Wpływy mniejszości żydowskiej w Polsce na przestrzeni wieków – Michalkiewicz, Płużański, Żebrowski

Dlaczego niektórzy żydzi nie lubią Polaków, co kryje się za nazwą Zakonu Synów Przymierza, jak żydzi realizują swoje cele w RP Czytaj więcej »

 

Rewolucja pokojowa António Salazara

Ład i porządek, które panują od niewielu zresztą lat w Portugalii, słusznie i powszechnie są przypisywane pracy, wiedzy i doświadczeniu dr. Oliveiry Salazara, profesora uniwersytetu w Coimbre, ministra skarbu od 1928 roku, a ponadto prezesa rady ministrów od 1933 roku.



Prof. O. Salazar będąc powołany do rządów nie olśniewał swego społeczeństwa rewelacyjnym programem, ani rewelacyjnymi obietnicami.

Praca jego dała jednak niespodziewane rezultaty. Dzięki niej zwiększyło się bogactwo materialne Narodu portugalskiego i pogłębiło się jego życie duchowe. Państwo wzmogło swoją powagę polityczną i ugruntowało swój ustrój. Stało się tak dlatego, że obecny szef rządu Portugalii, przystępując do realizowania swych zamierzeń, reprezentował nie tylko silną wolę i zdecydowanie, poparte doświadczeniem i głęboką wiedzą, lecz ponadto miłość prawdy i poczucie rzeczywistości.

To już jest bardzo wiele. Szczególnie gdy uświadomimy sobie, że siła, na której opierał się dr Salazar, tkwiła w nim samym, a wyrastała z mocy niezniszczalnej – z wiary w Boga.

Wierząc w Opatrzność, pełen szacunku dla człowieka, przeprowadzał reformy gospodarcze, polityczne i społeczne. Nie powodował się doraźnym celem poprawy dobrobytu jednostki, klasy, czy wzrostu potęgi Państwa, lecz przede wszystkim dążeniem do udoskonalenia człowieka, rodziny i Narodu przez pogłębienie i spotęgowanie życia wewnętrznego.

Materialistyczne założenia naszej epoki nakazują myśleć raczej wyłącznie kategoriami gospodarczymi. W ten sposób jednak nie jest możliwe osiągnięcie pozytywnych rezultatów na polu działań społecznych. A nawet, bodajże, słuszne jest twierdzenie, że myślenie jedynie gospodarcze eliminuje wprost wszelką myśl społeczną. Jeżeli jednak ten sposób rozumowania zawiera w sobie sporo prawdy, to równocześnie niesie za sobą wiele niebezpieczeństw.

Niebezpieczeństwa te kryją się przede wszystkim w tej wielkiej niewiadomej, jaką jest interpretacja pojęcia myśleń i działań społecznych.

Pojęcie to może być i nadmiernie ograniczone i chorobliwie rozszerzone.

Społecznikowi grozi ugrzęźnięcie w poszczególnych reformach ustawodawstwa pracy, ubezpieczeń pracowniczych, czy choćby budownictwa robotniczego, przesłaniających inne, niemniej ważne zadania, których zaniedbanie zniszczy skuteczność już przeprowadzonych reform.

Wojownik skłonny jest widzieć dobro społeczne przede wszystkim w silnej armii, rozbudowanym przemyśle wojennym i odpowiednio zorganizowanym rolnictwie. Wspomnienie klęski i tryumfów wojen minionych czasów kształtują jego wizję przyszłości, jawi ona mu się jako refleks przewidywanych konfliktów zbrojnych.

Ekonomista, zapatrzony w tablice statystyczne określające dochód społeczny jednostki, sumę bogactwa narodowego, lub zapas złota w skarbcu, błądzi, gdy tylko w tych zmiennych pozycjach widzi istotę interesu społecznego.

Polityk, pochłonięty jedynie żądzą stworzenia imperialistycznej potęgi swego państwa gotów jest uznać i usprawiedliwić każdy czyn, który będzie sprzyjał jego planom. Gotów jest zużytkować każde hasło i usunąć wszelkie przeszkody, które, w jego oczywiście mniemaniu, mogłyby stawać w poprzek absolutnej supremacji Państwa. Na tym polu od dawien dawna dochodzi do walk władców z religią; na tym tle rodzą się ideologie rasistowskie, wytwarzają się kasty i elitaryzmy. Chociaż taka polityka racji stanu poszczycić się może nieraz i pięknymi hasłami i pociągającymi wynikami, to jednak obciąża ją zazwyczaj obłuda i kłamstwo, gangrenujące duszę narodu, a na takim fundamencie wzniesione budowle nie wytrzymują próby czasu, krytyki sumienia i rozumu. Taki mąż stanu zbyt często ulega nakazom chwili, warunkującym powodzenie jego dalszych planów i poświęca doraźnym względom taktycznym bezcenne i trwałe wartości moralne, gospodarcze i socjalne społeczeństwa.
Nakazy chwili nie powodowały nigdy zmiany kierunku głównego, jaki wytknął dla swej pracy dr Salazar.

Dzieło swe rozpoczął od uporządkowania budżetu państwa. Praca ta bynajmniej nie zawęziła zakresu jego równoczesnych wielkich reform w dziedzinie społecznej i politycznej. Wzmocnił on siłę finansową państwa, pomnożył bogactwo narodu i dochód jednostki, stworzył rzeczywiste podstawy dla rozwoju siły zbrojnej, podniósł autorytet państwa wewnątrz i na zewnątrz, a równocześnie nie tylko nie zniszczył inicjatywy prywatnej, lecz znakomicie pobudził jej twórczość.

Doszedł do rządów bez łamania ustaw i wykonywał je zgodnie z prawem, nie uciekał się nigdy do gwałtu, kłamstwa i siły.

Uznanie i szacunek dla swej osoby w kraju i na całym świecie zdobył i ugruntował niezaprzeczalnymi wartościami pracy i charakteru.

Zdzisław Grabski

Tekst jest wstępem do książki „Rewolucja pokojowa” wydanej przez Wydawnictwo PROHIBITA. Książkę można kupić na Multibook.pl, czyli w patronackiej księgarni Wydawnictwa Prohibita.

*  *  *
António Salazar – „Rewolucja pokojowa”: Książka, która powinna zainteresować każdego konserwatystę! Nakładem Wydawnictwa Prohibita ukazała się właśnie książka najważniejszego polityka Portugalii XX wieku, Antonia Salazara. Tytułowa rewolucja pokojowa odmieniło Portugalię. Główny architekt tej przemiany, Salazar, to postać w Polsce nieznana i niedoceniana. A szkoda, bo to właśnie na Portugalii sugerował wzorować się Prymas Wyszyński mówiąc: „Za jego rządów wszystko odmieniło się ku lepszemu. Odmienili się ludzie, ich dobra wola, serca i umysły”.

Prof. Grzegorz Kucharczyk stwierdza, że „autokratyzm Salazara uchronił Portugalię nie tylko przed «republiką kolesi», ale również przed zagrożeniami ze strony totalitarnej lewicy – od komunizmu po narodowy socjalizm. Jak to wszystko udało się Salazarowi? Lwią część odpowiedzi czytelnik odnajdzie w książce Rewolucja pokojowa”.

A prof. Mieczysław Ryba dodaje, że „warto czytać źródła, gdyż jest to najlepsza metoda na walkę ze stereotypami i historycznym fałszem”.
Polecamy tę ciekawą książkę na końcówkę wakacji.

Książkę można kupić na Multibook.pl, czyli w patronackiej księgarni Wydawnictwa Prohibita.


One Response to Rewolucja pokojowa António Salazara

  1. Marko napisał(a):

    To jest pewien zalazek i mechanizm panstwa gospodarczego, menedzerskiergo. „Autokratyzm” zarzadzania…Niestety Portugalia juz dawno weszla w szpony LO i sunie kapitalistycznym torem w dol jak kula sniezna. Az sie rozbije.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *