Wpływy mniejszości żydowskiej w Polsce na przestrzeni wieków – Michalkiewicz, Płużański, Żebrowski

Dlaczego niektórzy żydzi nie lubią Polaków, co kryje się za nazwą Zakonu Synów Przymierza, jak żydzi realizują swoje cele w RP Czytaj więcej »

 

Rekompensaty z UE dla polskich rolników – komu się należą?

Rosyjskie embargo na polskie jabłka eksportowane dotychczas masowo na wschód spowodowało, że wielu sadowników w Polsce liczy straty i nie ma jak sprzedać zebranych owoców. Minister Rolnictwa, Marek Sawicki przekonuje, że mogą oni starać się o rekompensaty z UE. Te jednak nie zostały jeszcze wypłacone.

25,8 mln euro na rekompensaty

Według danych podanych przez serwis agrobiznes.money.pl koniec października 2014 roku polskie Ministerstwo Rolnictwa sporządziło i wysłało do Brukseli wnioski o 25,8 mln euro1 na rekompensaty dla rolników z tytułu strat poniesionych przez nich z powodu rosyjskiego embarga. To największa kwota wśród wszystkich krajów starających się o takie wsparcie ze strony Unii Europejskiej. Całkowity budżet unijny przeznaczony dla 28 państw członkowskich na program pomocowy wynosi 125 mln euro. Z wnioskowanej przez Polskę kwoty 25,8 mln euro, z założenia 16,5 mln przeznaczone ma być dla producentów rolnych, którzy przeznaczyli swoje produkty w ramach bezpłatnej dystrybucji (np. przeznaczyli jabłka dla banków żywności), a 9,3 mln euro dla rolników, którzy wycofali produkty z rynku poprzez zaniechanie ich zbierania.

Unia przygotowała także drugą transzę rekompensat, gdzie pula środków wyniesie łącznie 165 mln euro. Polska ma szansę na uzyskanie rekompensat z tej transzy pomocowej wyłącznie na wycofanie z rynku ok. 18,7 tys. ton jabłek i grusz oraz 3 tys. ton innych produktów.

Kontrowersyjne stawki

Rekompensaty dla rolników od początku października 2014 roku budzą wiele kontrowersji w Polsce. Przede wszystkim, chodzi tu o niskie stawki zaproponowane przez Komisje Europejską. Wprowadziło to w błąd wielu rolników, którzy byli przekonani, że stawki za wycofanie będą przynajmniej stawkami zdolnymi pokryć koszty produkcji. Tymczasem zostały one zredukowane, co wywołało falę rezygnacji ze złożenia wniosków o płatność do Agencji Rynku Rolnego.

Unijne rekompensaty przysługują do wycofania z rynku m.in.:

  •     jabłek,
  •     gruszek,
  •     pomidorów,
  •     kapusty,
  •     papryki,
  •     marchwi,
  •     kalafiorów,
  •     brokułów,
  •     ogórków,
  •     pieczarek,
  •     śliwek,
  •     owoców jagodowych.

Najwyższe rekompensaty mogą otrzymać rolnicy przekazujący wycofane z rynku produkty na cele charytatywne. Do końca października 2014 roku do ARR złożono 12,4 tys. zawiadomień o zamiarze wycofania produktów z rynku, ale wnioski o płatności ostatecznie złożyła jedna trzecia rolników - około 4 tys. osób.

Rolnicy nie chcieli się godzić na wycofanie z rynku owoców za kwoty kilku groszy za kilogram. Takie rekompensaty uznali oni za niewystarczające. Dlatego też polscy producenci owoców i warzyw w praktyce nie wykorzystają wszystkich unijnych pieniędzy na rekompensaty, jakie generalnie mogłyby zostać im wypłacone w związku z rosyjskim embargiem. Wnioski o rekompensatę, które wpłynęły do Brukseli i zostały zweryfikowane przez Polskę, opiewają tylko na kwotę 26 mln euro. Należy zaznaczyć, że z drugiego programu pomocowego rolnicy będą mogli skorzystać jedynie w ograniczonym zakresie, bowiem Komisja Europejska odjęła od następnej transzy polskie zawyżone wnioski o wypłaty.

1 http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20141023/AGROBIZNES/141029820


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *