Michalkiewicz o przebierańcach w średniowiecznych łachach – czyli wymiar sprawiedliwości III RP

To kupa gówna - tak wymiar sprawiedliwości określa znany publicysta Stanisław Michalkiewicz Czytaj więcej »

 

Powrót do parytetu złota doprowadzi do ruiny nieuczciwe banki*

Współczesny system bankowy jest oparty na łupieniu klientów z ich własnych pieniędzy. Bankowcy wabią klientów rzekomo korzystnym oprocentowaniem, a w praktyce konta ROR (rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe) są w większości banków oprocentowane na "0" czyli zero%.


Złodziejstwo na większą skalę odbywa się w białych rękawiczkach i ma nawet oparcie pseudo-prawne w tzw.: REGULAMINACH. Przedstawię poniżej krótko 7 podstawowych metod pomniejszania zasobów klientów większości banków.

1. Opłata za prowadzenie konta
2. Opłata za kartę bankomatową
3. Opłaty za przelewy
4. Opłata manipulacyjna
5. Marża banku
6. Prowizja od zakupu towarów przy użyciu karty plastikowej ( płaci sprzedawca i ukrywa w cenie towaru)
7. Zmienna stopa procentowa lokat narzucana jednostronnie przez bank.

Zatem bank każe sobie słono za wszystko płacić, a klientowi nie płaci nic, albo prawie nic za jego własne pieniądze, którymi obraca. Najnowszym wynalazkiem zaboru mienia przez banki jest tzw. "hipoteka odwrócona", na mocy której bank staje się właścicielem mieszkania, domu lub działki klienta w zamian za najczęściej zaledwie kilkuset-złotowy dodatek do emerytury, licząc na rychłą śmierć emeryta.

Pierwszym człowiekiem, który odkrył, że najwięksi oszuści działają w kręgach finansjery był Mikołaj Kopernik! Prawo Kopernika stanowi: "Gorszy pieniądz wypiera lepszy pieniądz". I rzeczywiście na przestrzeni dziejów złote monety zostały najpierw wyparte przez srebrniki, potem przez miedź, aż wreszcie nastała era pieniądza papierowego. Gdy już się mogło wydawać, że absolutnie nikt nie jest w stanie zastąpić papieru czymś jeszcze tańszym, to jednak wynaleziono pieniądz wirtualny, czyli elektroniczny. Jeżeli ktoś się dobrze zastanowi, to obecnie jedynym zabezpieczeniem pieniędzy zdeponowanych w bankach są twarde dyski komputerów, a w praktyce.... dopływ energii elektrycznej. W przypadku kryzysu w jakimkolwiek kraju dumny posiadacz karty plastikowej, gdy chce wypłacić gotówkę, to dowiaduje się, że... nastąpiła chwilowa awaria systemu komputerowego! Potem idąc do kasy też nie dostanie pieniędzy, bo... nawalił główny serwer. Większość banków nie prowadzi już papierowych kartotek zawartości kont i bez sprawnego komputera nie jest w stanie wykonać żadnej operacji. Przekonali się o tym na masową skalę Argentyńczycy, Brazylijczycy, Cypryjczycy, a całkiem niedawno również Grecy.

Współczesne banki nie posiadają w swoich sejfach nawet 25% zdeponowanych przez klientów pieniędzy i właśnie dlatego tak nachalnie reklamują obrót bezgotówkowy. Powrót do parytetu złota dla franka szwajcarskiego byłby tym dla światowej ekonomii czym dla astronomii było dzieło Mikołaja Kopernika: "O obrotach sfer niebieskich"! Frank szwajcarski stanie się pieniądzem nie tylko papierowym i wirtualnym, ale konkretnie wymienialnym na złoto.

Zwycięstwo w referendum w Szwajcarii zwolenników złota będzie miało zasadnicze przełożenie na ceny tego kruszcu, bo banki szwajcarskie będą zobowiązane do pilnych zakupów złota, co niewątpliwie podniesie popyt na ten metal szlachetny.

Kurs franka szwajcarskiego pójdzie co najmniej o 20% w górę już następnego dnia, w przypadku zwycięstwa zwolenników wymienialności franka na złoto. Szwajcaria jest krajem, którego gospodarka jest oparta na bankach i znacznie więcej zyska na wzroście depozytów nowych klientów z całego świata, aniżeli straci na spadku  konkurencyjności swoich wyrobów przemysłowych. Poza tym należy się spodziewać, że USA chcąc utrzymać dolara jako walutę światową, przywrócą niebawem po zwycięskim referendum w Szwajcarii wymienialność dolara na złoto i też będą ten kruszec kupować.

W skali globalnej zwycięstwo referendum w Szwajcarii może stanowić początek nowej gorączki złota w skali globalnej, która pociągnie za sobą wzrost popytu również na takie kruszce jak platyna, srebro, a nawet miedź!

Banki nieuczciwe, które żerują na naiwności klientów będą ostro sprzeciwiały się wprowadzeniu parytetu złota, ale to tylko doprowadzi do ich ruiny i bankructwa wielu oszustów w białych kołnierzykach.

Rajmund Pollak

* Praca nadesłana na "Złoty konkurs PROKAPA". Zachęcamy do wyrażania opinii o artykule w komentarzach pod tekstem oraz na PROKAP-owym Facebooku.... Jutro tekst Mateusza Zabłockiego.


4 Responses to Powrót do parytetu złota doprowadzi do ruiny nieuczciwe banki*

  1. Maciej Dybowski napisał(a):

    Na tej stronie napotkałem artykuł w cyklu „Temat dnia” (a tak w ogóle nie można komentować w tym cyklu artykułów?) pt.” Smutna historia zwycięzców Lotto w Polsce”. Jest tam informacja, że Totalizator Sportowy istnieje od 1995 roku. Zdziwiło mnie to, gdyż od kiedy pamiętam Totalizator Sportowy, w skrócie „Totek” istniał od „zawsze”. Sprawdziłem i znalazłem info, że Totalizator Sportowy w Polsce istnieje od lat 50 wieku XX. Warto sprawdzać tego rodzaju arty w cyklu, którego nie można komentować; dlatego ten wpis jest pod „ZŁOTYM ARTYKUŁEM”. Trochę się ze sobą wiążą, i tu, i tu chodzi o bogactwo. Jeżeli chodzi o złoto, to o konkretne bogactwo, a jeżeli chodzi o grę w Totalizatorze Sportowym, to o złudzenia, taki PODATEK OD NADZIEI dla państwowego monopolisty(???!!!) liczbowych gier hazardowych.

  2. Rajmund Pollak napisał(a):

    Szanowny Panie Dybowski, napisał Pan komentarz nie na temat!
    Co ma piernik do wiatraka? Jaki ma związek totolotek z parytetem złota?
    Pozdrawiam

  3. Raven napisał(a):

    ” I rzeczywiście na przestrzeni dziejów złote monety zostały najpierw wyparte przez srebrniki, potem przez miedź, aż wreszcie nastała era pieniądza papierowego.”

    Czy na pewno? Na przykład wg. Hulsmanna czy Misesa aby stworzyć klasyczny standard złota należało najpierw zdemonetyzować srebro poprzez rozporządzenia lub bimetalizm.

    Pozdrawiam

  4. Rajmund Pollak napisał(a):

    @Raven
    Szanowny Panie.
    Napisałem o końcowym efekcie, pomijając wszelkie biurokratyczne i propagandowe otoczki.
    W gospodarce i w finansach żadne rozporządzenie ani inne biurokratyczne zabiegi nie wpłynęły na to, że miedź śniedzieje, żelazo rdzewieje, a papier jest podatny na wilgoć i zagrzybienie, natomiast złoto nie ulega oksydacji, ani nie ima się go żaden grzyb!
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *