Grzegorz Braun o Jonny’m Danielsie: Ktoś >>Polaczków<< musi tutaj obrabiać

Kretyn, antysemita, rasista, siewca nienawiści - takimi epitetami, Jonny Danniels, działacz żydowski, ostatnio bardzo aktywny w Polsce, nazywa Grzegorza Brauna Czytaj więcej »

 

Słowo europejczyków

W ramach rezygnacji z atrybutów państwowości Unia Europejska na mocy traktatu reformującego wybiera właśnie quasi – prezydenta („szef wszystkich szefów”) i quasi – ministra spraw zagranicznych. Uzupełnią oni takie wszechobecne atrybuty państwowości, z których już zdążyła zrezygnować jak: konstytucja, wspólna waluta, godło i flaga, hymn, Parlament i rząd (Rada Komisarzy, prawie Ludowych). Blasku „rezygnacjom” dodaje fakt, że dokonują się one w myśl traktatu reformującego, który w Polsce jeszcze nie obowiązuje (zacznie dopiero po opublikowaniu w dzienniku ustaw), ale dzięki złożeniu depozytariuszowi (rząd Włoch) już nas obowiązuje na arenie międzynarodowej.

Podobnie europejsko brzmią tłumaczenia rządu PO, który na półmetku dowiedział się z sondaży, że lud się do niego rozczarował i mu już nie ufa, i w ogóle nie chce go na kolejną kadencję. Bo nie realizuje tego, co obiecał i w ogóle „afery, afery, afery”. Wiceszef klubu PO, Grzegorz Dolniak twierdzi, że w realizacji obietnic przeszkodził kryzys, którego w 2007 r. jeszcze nie było i który nawet po ujawnieniu się w drugiej połowie 2008 r. miał Polskę ominąć, a który – ponownie odwołując się do słów premiera i jego ministrów – już się skończył i jest cacy. A podatku liniowego ani dychu, ani słychu, a jak słychu, to o podnoszeniu wymiaru danin na różne przemyślne sposoby. No, ale przecież jak sam p. Dolniak celnie zauważył: Nie zgadzam się, że Platforma jest partią liberalną i aspołeczną, choć nie wyjaśnił właściwie dlaczego liberalizm PO miałby być aspołeczny. Co do reszty jego twierdzenia trudno zaprzeczyć obserwując postępy fiskalizmu oraz kontroli społecznej.

Ale przecież nierealizowanie obietnic wyborczych to tylko jeden z zarzutów pod adresem rządu. Wszelako i na to p. Dolniak ma wyjaśnienie: Być może ludzie nie zawsze wiedzą, co rząd robi. To fakt bezsprzeczny, odnoszący się zresztą nie tylko do rządów PO, ale i UE i w ogóle realizacji postulatu „jawności życia publicznego”. Ciekawe, co by było, gdyby się wszystkiego dowiedzieli.

Michał Nawrocki

Linki:
http://www.tvn24.pl/12690,1628840,0,1,polacy-rozczarowani-platforma,wiadomosc.html
http://biznes.onet.pl/rzad-ukrywa-podatki,18543,3059670,1,news-detal


One Response to Słowo europejczyków

  1. Romek napisał(a):

    Jak pokazuje przykład przebiegu ostatniego referendum w Irlandii, ludzie w Europie już przestali pozwalać się zwodzić oszołomom rodem z Libertasu. Tak więc, nadszedł już czas na ponowne referendum w państwach UE w sprawie konstytucji europejskiej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *