Dlaczego potrzebujemy nowej ustawy zasadniczej?

Przedstawiam swój głos w sprawie zmiany konstytucji i w sprawie referendum konstytucyjnego. Nie będą to żadne prawdy objawione prawnika-konstytucjonalisty tylko zdanie przedsiębiorcy Czytaj więcej »

 

Rostowski: Inflacja w III RP od 2009 roku wyniosła 15 procent!

Premier Donald Tusk najpierw wychwalał swoją rzekomo… „Zieloną wyspę”, aby ukryć przed opinią publiczną, że z nauki ekonomii jest zielony, natomiast w przypływie nowej polityki iluzji PO, ogłosił ostatnio w Krynicy, że:… w Polsce nie ma kryzysu, a… „kryzys tylko zapukał do drzwi, natomiast ich nie wyważył!”…



Jego minister  finansów, Jacek Rostowski, a niektóre źródła podają, że Jan Antony Vincent-Rostowski, aby uwiarygodnić te brednie, po prostu pomylił się w wyliczaniu deficytu o kilkadziesiąt miliardów złotych. Pomyłki każdemu mogą się przecież przydarzyć! Owszem, nie miałbym ministrowi za złe gdyby pomylił się o 2 złote. Nie dziwiłbym się gdyby Jan Antoni Vincent pomylił się o 100 złotych! Nie pisałbym o tym na blogu, gdyby pomyłka sięgała 999 PLN! Nie protestowałbym, gdyby, bądź co bądź doktor ekonomii, pomylił się o 2.000 złotych! Jednak już nawet jeden milion złotych „pomyłki” w państwie prawa stanowiłby powód do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec niefrasobliwego ministra… Natomiast pomyłka o kilkadziesiąt miliardów, to nie jest żadna pomyłka, tylko skandal i poważne naruszenie dyscypliny budżetowej, kwalifikujące Ministra Finansów do postawienia przed Trybunał Stanu!

Kim był i kim pozostał Pan Jacek Rostowski? Urodził się w Anglii i większość życia spędził poza granicami Polski. W latach 1989–1991 pełnił funkcję doradcy ekonomicznego wicepremiera i ministra finansów Leszka Balcerowicza! Zatem mamy do czynienia cały czas z kręgiem ludzi, którzy utopili naszą gospodarkę w dominację obcokrajowców, doprowadzili do emigracji kilka milionów Polaków za chlebem i rozrostu bezrobocia do ponad dwóch milionów osób, natomiast wiele polskich rodzin do skrajnej nędzy.

Prawdopodobnie, dla podreperowania własnej reputacji Minister Jacek Rostowski przyznał 9 września br. na antenie Polskiego Radia, że inflacja za aktualnych rządów PO wyniosła już 15%! Skąd ten przypływ szczerości w dobie kiedy…” kryzys tylko zapukał do drzwi, ale ich nie wyważył”?

Otóż rząd, aby umożliwić większy przemyt alkoholów wysokoprocentowych z zagranicy, szykuje podwyżkę akcyzy na alkohole spirytusowe o 15%, a Pan Minister Finansów twierdzi, że to nie jest żadna podwyżka, tylko (cytuję dosłownie)… „urealnienie akcyzy do poziomu z 2009 roku, bo od tamtego czasu inflacja wyniosła 15%!

Zatem zaczną padać gorzelnie w Polsce, natomiast nastąpi wzrost produkcji, wódek, koniaków, likierów itd.  w Rosji na Ukrainie, na Litwie, na Białorusi, w Czechach, na Słowacji, w Niemczech i oczywiście w drugiej ojczyźnie Pana Rostowskiego (minister finansów na dwa obywatelstwa!), czyli w Wielkiej Brytanii! Czarny rynek handlu alkoholem, który ostatnio podupadł, znowu rozkwitnie w miastach nadgranicznych oraz kurortach w całej Polsce i wzrośnie liczba pijanych kierowców na polskich drogach.

PO szykuje nam pijaną wyspę, zamiast wyspy zielonej!

Rajmund Pollak

Foto.: nbp.pl


2 Responses to Rostowski: Inflacja w III RP od 2009 roku wyniosła 15 procent!

  1. Halleth napisał(a):

    Dobra, jestem w stanie zrozumiec ciag myslowy prowadzacy do wniosku o nadchodzacym kryzysie w oficjalnej produkcji alkoholu w PL, choc uwazam, ze apokaliptyczne wizje autora sa mocno przesadzone. Ale to zdanie: „wzrośnie liczba pijanych kierowców na polskich drogach” jest absurdalne. Niby w jaki sposob WZROST cen alkoholu ma przelozyc sie na jego wieksza konsumpcje wsrod kierowcow?

  2. Marko napisał(a):

    Kolego Halleth wybierzcie sie na wschod PRL bis pod wymienione granice to zrozumiecie doskonale co autor mial na mysli. Pewnie tak bedzie jak napisal.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *