Sery, de Gaulle i Anne

Najmłodsza córka de Gaulle’a, Anne, cierpiała na zespół Downa. W wyniku obrażeń porodowych nigdy nie mogła poprawnie chodzić Czytaj więcej »

 

Radek Sikorski już dawno rozważał możliwość ataku Rosji na Polskę, przez Ukrainę

Mówi o tym między innymi w zamieszczonym niżej wywiadzie "NATO to wielki mit, do zaistnienia którego ja się – niestety – przyczyniłem”. Jak widać wykluczał również możliwość wejścia Polski do NATO.

Nie pierwszy też raz wycofywał się z wypowiedzianych wcześniej słów, o czym świadczy zamieszczony niżej kolejny wywiad z przyszłym marszałkiem sejmu.

Przypominamy oba wywiady jako historyczną ciekawostkę. W okresie gdy były one przeprowadzane, Radek Sikorski nie zajmował żadnych stanowisk w państwowej administracji...



5 Responses to Radek Sikorski już dawno rozważał możliwość ataku Rosji na Polskę, przez Ukrainę

  1. Niezalezny napisał(a):

    Owszem mogl „rozwazac”. Zawsze musimy sie liczyc ze ktorys z „sasiadow” nas napadnie, lub bedzie chcial „wyzwolic”. Wiec powinnismy byc zawsze gotowi do „ofensywy”. Najlepsza „obrona” to jest byc gotowym do „ofensywy”. Niestety obecne wojsko i wogole stan militarny Polski jest „daleko” od tego.

  2. paweł napisał(a):

    Zgadza się, to jest akurat zaleta Radka Sikorskiego. Facet zachowywał się jak rasowy polityk, który zawsze powinien przewidywać różne warianty i mieć przygotowane alternatywne sposoby postępowania, w zależności od rozwoju sytuacji. Ale, niestety, zgubiło go karierowiczostwo i bezwzględność w oszukiwaniu własnego narodu. Podczas słynnego spotkania z Rostowskim przy winku, mówił prawdę, tzn. że sojusz polsko-amerykański to stwarzanie pozorów bezpieczeństwa, to fikcja. I myśląc w ten sposób już dawno powinien podać si.ę do dymisji. Tymczasem on tkwił w tym dziadowskim rządzie, prowadząc oficjalnie zupełnie przeciwną politykę i oszukując naród. A to jest już trudne do wybaczenia, bo to oznacza, że dla stołków gotowy jest popełnić najgorsze szubrawstwo. Gdyby miał choć trochę honoru, zrezygnowałby również z funkcji marszałka sejmu, po tym, ja zrobił z siebie ostatniego kretyna. Tymczasem stolec ponad wszystko!
    To jest właśnie to dziadostwo naszej polityki…

  3. pkukiz napisał(a):

    @paweł – świetny komentarz! Nic dodać nic ująć.

  4. zbrojmistrz napisał(a):

    Kariera ponad wszystko? Raczej jeden z grzechów – to: PYCHA! Zresztą rządy od 1992 roku cały czas grzeszą – PYCHĄ, CHCIWOŚCIĄ, NIECZYSTOŚCIĄ, LENISTWEM, GNIEWEM, ZAZDROŚCIĄ I NIEUMIARKOWANIEM W JEDZENIU I PICIU. Czyli mamy do czynienia z Siedmioma Grzechami Głównymi. A dochodzą do tego Grzechy przeciwko Duchowi Świętemu (o ile mnie pamięć nie myli bardzo trudne do zmazania i wybaczenia przez Pana Boga) – 1.Zbytnia ufność w Miłosierdzie Boże (tak teraz modne!), 3.Sprzeciwianie się uznanej prawdzie chrześcijańskiej, 5.Zatwardziałość w grzechu. Dochodzą do tego „Grzechy wołające o pomstę do nieba” i „dziewięć grzechów cudzych”. Dotyczy to wszystkich polityków w kolejnych rządach i parlamentach. I ciekawa rzecz nasi pasterze, biskupi i księża nie widzą tego i nie potępiają. Oczywiście jest kilka wyjątków, lecz są one bardzo nieliczne. Diabły się cieszą, będą miały kogo tępić i gotować w smole piekielnej. Polityków nie tylko z Polski.

  5. Wojciech Perczak napisał(a):

    Na niezalezna.pl pod tekstem „Amerykanski ekspert: polska przygotowuje się do rosyjskiej inwazji” znalazłem taki ciekawy wpis:
    Gottard | 02.11.2014 [09:50]
    To bzdury, nie ma żadnych przygotowań w Polsce. Nie ma zakupów broni, nie ma zakupów amunicji. Idzie proces odwrotny w zakładach niby zbrojeniowych Mesko za gigantyczne pieniądze zbudowano najnowocześniejsza linię do ekologicznej utylizacji amunicji w Europie. Ta linii budowana za czasów PiS ukończona w 2008 roku rozpoczęła pracę na trzy zmiany bo MON podał że ma do utylizacji wojenny zapas 50.000 ton amunicji starszej lub niepotrzebnej(???). Co ciekawe UE wyznaczyła durnym Polaczkom że do końca 2013 roku mają tę amunicje zlikwidować. Ciekawa korelacja bo ja już od 2012 analizując dostępne pisałem w tym i na forum Niezależnej że w ciągu roku-dwóch na pewno Rosja rozpocznie wojnę albo z Polską albo Ukrainą, w listopadzie 2013 podałem ze będzie to jednak Ukraina.
    Jak znam życie nie udało się takich zapasów amunicji zniszczyć w terminie więc podejrzewam ze linia utylizacji w Mesko zasuwa na trzy zmiany aby się wywiązać. Co tam niszczą? ano amunicję do dział przeciwpancernych 85mm które mamy jeszcze w linii na składach-prof. Józef Marczak z AON chciał aby te działa przekazać do tworzonej Obrony Terytorialnej – pomysł położony bo amunicji już nie ma a działa też zaczną zaraz niszczyć. Niszczą amunicje karabinową, granaty ręczne, pociski do lekkich dział bezodrzutowych (też idealnych dla OT), amunicje artyleryjską do haubic 122mm i 152mm które są podstawą artylerii WP!!! Taka amunicja może leżeć w składach i 200 lat, nic się jej nie dzieje a w racie wojny mamy czym strzelać, przecież lepsze stare pociski niż żadne. Agencja Mienia Wojskowego pozbyła się za grosze, zezłomowała lub rozdała jak mówią cały zapas mobilizacyjny karabinów AK/AKM. Prawie milion karabinów które miały być przeznaczone dla rezerwistów szlag trafił. W tym roku AMW przechwala się że planuje upłynnić rekordową ilość tych karabinów a przypominam że co roku szło 60-100.000 sztuk. Czyli nagle trzeba pozbyć się resztówki żeby przypadkiem nie wpadły w ręce Polaków? I to ten niby ekspert nazywa to przygotowaniami wojennymi? Patrzcie Polacy jak nas ogłupiają i okłamują z każdej strony, niczym owieczki prowadzone do rzeźni żeby szły potulnie i nie wierzgały nerwowo czując w powietrzu zapach krwi ( z Ukrainy). Nie baranki, to nie krew, idziecie do łaźni a potem dostaniecie smaczny obiadek i ciacho z kawą na deser.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *