Interesuje mnie człowiek, bez względu na narodowość i wyznanie

Rozmowa z Sebastianem Reńcą, autorem powieści \"Miasto umarłych\", która ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Prohibita Czytaj więcej »

 

Soros ratuje „Gazetę Wyborczą”?

Do informacji o spadającym z miesiąca na miesiąc nakładzie "Gazety Wyborczej" zdążyliśmy się już przyzwyczaić, nie kryjąc, że są to miłe informacje. Najwyższa już pora, by organ Michnika &Consortes otarł się o bruk.


Jednak agonia "GW" może jeszcze trochę potrwać i trzeba się przygotować na długi marsz. Okazuje się bowiem, że 11 procent akcji spółki Agora - wydawcy "Wyborczej" zakupił właśnie fundusz, który - jak sam o sobie mówi - inwestuje w projekty medialne w krajach, "gdzie dostęp do wolnych mediów jest zagrożony”. Fundusz nazywa się Media Development Investment Fund a inwestycja w Agorę to pierwsza jego inicjatywa w Polsce. Jak podaje portal pb.pl, w skład funduszu wchodziły - na przestrzeni ostatnich lat - różne znane osoby. W radzie dyrektorów funduszu, w latach 1997-2000 zasiadał m.in. Konstanty Gebert, jak czytamy w Wikipedii - "(...) psycholog, tłumacz i dziennikarz żydowskiego pochodzenia, nauczyciel akademicki, od 1989 dziennikarz i publicysta dziennika <<Gazeta Wyborcza>>”. W tym samym czasie, w którym Gebert zasiadał w radzie, zakładał jednocześnie miesięcznik o tematyce żydowskiej "Midrasz" i "pełnił w nim funkcję redaktora naczelnego".

Media Development Investment Fund założył serbski dziennikarz Sasa Vucinic, a pierwsze pieniądze na jego rozruch dał żydowski miliarder George Soros. Według pb.pl, fundusz działa ponoć "dla idei", choć zakup akcji Agory uzasadnia względami finansowymi. Jeden z nielicznych segmentów spółki przynoszących zyski to sieć kin "Helios".

S


One Response to Soros ratuje „Gazetę Wyborczą”?

  1. .... napisał(a):

    Jednak coś takiego jak żydomasoneria i żydokomuna istnieje. Ręka rękę myje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *