Prof. Wolniewicz: Jak parszywieje Unia Europejska

Zachęcamy do obejrzenia jednego z ostatnich wystąpienia prof. Wolniewicza. Warto się nad nim zastanowić i starać się wyciągnąć wnioski Czytaj więcej »

 

Skąd wziął się pieniądz?

Na początku był barter. System wymiany bezpośredniej. Czemu barter? Człowiek, który chciał wytworzyć wszystkie dobra niezbędne do życia samodzielnie, musiał przeznaczyć wiele godzin na to, żeby w ogóle przeżyć.


Trudna do wyobrażenia jest dla nas sytuacja, w której zdani na siebie pracujemy kilkanaście godzin, aby spełnić podstawowe potrzeby biologiczne. Produkcja wszystkich dóbr samodzielnie była nieefektywna, męcząca i nieopłacalna. Ludzie doszli więc do wniosku, że łatwiej będzie się wymieniać.

Jednostki posiadają zróżnicowane talenty i umiejętności. Powiedzmy, że Kowalski dobrze łowił ryby, a Nowak dobrze szył buty. Oczywiście, każdy z nich mógłby robić jedno i drugie, ale z czasem słusznie zauważyli, że lepiej będzie, jeśli Kowalski złowi więcej ryb, także dla Nowaka, a Nowak zrobi parę butów więcej. W ten sposób doszło do wymiany, na której skorzystali obaj. Kowalski w momencie wymiany wyżej cenił parę butów Nowaka niż swoje ryby, a Nowak wyżej cenił ryby Kowalskiego niż swoje buty. Między rybami a butami nie było równości, każdy wyżej cenił to dobro, które miała druga strona. Taka jest istota wolnej wymiany, na której korzystają obie strony. Gdyby było inaczej, do wymiany nigdy by nie doszło, bo każdy bardziej preferowałby stan posiadania, w którym już się znajduje.

W systemie wymiany bezpośredniej dochodzi jednak do wielu problemów. Kowalski łowiący ryby, kiedy chciałby kupić masło, musiałby znaleźć człowieka, który miałby masło, a jednocześnie potrzebowałby ryb. Dochodzi tu do problemu braku zbieżności potrzeb. Trudno wyobrazić sobie sytuację, w której Kowalski godzinami pytałby wszystkich, czy mają masło, a jednocześnie, czy chcieliby kupić jego rybę. Natura nie znosi jednak próżni, więc Kowalski szybko wpadł na pomysł, że kupi takie dobro, którego chce Wiśniewski, mający masło, tylko w celu kupna masła. Dobro takie powinno być pożądane przez wszystkich, gdyż wtedy łatwiej jest je wymieniać. Powiedzmy, że Kowalski znalazł Jankowskiego, od którego kupił sól, za ryby, a z Wiśniewskim wymienił sól na masło.

Zauważmy, że Kowalski nie kupił soli, dlatego, że chciał ją skonsumować, albo przechowywać. Kupił sól po to, aby nabyć pożądane przez siebie masło. W tym momencie sól stała się pieniądzem. Została nabyta tylko po to, aby kupić coś innego.

Historycznie to jednak nie sól stała się towarem, który zaczął być uznawany na całym świecie za środek wymiany. Takimi towarami były metale szlachetne, szczególnie złoto i srebro, ze względu na swoje właściwości. Ilość złota utrzymuje się na stałym poziomie, a jego wydobycie nie jest łatwe, złoto można łatwo podzielić na sztabki i monety (trudno byłoby operować pieniądzem, którego nie dałoby się podzielić i płacić za niewiele warte dobra lub usługi), a także jest ono cenione, jako towar, co umożliwiło jego powszechne uznawanie, jako środek płatniczy (podstawa teorematu regresji Misesa). Warto podkreślić, że wspomniana już sól również bywała pieniądzem, bywało nim też wiele różnych towarów, w zakładach karnych pieniądzem bywają papierosy. Wbrew zarzutom wysuwanym przez krytyków szkoły austriackiej: „Austriacy” nie mają fetyszu złota; złoto zostało wybrane, jako pieniądz oddolnie, ale równie dobrze, pieniądzem w danych okolicznościach mogą być różne towary, kluczem jest ich wartość na wolnym rynku i cechy, które pozwalają danemu dobru zostać powszechnie akceptowanym pieniądzem.

Marcin Surowski


2 Responses to Skąd wziął się pieniądz?

  1. Bobola napisał(a):

    Na to aby zostac towarem podstawowym, takim jakiim sa kruszce potrzebna jest w pierwszym rzedzie cecha odroznialnosci a w drugim nie-niezbednosci. Towary konsumpcyjne (jak sol) nie moga byc miara wartosci gdyz istnieje na nie naturalny popyt wynikajacy z wymagan zycia. Zlotem ani srebrem nikt sie nie naje ale zawsze je chetnie przyjmie. Nie sa to kruszce o znaczeniu przemyslowym chociaz moga byc surowcem dla wytwarzania pewnych towarow (np klisz fotograficznych czy bizuterii).
    Rzecz w tym, ze towary przy ktorych uzyciu sa wytwarzane maja znacznie wieksza wartosc niz wartosc rynkowa zawartego w nich metalu.

  2. niezalezny napisał(a):

    Bardzo dobre strezczenie na ten temat. Problem jest taki ze jest to tylko Rozdzial pierwszy. Trzeba napisac drugi artykul pt. Skad sie wziela wladza nad pieniadzem i Kto w jaki sposob ta wladze sprawuje?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *