Braun: To zła historia jest matką złej polityki

To zła historia jest matką złej polityki. Niech się wam broń Boże nie wydaje, że możecie rozszerzyć waszą, piękną wolnościową idee, nie wracając do historii Czytaj więcej »

 

Przykro patrzeć

Smutny tydzień. Biskupi postanowili ostentacyjnie wszem i wobec pokazać, że czują się taką samą korporacją zawodową, jak prawnicy, architekci czy medyczna arystokracja, i tak samo obronę korporacji przed zakusami obcych stawiają na pierwszym miejscu. Stąd kuriozalne oświadczenie, że swą własną decyzją episkopat uznaje kwestię rozliczeń z komunistyczną przeszłością za zamkniętą. Pomijając moralną kwestię zagadnienia − a w końcu od kogo jak od kogo, ale od hierarchów Kościoła można chyba wymagać moralności − jest to posunięcie zupełnie bezsensowne, bo pomimo uchwały teczki istnieją nadal i nikt nie jest w stanie zabronić ich badania ani ogłaszania wyników tych badań. To jest, przewielebni, postępowanie strusia. A struś, jak to pisał Marian Hemar, nie zdaje sobie sprawy, że im głębiej chowa głowę w piasek, tym bardziej odsłania… hm, no, „to, co wręcz przeciwnie i niżej”, jak miejsce owo definiował przyjaciel (do czasu) Hemara, Tuwim. Jak się okazuje, nie wiedzą o tym nie tylko strusie.

Smutny ów tydzień upłynął jednak przede wszystkim pod znakiem awantury o pawlakowe rządy w Ochotniczych Strażach Pożarnych. „Dziennik” opisał, że wicepremier, będący zarazem prezesem OSP, organizacji skądinąd bardzo potrzebnej i dlatego w znacznym stopniu dotowanej przez państwo, daje w niej zarabiać różnym krewnym i znajomym, a nawet swej kochance (czyli, jak to się dziś mówi w niepojętym pędzie do gmatwania spraw prostych „konkubentce”). Przy okazji zarzucono jeszcze Pawlakowi, że idąc na rządową posadę „zaparkował” swe udziały w spółkach przepisując je na mamę- staruszkę (a na kogo miał przepisać? Na kochankę? Który mężczyzna byłby taki głupi?!) – w sumie nic sprzecznego z prawem, ale i nic chwalebnego. Ale najważniejsze, że takie demaskacje dotąd były przez koalicjanta ignorowane, by przypomnieć krótkotrwały szum wokół nepotyzmu w KRUS czy wcześniejszą, zupełnie zignorowaną publikację „Wprost” o biznesowych powiązaniach Jana Burego, wiceprezesa PSL, desygnowanego przez partię na wiceministra skarbu (a zwłaszcza w tej drugiej sprawie idzie o rzeczy znacznie poważniejsze, niż finansowe ustawianie „konkubentek”). Tym razem PO podjęło sprawę, co przekonało peeselowców, że mają do czynienia z czymś w rodzaju powtórki z afery InterAms, kiedy to „przeciek” z kontrolowanych przez koalicjanta służb spowodował, że Pawlak musiał ustąpić ze stanowiska premiera.

W tej sprawie odrażająca jest i postawa PSL, które w ogóle nie rozumie, co to takiego „nepotyzm” i dlaczego to coś złego, i które potrafi tylko tropić „kto za tym stoi”, i postawa Platformy, która oburzyła się cynicznie tylko na chwilę, by załatwić swe sprawy − właśnie gdy piszę te słowa, Stefan Niesiołowski zapewnia w TVN 24, że nie widzi w działaniach koalicjanta nic złego, potępia zaś niecne ataki prasy. Zresztą i media nie mają tu do końca czystej karty, bo prawdopodobnie faktycznie jakaś inspiracja − że teraz już wolno Pawlaka puknąć także po stronie pro-tuskowej − prawdopodobnie była.

Rafał A. Ziemkiewicz

Źródło: www.temi.pl


3 Responses to Przykro patrzeć

  1. pytajnik napisał(a):

    Polski lud jest spokojny, ale jak się wkurzy będziemy mieli rzeź jak za Jakuba Szali, kozaków Chmielnickiego i Wojny Domowej lat 1918/1930 w Rosji razem wzięte.

  2. obserwator napisał(a):

    Czy pamiętacie państwo jak kilkanaście tygodni temu wielki krzyk się podniósł w sprawie przepisów bhp i ppoż nakładających między innymi na każdą firmę obowiązek posiadania strażaka ogniowego na etacie? Czyż nie zaplanowali tego wspólnie p.Pawlak z p.Palikotem i resztą przekręciaży zwanych posłami i senatorami?Jakież możliwości do tworzenia posadek i firm dla znajomych i krewnych króliczka!!!!

  3. obserwator jeden napisał(a):

    Czy pamiętacie państwo jak kilkanaście tygodni temu wielki krzyk się podniósł w sprawie przepisów bhp i ppoż nakładających między innymi na każdą firmę obowiązek posiadania strażaka ogniowego na etacie? Czyż nie zaplanowali tego wspólnie p.Pawlak z p.Palikotem i resztą przekręciaży zwanych posłami i senatorami?Jakież możliwości do tworzenia posadek i firm dla znajomych i krewnych króliczka!!!! Tak się buduje politykę i klientele oraz zaplecze partyjne. I jakoś nikt nie powiązał tych wydarzeń z obecnymi faktami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *