Tag Archives: Angela Merkel

Po co Niemcom Nord Stream 2?

Niemcy od konfliktu ukraińskiego zdecydowanie dryfują w kierunku przeciwnym do Rosji. Zarówno niemiecka polityka, jak i biznes zrozumiały, że w partnerstwie z putinowską, nieprzewidywalną Rosją nie zbudują swojej geopolitycznej światowej potęgi.

Putin i Merkel w uściskach. A co z Międzymorzem?

Poniżej publikujemy artykuł Michała Kuzia z "Klubu Jagiellońskiego". Autor zastanawia się nad konsekwencjami ocieplenia relacji Berlin-Moskwa, przeciwko komu może być ono skierowane i jakie korzyści bądź straty przynieść ono może jego sygnatariuszom.

Czy Polska posiada strategię na wypadek „resetu” z Rosją?

Coraz więcej znaków na niebie i ziemi wskazuje na to, że izolacja Rosji, przynajmniej ta oficjalna, powoli acz konsekwentnie przechodzi do historii. Nieoficjalnej izolacji w zasadzie nie było w ciągu ostatnich lat w ogóle, na co wskazują informacje o współpracy zachodnich firm z krajem Putina, jak choćby przy budowie mostu na Krym.

Demokracja po niemiecku – czyli zgwałć mnie!

Zarówno Merkel, jak i wcześniej Hitler doszli do władzy legalnie, zdobywając odpowiednią ilość głosów w Bundestagu. Później już parlament nie był im do niczego potrzebny. Hitler nikogo nie musiał prosić o zgodę na wywołanie wojny. Merkel też nie pytała o zgodę parlamentu, czy zapraszać hordę islamistów. Najwyraźniej Niemcy tak już mają, że nie kwestionują posunięć wodzów, niezależnie od tego jaką głupotę by im oni wciskali.

Trump nas chwali, a Morawiecki twittuje. Czyżby awaria komputera?

Co by nie mówić o Radosławie Sikorskim, byłym ministrze spraw zagranicznych w rządzie PO-PSL, to z tym "robieniem laski Amerykanom" za wiele się chyba jednak nie pomylił. Zresztą Amerykanie doceniają tę naszą podstawową zasadę współpracy z sojusznikiem.

Nazizm znów obecny w mentalności elit Niemiec

Do napisania tego artykułu skłoniła mnie oficjalna niemiecka telewizja, która w ostatnim okresie szydzi z Polaków, z Węgrów oraz wszystkich tych nacji, które nie podporządkowują się ideologii Angeli Merkel, Martina Schulza i Brigit Sippel.

Premier Szydło z wizytą u chorego sąsiada

Dzisiejsza wizyta premier Szydło w Berlinie raczej nie przyniesie przełomu w napiętych ostatnio stosunkach polsko-niemieckich. Ale poważna zmiana w naszych relacjach wydaje się nieunikniona z dwóch powodów. Niemcy stoją w obliczu ryzyka utraty statusu europejskiego hegemona. A Polska musi być na tę zmianę gotowa.

Od Lenina do Martina (Schulza)

Czy istnieje związek między gwałtami dokonanymi przez islamistów na setkach Niemek w noc sylwestrową, a gwałtownym atakiem szkopa unijnej nomenklatury, Martina Schulza, na Polskę?

Stanisław Michalkiewicz: Pani Merkel mogła zwariować

Czy Angela Merkel zwariowała? "W końcu wypadki chodzą po ludziach" - twierdzi Stanisław Michalkiewicz. Znany publicysta stara się zrozumieć powody, dla których Niemcy masowo otworzyły się na imigrantów.

Tandem Merkel-Hollande odpowiada za zamachy

Król Polski Jan III Sobieski ochronił Europę na setki lat przed fundamentalizmem islamskim. Naród Polski jako pierwszy zbrojnie wystąpił przeciwko fundamentalizmowi komunistyczno-rosyjskiemu i pokonał bolszewików pod Warszawą w 1920 roku! Polacy jako pierwsi wystąpili zbrojnie przeciwko fundamentalizmowi hitlerowsko-niemieckiemu i walczyli przeciw faszystom na wszystkich frontach II Wojny Światowej.

Dzieje się w Europie inna rewolucja czyli poznawczy dysonans

Sprawy idą tak szybko, że nawet najwytrwalszy kronikarz ma pewnie problem z ich odnotowywaniem. Oto polityczna śmietanka Europy zdaje się miotać niczym zamknięte w klatce rozjuszone dzikie zwierzę. Przy nich nasza pozbawiona wytycznych z centrali lokalna elitka zdaje się zachowywać niczym pensjonariusze ośrodka dla obłąkanych i być za, nawet przeciw, a szczególnie się wstrzymywać. Zrobią wszystko za poparcie, na ile im tylko kaftan pozwoli.

Angela nieugięta czy Angela marionetka?

Strefa Schengen sypie się na naszych oczach. Wystarczyło tylko kilkaset tysięcy ludzi przekraczających nielegalnie granice, aby obrócić w perzynę odmienianą przez wszystkie przypadki europejską solidarność i ukazać, że była ona jedynie domkiem z kart i „owocem pychy lewicowych intelektualistów”.