Skandaliczne przemówienie burmistrza Esslingen w Piotrkowie

Poczułem się jakby w moim własnym domu Gość, Przyjaciel i Brat, spoliczkował mnie i właściwie nie bardzo wiem dlaczego Czytaj więcej »

 

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy – przedłużone ramię Moskwy

W Polsce nigdy nie przeprowadzono prawdziwej lustracji, a jedyne co się  udało zrobić na fali protestów, to formalna likwidacja SB. Piszę formalna, bo nieformalnie większość dawnych funkcjonariuszy SB albo pobiera gigantyczne emerytury, albo oprócz emerytur doskonale zarabia dodatkowo w firmach ochroniarskich, agencjach detektywistycznych, bankach itd. i śmieją się w twarz opozycjonistom, którzy kiedyś walczyli z dyktaturą komunistyczną, a teraz są albo bezrobotni, albo mają minimalne emerytury, za które trudno wyżyć.


Przypomnę, że SB  w PRL-u nie tylko prześladowało opozycję, ale zajmowało się również zwalczaniem Kościoła i mordowaniem księży katolickich. Mocodawcami zarówno SB w PRL-u jak i SB w ZSRR było KGB pod przywództwem Władimira Putina. Trzonem obecnego SB Ukrainy są dawni funkcjonariusze KGB z okresu, gdy Ukraina stanowiła część ZSRR.

Zatem funkcjonariusze SBU to są dawni towarzysze naszych esbeków i bardzo chętnie podejmą pracę w polskich firmach ochroniarskich w przypadku, gdyby na Ukrainie zarządzono lustrację. W naszych mediach ukazują się już jak na zamówienie propagandowe zachwyty nad „bohaterską” postawą Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w… zwalczaniu nielegalnych demonstracji.

Używa się skrótu SBU! Co nam to przypomina? Coś potwornie groźnego i zbrodniczego, bo mamy takie jakby dwa w jednym, czyli stalinowskie UB i jaruzelowskie SB razem wzięte.

Telewizja publiczna i wszystkie telewizje komercyjne, a także gazety i radio publiczne milczą na temat żądań lustracji na Ukrainie, bo dla koalicji PO-PSL, to najwyraźniej SB Ukrainy stanowi sojuszniczą siłę.

Bulwersujące muszą być jednak ustalenia Rady Gabinetowej z dnia 8 kwietnia 2014 roku. Aby nie ryzykować aresztowania przez UOP za rzekomą obrazę majestatu Pałacu Namiestnikowskiego w Warszawie posłużę się cytatem: „Istotnym kierunkiem uzgodnionej dalszej współpracy jest pewna modyfikacja polityki imigracyjnej między innymi w oparciu o zwiększone zainteresowanie obywateli krajów Europy Wschodniej, w tym Ukrainy, przybywaniem do naszego kraju. Tutaj jesteśmy umówieni na współpracę w tym zakresie między rządem a Kancelarią Prezydenta – powiedział Prezydent Bronisław Komorowski”.

Zatem Polacy mają wynosić się na emigrację do Londynu, Rzymu, Berlina, Brukseli itd., bo Rada Gabinetowa uznała, że priorytetem jest wspieranie Ukraińców i zapewnienie im pracy oraz mieszkań na terenie Polski. Również polskim studentom będzie trudniej uzyskać stypendia. Pan Prezydent ustalił bowiem razem z panem premierem Donaldem Tuskiem, że: „Potrzebne jest również wsparcie dla ukraińskich studentów w Polsce, których jest u nas już 14 tysięcy, a będzie znacznie więcej".

Jak obecne władze Ukrainy odwdzięczają się Polsce za tak szerokie poparcie? Ukraina wprowadziła embargo na import polskiej wieprzowiny i utrzymuje embargo na polską wołowinę, a w kolejnych miastach Ukrainy stawia się pomniki wdzięczności dla Stepana Bandery i ludobójców z UPA i OUN na cześć ich zbrodni dokonanych na Polakach!

Rada Gabinetowa ani jedną złotówką nie wsparła w dniu 8 kwietnia 2014 roku Polaków, którzy ocaleli z rzezi  UPA i UON, ani nie wsparła Polaków żyjących nadal w ogromnej nędzy  na terenach zajętych 17 września 1939 roku przez Armię Czerwoną, której następcą jest SBU. Powiedzmy to w Polsce otwarcie, że Służba Bezpieczeństwa Ukrainy stanowi kontynuację GRU i KGB i jest to nadal przedłużone ramię Moskwy!

Rajmund Pollak


One Response to Służba Bezpieczeństwa Ukrainy – przedłużone ramię Moskwy

  1. Niezalezny napisał(a):

    SB w Polsce, na Ukrainie, czy tez w obecnej Rosji NIC sie nie zmienila. Mimo ze zachod chce nam „wmowic” przez swoja „propagande” ze Komunizm „upadl” i Reagan go „obalil” to jednak te sluzby nadal funkcjonuja. Sa to rzady tzw. „post-komunistyczne” i duzo wysokich urzednikow partyjnych, szczegolnie w SB, nadal maja duzy wplyw i nie ktorzy nadal nawet zajmuja takie same stanowiska. Tu nie tylko chodzi o „pobieranie” emerytury. Sam fakt ze Putin jest z KGB powinno wystarczyc. Polska i inne kraje tzw. „post-komunistyczne” wcale sie poddaly lustracji, a nie ktore tylko czesciowo. Kilku tzw. „szpiegow” co „uciekli” na zachod do USA nadal twierdza ze w Rosji, w Polsce, itd. NIC sie nie zmienilo. Jest to po prostu „falszywa opozycja”. Wszystko dziala zgodnie z planem „elit” Nowego Porzadku Swiata, jak np. Council on Foreign Relations, Trilateral Commission, grupa Bilderberg, itp.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *