Tag Archives: akcyza

Ile łącznie płacimy podatku?

Nie wiadomo, w Internecie pojawiają się coraz to nowe wartości całkowitego obciążenia podatkowego, raz jest to 55%, innym razem 69%, niektórzy mówią nawet o 84%. Policzmy razem, ile łącznie płacimy podatków, żeby to zrobić musimy liczyć na konkretnym przykładzie.

Elektromobilność i akcyza – kto i za co powinien podziękować Ministrowi Energii?

"Nie wiem skąd się dowiedziałeś, mniejsza o to, że zamierzam w przyszłym roku nabyć hybrydowego SUVa z kablem za 300 tysięcy złotych – ale bardzo Ci dziękuję, że postanowiłeś te wypasione bryki, zwolnić z akcyzy" - tak rozpoczyna swój list do swojego kolegi z Podlasia, Ministra Energii Krzysztofa Tchórzewskiego, Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP.

PSL pod choinkę, czyli prawda o podatku dochodowym

Nikt Ci tyle nie da, ile władza obieca, a co dopiero opozycja, szczególnie taka niedawno odsunięta od władzy. A już w okresie Bożego Narodzenia, to w ogóle politycy zaczynają mówić ludzkim głosem.

Tę akcyzę można po prostu obniżyć

Na początku roku Mateusz Morawiecki mówił, że nie zamierza podnosić podatków. Od kilku miesięcy słyszałem, że rząd uszczelnia finanse publiczne i dzięki temu rosną dochody rządu. Tak dobrze jeszcze nigdy nie było.

Gdzie jest pogrzebany smog?

Od kilku tygodni jesteśmy bombardowani alarmistycznymi newsami o smogu. Sprawą zajął się rząd, więc możemy się spodziewać kolejnych regulacji. Niewykluczone też, że przy tej okazji ktoś próbuje przytulić kilka złociszy z „państwowej” kasy, czyli kieszeni podatnika.

Jak UE, MFW i Bank Światowy dobijają Ukrainę

Pomysły Zachodu na modernizację ukraińskiej gospodarki nad Dnieprem wywołują coraz większy opór. Kiedy się bliżej przyjrzeć niektórym z nich okazuje się, że zamiast pomagać bardziej szkodzą.

Gwiazdowski: Przejęcie reszty środków z OFE to tylko kwestia czasu

"Demografia będzie miała wpływ na wszystko (...) Bogactwo narodów bierze się z pracy – z tego, ile osób pracuje i z jaką wydajnością." - mówi Robert Gwiazdowski w rozmowie z portalem Bankier.pl.

Podatki płacimy, aby żyć w cywilizowanym kraju

Wczoraj pan prezydent RP Andrzej Duda powołał mnie na ministra finansów w rządzie pani premier Beaty Szydło. Od Ministra Finansów zależy zdolność państwa do wypełniania swoich zadań: obrony kraju, szkół, ścigania przestępców, budowy kolei i dróg, kultury. Aby je sfinansować parlament uchwala podatki.

„Solidarność” za obniżką podatków!

Postulat uproszczenia systemu podatkowego i obniżenia danin jakie musimy odprowadzać na państwo podnoszony jest od lat. Do tej pory stanowił on domenę ugrupowań politycznych zabiegających o głosy wyborców. Zazwyczaj jednak działo się tak, że gdy tylko ugrupowania te zdobyły władzę, ów postulat, w kampaniach wyborczych lansowany jako najpilniejszy, spychany był na dalszy plan, bo nagle okazywało się, że jest tysiąc ważniejszych spraw, a podatki mogą poczekać.

Arthur Laffer nie tylko o podatkach

Politycy nie mogą powstrzymywać się od rozdawania naszych pieniędzy, bo za każdym razem gdy to robią, dostają premię – ktoś jest im wdzięczny. A gdy politycy mądrze tą wdzięcznością zarządzają, wygrywają kolejne wybory – twierdzi Arthur Laffer w wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy”.

Jak władza wykańcza rynek wyrobów tytoniowych?

Produkcja  wyrobów tytoniowych od dawna stanowiła ważną część naszej gospodarki. Początki uprawy tytoniu, sprowadzonego do Polski prawdopodobnie z Turcji,  przypadają na wiek XVII. Ponoć już za Jana III Sobieskiego Rzeczpospolita zyskała pozycję liczącego się eksportera suszu tytoniowego na Europę.

Rostowski: Inflacja w III RP od 2009 roku wyniosła 15 procent!

Premier Donald Tusk najpierw wychwalał swoją rzekomo... „Zieloną wyspę”, aby ukryć przed opinią publiczną, że z nauki ekonomii jest zielony, natomiast w przypływie nowej polityki iluzji PO, ogłosił ostatnio w Krynicy, że:... w Polsce nie ma kryzysu, a... „kryzys tylko zapukał do drzwi, natomiast ich nie wyważył!”...
Jego minister  finansów, Jacek Rostowski, a niektóre źródła podają, że Jan Antony Vincent-Rostowski, aby uwiarygodnić te brednie, po prostu pomylił się w wyliczaniu deficytu o kilkadziesiąt miliardów złotych. Pomyłki każdemu mogą się przecież przydarzyć! Owszem, nie miałbym ministrowi za złe gdyby pomylił się o 2 złote. Nie dziwiłbym się gdyby Jan Antoni Vincent pomylił się o 100 złotych! Nie pisałbym o tym na blogu, gdyby pomyłka sięgała 999 PLN! Nie protestowałbym, gdyby, bądź co bądź doktor ekonomii, pomylił się o 2.000 złotych! Jednak już nawet jeden milion złotych „pomyłki” w państwie prawa stanowiłby powód do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec niefrasobliwego ministra... Natomiast pomyłka o kilkadziesiąt miliardów, to nie jest żadna pomyłka, tylko skandal i poważne naruszenie dyscypliny budżetowej, kwalifikujące Ministra Finansów do postawienia przed Trybunał Stanu! Kim był i kim pozostał Pan Jacek Rostowski? Urodził się w Anglii i większość życia spędził poza granicami Polski. W latach 1989–1991 pełnił funkcję doradcy ekonomicznego wicepremiera i ministra finansów Leszka Balcerowicza! Zatem mamy do czynienia cały czas z kręgiem ludzi, którzy utopili naszą gospodarkę w dominację obcokrajowców, doprowadzili do emigracji kilka milionów Polaków za chlebem i rozrostu bezrobocia do ponad dwóch milionów osób, natomiast wiele polskich rodzin do skrajnej nędzy. Prawdopodobnie, dla podreperowania własnej reputacji Minister Jacek Rostowski przyznał 9 września br. na antenie Polskiego Radia, że inflacja za aktualnych rządów PO wyniosła już 15%! Skąd ten przypływ szczerości w dobie kiedy…” kryzys tylko zapukał do drzwi, ale ich nie wyważył”? Otóż rząd, aby umożliwić większy przemyt alkoholów wysokoprocentowych z zagranicy, szykuje podwyżkę akcyzy na alkohole spirytusowe o 15%, a Pan Minister Finansów twierdzi, że to nie jest żadna podwyżka, tylko (cytuję dosłownie)… „urealnienie akcyzy do poziomu z 2009 roku, bo od tamtego czasu inflacja wyniosła 15%! Zatem zaczną padać gorzelnie w Polsce, natomiast nastąpi wzrost produkcji, wódek, koniaków, likierów itd.  w Rosji na Ukrainie, na Litwie, na Białorusi, w Czechach, na Słowacji, w Niemczech i oczywiście w drugiej ojczyźnie Pana Rostowskiego (minister finansów na dwa obywatelstwa!), czyli w Wielkiej Brytanii! Czarny rynek handlu alkoholem, który ostatnio podupadł, znowu rozkwitnie w miastach nadgranicznych oraz kurortach w całej Polsce i wzrośnie liczba pijanych kierowców na polskich drogach. PO szykuje nam pijaną wyspę, zamiast wyspy zielonej! Rajmund Pollak Foto.: nbp.pl