Sery, de Gaulle i Anne

Najmłodsza córka de Gaulle’a, Anne, cierpiała na zespół Downa. W wyniku obrażeń porodowych nigdy nie mogła poprawnie chodzić Czytaj więcej »

 

Świat według Korwina

Nakładem 3S Media, wydawcy „Najwyższego Czasu”, ukazał się wybór 111 artykułów Janusza Korwin-Mikkego spośród 2.000 opublikowanych przez 22 lata w „Najwyższym Czasie”. Najnowszy zbiór publicystyki Korwina zatytułowany jest „Świat według Korwina. Najlepsze teksty”.



Janusz Ryszard Korwin Mikke urodził się pod koniec 1942 roku. Po maturze w 1959 roku rozpoczął studia na Wydziale Matematyki Uniwersytetu Warszawskiego a potem na Wydziale Filozofii. Pierwszy raz aresztowany za kolportaż listu 34 w kwietniu 1964. Drugi raz aresztowany w marcu 1968 za udział w protestach studenckich. W 1969 roku uzyskał tytuł magistra filozofii. Od 1969 do 1974 pracował jako naukowiec w Instytucie Transportu Samochodowego i UW. Po zwolnieniu zarabiał na życie grą w brydża i pisaniem podręczników dla brydżystów.

Od 1962 do 1982 był działaczem Stronnictwa Demokratycznego. Działał też w Związku Młodzieży Socjalistycznej. Od 1978 jako Oficyna Liberałów wydał 25 nielegalnych książek i broszur. Był też organizatorem nielegalnego seminarium promującego klasyczny liberalizm. Doradzał NSZZ Rzemieślników Indywidualnych „Solidarność”. Brał udział w I Krajowym Zjeździe Delegatów NSZZ „Solidarność”. W SD propagował wolny rynek i nawoływał do likwidacji socjalizmu w PRL. Zatrzymany w marcu 1982 za kolportaż nielegalnych wydawnictwa, trafił do ośrodka internowanych, gdzie poznał Stanisława Michalkiewicza.

Zwolniony podpisał lojalkę i lekceważąc ją kontynuował wydawanie nielegalnych książek wolnorynkowych. W roku 1984 usiłował założyć Partię Liberałów „Prawica”. Od 1986 wydawał „Stańczyka”. W 1987 powołał do życia Ruchu Polityki Realnej. Od 1988 był członkiem Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie.

W 1990 rozpoczął wydawanie „Najwyższego Czasu”. Był jego właścicielem do 2007 roku. Był posłem na sejm I kadencji. Sukcesem było przyjęcie przez sejm uchwały lustracyjnej jego autorstwa.

W PRL publikował w wielu nielegalnych i legalnych czasopismach. Wśród legalnych były „Student”, „Konfrontacje” PAX, „Polityka”, „Kultura”, „Tygodnik Kulturalny”, „Problemy”, „Życie Literackie”, „Tygodnik Demokratyczny”, „Tygodnik Powszechny”, „Literatura na Świecie”. W III RP w: „Ład”, „Brulion”, „Wprost”, „Młoda Polska”, „Przegląd Tygodniowy”, „Stańczyk”, „Nie” oraz „Tygodnik Demokratyczny”. Obecnie publikuje w: „Najwyższym Czasie”, „Uważam Rze” „Angorze”, „Dzienniku Polskim”, „Super Expressie”, i wielu innych.

Korwin pozostawił po sobie zgliszcza kilku partii: Unii Polityki Realnej, Platformy Janusza Korwin-Mikke, Wolności i Praworządności, UPR-WiP która przekształciła się w Kongres Nowej Prawicy. Doprowadził swoje partie do wielu klęsk wyborczych: UPR w 1993 3,2% – tylko dwa razy pozwolił swojej partii startować pod rozpoznawalnym szyldem w wyborach parlamentarnych. Spektakularną klęską była start w 2004 UPR do Parlamentu Europejskiego (1,87%) i w 2008 (1,1%). Sam przegrywał wielokrotnie – w 1990 gdy nie zdołał zarejestrować swojej kandydatury na prezydenta, w wyborach prezydenckich 1995 (2,4%), 2000 (1,43%), 2005 (1,43%), 2010 (2,48%). Przegrał też dwukrotnie w wyborach uzupełniających do senatu, raz wybory do senatu, dwukrotnie na prezydenta Warszawy w 2006 (2,26%) i 2010 (3,9%). raz do sejmiku mazowieckiego, i raz w przedterminowych wyborach do sejmiku podlaskiego. Udało mu się ukryć start UPR i doprowadzić do klęsk w wyborach startując pod dziwnymi szyldami. W 1997 roku jako Unia Prawicy Rzeczypospolitej (2,1%). W 2001 z list PO bez jakichkolwiek efektów. W 2005 jako Platformy JKM (1,57%). W 2007 jako Liga Prawicy Rzeczypospolitej (1,3%). Ostatnim „sukcesem” Korwina było nie zarejestrowanie swojej partii we wszystkich okręgach w wyborach parlamentarnych 2011 (1,06%).

W tomie „Świat według Korwina” JKM przedstawia swoje poglądy w sprawie: aborcji, antysemityzmu, bezrobocia, demoralizacji, eutanazji, feminizmu, sodomitów, islamu, kapitalizmu, masonerii, monarchii, socjalizmu, polityki społecznej i wielu innych.

Czytając felietony Korwina można odnieść wrażenie, że jest to polityk wykorzeniony z katolicyzmu, prawicowości, polskości, wierzący tylko w korwinizm mikkizm – autorską filozofię polityczną, na którą składają się poglądy Janusza Korwin Mikke i tylko jego. Między korwinizmem mikkizmem a myślą prawicową są pewne zbieżne punkty, odmienne są jednak uzasadnienia wyznawanych poglądów. Korwin przekonany jest, że jego poglądy są najsłuszniejsze. Przekonany jest, że głosi on lepszą prawdę, niż ułomny katolicyzm, niż jakaś zastana kultura i tożsamość. Korwin jest jak prorok nowej religii rewolucyjnie lepszej niż wszystko co było..

Problem z Korwinem polega na tym, że na tle obecnej sceny politycznej wypada on doskonale. Jest to jednak tylko złudne wrażenie wywołane miernotą tła. Każdy po chwilowym zachwycie nad Korwinem, coraz bardziej zakorzeniając się w cywilizacji zachodniej, z bólem konstatuje niedoskonałość Korwina, jego destruktywny egocentryzm, wykorzenienie. Powrót do lektury felietonów Korwina to bolesny powrót do własnych złudzeń i zawiedzionych nadziei. Do świadomości tego jak bardzo Polska potrzebowała programu.

Jan Bodakowski


15 Responses to Świat według Korwina

  1. Artur napisał(a):

    A ja myślałem, że będzie to recenzja książki. A tu tylko jad, jad, jad. Może lista Pana porażek Panie Bodakowski? Czekam z niecierpliwością. Czy może w Pana życiu tylko sukcesy zwykłe ewentualnie sukcesy spektakularne?

  2. Marko napisał(a):

    Muszka jest produktem Ligi Oszustow. O tym byla wiele razy mowa i tutaj. To sprytny gawedziarz za zadanie majacy wiazac wszelkie odszczepy tych, ktorzy nie pojda do PO, PiS, PSl czy Paliplota. Tania retoryka padajaca na podatny grunt niedoswiadczonych w tematach gospodarczych ludzi przyniosla niebywaly sukces dla LO. Muszka bazuje na (pseudo) logice, dlatego trafia. Pseudo – poniewaz z punktu widzenia czystej logiki argumenty wydaja sie byc uzasadnione, jednak w realnym zyciu gospodarka nie kieruje sie (wylacznie) tymi zasadami, ma bowiem jeszcze kontekst spoleczny, ktory jest duzo wazniejszy niz matematyczne regulki i zasady logiki. Pan Bodakowski trafil celnie. Szkoda, ze slepi wielbiciele Muchy nie potrafia krytycznie na niego spojrzec.

  3. StG44 napisał(a):

    @Marko: a ty jesteś produktem komunistycznej zarazy. Proste. szkoda jednak, że wielu trolli daje się na to nabrać.

  4. Grześ napisał(a):

    @Marko to wirus GŁUPOTY trudny do wyleczenia!!

  5. Marko napisał(a):

    Psy juz ujadaja. Nosicie teczki i papier WC za nim? Czy moze to on sam pod plaszczykiem gamoni sie pieni?

  6. Artur napisał(a):

    Pan Bodakowski = Marko ?

  7. Adam napisał(a):

    Tylko że jako jedyny ma obecnie partie popierającą wolny rynek, bynajmniej najbardziej liberalny z całej reszty partii. Wy nic nie uczyniliście tylko działacie przeciw. W życiu nie będzie waszej racji jeśli pod samymi sobą będziecie kopać dołki.

  8. misz napisał(a):

    JKM jest trochę nieznośny, śmieszny i ogólnie pokręcony, ale(obok Michalkiewicza)to jedyny facet, którego zawsze daje się słuchać i czytać. Popierałem i popieram.

  9. StG44 napisał(a):

    @Marko: masz problemy zdrowotne. Dlaczego nie bierzesz przepisanych ci leków? I nie drapuj się tu w szatki obrońcy rodziny, komunistyczny trollu. Jesteś znany na tym i innych forach pod różnymi nickami. Więc się nie sadź jak bogaty w sraczu.

  10. Damian Kubiak napisał(a):

    Poprowadził różne partie do klęsk wyborczych? W jakim sensie? Stworzył wokół siebie ruch polityczny, który od lat się utrzymuje i głosi idee liberalno konserwatywne. To, że nie dostał się do sejmu nie oznacza, że poniósł klęskę.

  11. Marko napisał(a):

    Panie Kubiaku Damianie jest cos takiego jak myslenie krytyczne. Niech pan wyzej przeczyta komentarz w temacie wiazania i kanalizowania roznych „ruchow politycznych” przez tego spryciarza. I on wcale nie chcial dostac sie do sejmu, bo jego rola jest zuplenie inna – on ma tak „wiazac” przez kolejne pokolenia. Jak „herbaciarz” Rona Paul. Obaj tuz tuz przed meta sie wycofuja, albo bez slowa (RP) albo przez „kompromitowanie” samego siebie…Tanie chwyty z arsenalu politycznego, ale na zbaraniale spoleczenstwo skuteczne.

  12. Artur napisał(a):

    Panie Marko widze, ze posiada Pan wiedzę, jakiej innym Pan Bóg pożałował. To może by Pan, Panie Marko stworzył partię, zarejestrował, zebrał podpisy i wymiótł tych baranów rządzących przez ostatnie 70 lat i wprowadził w końcu kapitalizm? Nikt nie powinien Panu w tym przeszkadzać, ani służby, ani złe języki, a wszystkie Pana ewentualne porażki byłyby Panu wybaczane. Łatwo będzie Panu poprowadzić to „zbaraniałe społeczeństwo” ku świetlanej przyszłosci, przecież to pryszcz prawda?

    Marko = Pan Bodakowski?

  13. StG44 napisał(a):

    @Artur: szanowny panie, uprzejmie proszę nie dyskutować z trollem o nicku Marko bo to jest zdemaskowany forumowy prowok i troll komunistyczny w jednym. On często postuje na forum Najwyższego Czasu oraz na Frondzie. To typowy lewak-prowokator. Na NCzasie mówią o nim per Sobalski. Na forum UPR ten troll występuje pod nickiem Nowak. Jest to wielonickowy prowok-komuszek, który wszędzie, gdzie może udaje zatroskanego o los wolności, ale tak naprawdę to zamordysta czystej wody.

  14. Marko napisał(a):

    Kazdy moze miec wiedze jesli wyjdzie poza schemat. Pan jak widac – podobnie jak ten przyglupawy troll agencki StG i cos tam – woli marnowac czas na publiczne sarkazmy i walke z prawda niz posiasc prawdziwa wiedze. Jest Pan wiec w grupie zbaranialego pospolstwa, prowadzonego do upadku. Jednak nie ma Pan tej swiadomosci i moze dobrze. Lepiej moze nie widziec, ze sie ginie…

  15. gonzo napisał(a):

    ma pan rację panie Marko. dziwie sie ze nikt tego nie chce spostrzec. ludzie widac wola bajki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *