Światowy Dzień Ubóstwa

W świecie na co dzień zmagamy się z rzadkością zasobów w stosunku do nieograniczonych potrzeb Czytaj więcej »

 

Stek unijnych bzdur w krzywym zwierciadle

Unia Europejska często serwuje nam rozmaite bzdury, którymi ogłupia już i tak mocno ogłupione społeczeństwo. I ludzie nawet nie dostrzegają tych wszystkim manipulacji, bo albo tego nie chcą, albo po prostu nie potrafią.



Są też i tacy, którzy wychwalają mądrość Unii Europejskiej i to, że dąży ona do gospodarczej i umysłowej doskonałości… poprzez przepisy prawa wspólnotowego, które mówią, że ślimak to ryba, marchewka to owoc, albo poprzez zdarzenia, takie jak głosowanie komisji Parlamentu Europejskiego, które zostało uznane za ważne, mimo iż frekwencja wyniosła w nim… 113%. Dlatego zapraszam do przeczytania kolejnego steku unijnych bzdur, tym razem wymyślonych, choć patrząc na to co w UE się dzieje – dość prawdopodobnych do zaistnienia w bliższej lub dalszej przyszłości. Miłego czytania!

Komisja Europejska a sprawa Mt. Everest

Komisja Europejska wyraziła swoje niezadowolenie z dyskryminacji osób niepełnosprawnych do jakiej dochodzi w branży turystyki górskiej Chin i Nepalu. Chodzi przede wszystkim o brak specjalnych podjazdów, czy wind, które umożliwiłyby niepełnosprawnym wejście na szczyt najwyższej góry naszego globu – Mt. Everest (8850 m n.p.m.). Jednocześnie Komisja Europejska wystosowała apel międzynarodowy do Chin i Nepalu o zmianę tego stanu rzeczy i wybudowanie odpowiednich podjazdów, tak aby wyrównać szanse dla osób niepełnosprawnych w zdobywaniu góry.

ETPC w Strasburgu a sprawa księdza

Wczoraj odbyła się kolejna sprawa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu wobec francuskiego księdza Athée, który złamał miejscowe prawo wywieszając na widok publiczny symbol religijny, jakim był krzyż. Mowa o wydarzeniach sprzed roku, kiedy to wspomniany ksiądz powiesił na fasadzie budynku kościelnego plakat z krzyżem i zaproszeniem do modlitwy – czyn ten został zaskarżony przez mniejszość muzułmańską zamieszkującą Francję, stał się także przyczyną fali zamieszek ludności muzułmańskiej, jakie przeszły przez całą Francję, w wyniku czego zginęło niemal 100 osób chrześcijańskiego wyznania a państwo poniosło straty rzędu 100 mln Euro. Wina księdza Athée została uznana przez sędziego w poprzedniej rozprawie, jaka miała miejsce miesiąc temu, wczoraj natomiast odbywała się dalsza część sprawy mająca ustalić wielkość zadośćuczynienia, jaką ma zapłacić Watykan za wyrządzone szkody moralne, których doznała ludność muzułmańska mieszkająca we Francji poprzez bezprawne zachowanie księdza Athée. Komisarz ds. Wyznań i Filozofii, obecny na wczorajszej rozprawie, wyraził głęboką nadzieję, na szybki i sprawiedliwy werdykt.

Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie Mongolii

Wczoraj późnym wieczorem, po długich i gorących debatach, zakończyło się posiedzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie „Pochodu Miłości do Pedofilów” w Mongolii. Przypominamy – przed czterema dniami władze Mongolii nie wydały zgody dla Stowarzyszenia „Kochaj pedofila niczym swoje dziecko” na zorganizowanie marszu ulicami Ułan Bator. Unia Europejska, która od 20 lat uznaje pedofilię jako orientację seksualną mocno angażuje się na rzecz tej mniejszości seksualnej na całym świecie, wydając na to rocznie około 5 mld Euro. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego zakończył wczorajsze burzliwe posiedzenie historycznymi słowami: „Mongolia to dziki kraj. Miejmy tylko nadzieję, że ucywilizuje się i uzna prawa mniejszości seksualnych, w tym pedofilów, do życia w wolności od szykan i policyjnej brutalności”.

Stek bzdur? Tylko czekać, kiedy okażą się one namacalną rzeczywistością. Przecież część z unijnych bzdur już jest naszą codziennością. W końcu, aby wejść na drzewo w celu np. zainstalowania kamery, należy posiadać odpowiednie zaświadczenie umiejętności wspinania się na drzewa wg unijnych standardów (sprawa taka została opisana w Sunday Telegraph 10/6/01), a każdy producent kaloszy musi dołączać do produktu 24-stronicową instrukcję obsługi, zgodnie z unijną dyrektywą w sprawie osobistego wyposażenia ochronnego 89/696.

Oleg Siewierny

Foto.: Jan Bodakowski


4 Responses to Stek unijnych bzdur w krzywym zwierciadle

  1. Paweł Budrewicz napisał(a):

    A tak w ogóle czy Mt. Everest nie dyskryminuje innych gór? Dlaczego nie mogę mieć w Polsce takiej wysokiej góry, żeby na nią wejść? Trzeba to jakoś uregulować, naprostować, wygładzić…

  2. rakowiec napisał(a):

    Kochaj pedofila niczym swoje dziecko… aż mnie ciarki przeszły, bo się czuję jakbym czytał jutrzejszą gazetę…

  3. Alina napisał(a):

    Paweł: myślenie socjalisty jest inne, oni po prostu zniszczyliby Mt Everest, żeby wszyscy mieli po równo, żeby nikt się nie wywyższał 😉 nie wiem, czy socjalizm coś wybudował (poza łagrami), ale wiem, że na pewno dużo zniszczył 😉

  4. same sprzeczności w UE napisał(a):

    Z jednej strony zwalczają pedofilię jako wielkie zagrożenie i niebezpieczeństwo dla dzieci a z drugiej strony chcą dla pedofili przywileje jako mniejszości seksualnej. Choopaaaki i dziewczyyynki z UE popadają w paranoję. Raz chcą dawać dupkepipke a raz pragną byc cnotkami dziewiciczimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *