne, co całkowicie błędne. To właśnie był początek nowej ery - eurokomunizmu Czytaj więcej »

 

Powiązanie waluty ze złotem ograniczy jej dodruk*

"Zaciekła wrogość wobec standardu złota jest jedyną kwestią, która łączy zwolenników różnych rodzajów etatyzmu. Wydaje się, że zdają sobie oni sprawę - być może nawet lepiej niż wielu konsekwentnych zwolenników laissez faire - iż złoto i wolność gospodarcza są ze sobą nierozerwalnie związane" - pisał niegdyś były szef FED-u, Alan Greenspan.


O tym, jak znamienne i ponadczasowe są to słowa, możemy przekonać się dziś, obserwując reakcję urzędników Szwajcarskiego Banku Narodowego (SNB) oraz prominentnych szwajcarskich polityków na wieść, iż obywatele tego kraju mają zamiar za pomocą referendum określić przyszłość swojego pieniądza.

30 listopada Szwajcarzy w głosowaniu zdecydują, czy szwajcarski bank centralny powinien powiązać wartość emitowanej przez siebie waluty ze złotem. Inicjatywa wprowadzenia w życie tego pomysłu wyszła od konserwatywnej Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP). Głos na „tak” oznaczać będzie dla SNB konieczność:

1. Zaprzestania dalszej wyprzedaży posiadanego złota.
2. Sprowadzenia rezerw złota do Szwajcarii.
3. Zwiększenia rezerw w złocie do minimum 20%.

Działania te podyktowane są niepokojem helwetów o jakość swojego pieniądza. Entuzjastom reformy nie podoba się obecna polityka monetarna w ich kraju. W szczególności nie budzi ich sympatii fakt powiązania franka szwajcarskiego z walutą euro po kursie 1,20 franków za jedno euro, do czego został zobowiązany szwajcarski bank centralny 6 września 2011 r. Zmusza to SNB do działań inflacyjnych, by powstrzymać aprecjację swojej waluty ponad ustalony cel, co tym samym oznacza porzucenie tradycyjnie konserwatywnej polityki monetarnej tego banku.

Inicjatorom akcji nie podoba się również to, że przez ostatnie 10 lat SNB sprzedał blisko 50 procent rezerw złota, a większość z nich znajduje się obecnie pod pieczą Wielkiej Brytanii oraz Kanady.

Proponowana reforma ma być receptą na te problemy. Jej realizacja wymagałaby zakupienia ok. 1500 ton złota w ciągu 5 lat oraz sprowadzenie z zagranicy posiadanych rezerw w ciągu 2 lat. To niewątpliwie ambitne przedsięwzięcie, jednak nie niemożliwe. Przykładem może być bank centralny Kazachstanu, który stał się jednym z najaktywniejszych uczestników na rynku złota – od początku 2011 roku powiększył rezerwy złota o 116,6 ton, tj. o 173%. W efekcie Kazachstan posiada obecnie 184 ton złota, które stanowi 26% rezerw walutowych tego kraju. Rosja od 2012 roku powiększyła stan posiadania tego kruszcu o 266,9 ton. Obecnie w banku centralnym Federacji Rosyjskiej znajduje się blisko 1.150 ton złota, stanowi ono 9,9% wartości rezerw walutowych Rosji.

Pomysłowi gwałtownie sprzeciwił się Szwajcarski Bank Narodowy. Według niego ewentualna zgoda grozi ograniczeniami w polityce monetarnej. Do głosowania przeciwko inicjatywie namawia również parlament i władza wykonawcza Konfederacji Szwajcarskiej. Trudno się temu dziwić, gdyż powiązanie pieniądza ze złotem ograniczyłoby możliwości stosowania „luźnej” polityki monetarnej i tym samym utrudniłoby monetyzację długu, czyli finansowanie deficytu budżetowego dodrukiem pieniądza. To z kolei wymusiłoby na władzy państwowej większą dyscyplinę fiskalną.

Ogromne zakupy złota, potrzebne do wykonania reformy, oczywiście nie mogłyby pozostać bez wpływu na jego cenę. Choć proces byłby rozciągnięty na okres pięciu lat, 1500 ton tego kruszcu wciąż oznaczałoby ok. 10% jego wydobycia do 2019r. Ich zakup, w połączeniu z uniemożliwieniem przyszłej sprzedaży, oznaczałby znaczny wzrost popytu na złoto, a co za tym idzie wzrostu ceny złota.

Drugim skutkiem reformy byłaby aprecjacja franka szwajcarskiego. Oparcie waluty na solidnych podstawach takich, jak złoto, zamiast pieniędzy papierowych, doprowadziłoby do wzrostu jej wartości i skutecznie ją stabilizowało. W początkowym okresie oznaczałoby to dla szwajcarskiej gospodarki deflację, w dalszej perspektywie stabilny pieniądz ukróciłby inflacyjne zapędy banku centralnego, nie powodowałby kryzysów bilansu płatniczego, chaosu w wymianie międzynarodowej ani gwałtownych zmian na rynku forex, co pozytywnie wpływałoby na trwały wzrost gospodarczy.

Optymizmu Szwajcarów mogą nie podzielać niektórzy Polacy. Wśród naszych rodaków są tacy, dla których wzrost wartości szwajcarskiej waluty oznaczałby niemałe kłopoty. Problem może dotyczyć ok. 700 tys. kredytobiorców, którzy zaciągali kredyty mieszkaniowe we frankach.

Jednak, ani polscy kredytobiorcy, ani szwajcarscy biurokraci, nie mają istotnych powodów do obaw, gdyż do przegłosowania wniosku w referendum prawdopodobnie nie dojdzie. Według ostatnich sondaży „złotą inicjatywę” popiera 38% respondentów, 47% jest przeciw. a 15% jeszcze nie zdecydowało.

Mateusz Zabłocki

* Praca nadesłana na "Złoty konkurs PROKAPA". Zachęcamy do wyrażania opinii o artykule w komentarzach pod tekstem oraz na PROKAP-owym Facebooku....


7 Responses to Powiązanie waluty ze złotem ograniczy jej dodruk*

  1. Maciej Dybowski napisał(a):

    Wojna co raz bliżej? Jak podał „prawy.pl” (gdzie indziej nie znalazłem) – Holandia planuje, bez oglądania się na referenda, sprowadzić swoje złoto do swojego banku w ilości 612 ton metrycznych (a tak w ogóle co to są te TONY METRYCZNE) ze St.Zjed.Ameryki Północnej, gdzie do tej pory było przechowywane. Takie plany i zamiary już realizują Niemcy i Francja. Będzie chyba w związku z tym mocny wzrost cen złota?

  2. paweł napisał(a):

    A ja słyszałem, że Holandia już to złoto sprowadziła. Tylko się tym wcześniej nie chwaliła.
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Holandia-sprowadzila-swoje-zloto-z-USA-7224851.html
    Poinformowali dopiero wtedy, kiedy już odzyskali. Ponoć płynęło statkiem.

    A Ukraina tymczasem swoje złoto wyprzedaje
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Ukraina-sprzedala-1-3-swojego-zlota-A-to-jeszcze-nie-koniec-7225006.html

    I teraz pytanie: dobrze robią ci, co gromadzą, czy ci, którzy wyprzedają?

  3. paweł napisał(a):

    A tak w ogóle to zapraszam na nasz profil na Facebooku
    https://www.facebook.com/pages/Prokapitalizmpl/176150972445121
    Jest to jakby przedłużenie naszego portalu, miejsce, gdzie pojawiają się różne ciekawe newsy, których na PROKAPIE nie znajdziecie.

    Oraz na Twittera
    https://twitter.com/Prokapitalizm?
    Tam również informacje, nie tylko z PROKAPA!

  4. Maciej Dybowski napisał(a):

    Ciekawe? Kilka godzin temu, jak czytałem tę informację na „prawy.pl” pisano, że przewóz złota do Holandii ma się zacząć i potrwa pięć lat. Teraz czytam i jest tam poprawione, że to złoto już wróciło do holenderskiej macierzy. I pytam ponownie co to są te TONY METRYCZNE? Podobno Niemcom sprowadzanie złota do siebie nie idzie tak sprawnie, jak Holandii; ekonomia gra w politycznym teatrze, czy polityka odstawia swoje role w ekonomicznym cyrku?

  5. pawel napisał(a):

    Może jakiś fachowiec wypowie się o tych tonach metrycznych… Kiedyś Amerykanie nazywali swoje naloty na Egipt i Syrię operacją kinetyczną…

    A tu jeszcze jedna ciekawa informacja
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Jak-cena-zlota-skoczyla-o-22-7225223.html
    Czy ktoś nas robi w bambuko?

  6. Mariusz napisał(a):

    Ech, specjalisty od polityki i okolic. Tona metryczna to inaczej megagram(Mg), czyli 1000 kg. Jednostką SI jest gram, a tona jest używana w handlu. Prócz tony metrycznej jest tona angielska i amerykańska, stosowane głównie w handlu morskim.
    A w gospodarce mamy emisję pieniądza kredytowego, np. karty kredytowe, i wszelkiego rodzaju bony i karty wystawiane przez handel, która przekroczyła nie tylko emisje bankowe, ale i ludzkie pojęcie. Do tego jeszcze emisja pieniądza na rynkach finansowych, przewyższająca kilka(-dziesiąt? -set?) krotnie wartość gospodarki „realnej”. Czasy, kiedy pieniądzem były złote i srebrne kółka minął bezpowrotnie. Tego burdelu już się nie da opanować.
    A złoto kupować, kupować i zakopywać w ogródku. Jeśli nie macie ogródka – udostępniam swój.

  7. pawel napisał(a):

    „Jeśli nie macie ogródka – udostępniam swój.”

    Czy razem z już zakopanym w nim złotem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *