Tag Archives: antysemityzm

Antysemici z „Gazety Wyborczej”?

Taki można by wysnuć wniosek po przeczytaniu artykułu Pawła Jędrzejewskiego opublikowanego na łamach portalu Forum Żydów Polskich - "Tajemnica Gazety Wyborczej, czyli o stosunku lewicy do Izraela".

Grzegorz Braun: Masoneria – cudowne dziecko protestantyzmu

"Reformacja protestancka dokonała spustoszenia, po czym na plac budowy wjechały buldożery innej firmy - jakobini, bolszewicy, masoneria..." - mówi Grzegorz Braun podczas spotkania w Piotrkowie Trybunalskim. Spotkanie poprzedziła projekcja jego najnowszego filmu "Luter i rewolucja protestancka".

Grzegorz Braun o Jonny’m Danielsie: Ktoś „Polaczków” musi tutaj obrabiać

"Kretyn, antysemita, rasista, siewca nienawiści" - takimi epitetami, Jonny Danniels, działacz żydowski, ostatnio bardzo aktywny w Polsce, nazywa Grzegorza Brauna. A co Braun mówi o Danielsie?

Wpływy mniejszości żydowskiej w Polsce na przestrzeni wieków – Michalkiewicz, Płużański, Żebrowski

Dlaczego niektórzy żydzi nie lubią Polaków, co kryje się za nazwą Zakonu Synów Przymierza, jak żydzi realizują swoje cele w RP, czym jest antysemityzm, dlaczego w III RP nie można prowadzić normalnej debaty o historii, jaki błąd popełnił prezydent Duda? To tylko nieliczne pytania, na które starali się odpowiedzieć, zaproszeni przez Bełchatowian dla Narodu, paneliści: Stanisław Michalkiewicz, Tadeusz Płużański i Leszek Żebrowski.

Jak zdobyć i utrzymać stanowisko – czyli o ministrze co zląkł się Wyborczej

Książka pod takim tytułem stałaby się niewątpliwie bestsellerem, pod jednym wszakże warunkiem – autor musiałby być osobą powszechnie znaną. Biografie sławnych ludzi mogą dostarczyć odpowiedniej wiedzy na temat zdobywania wysokich stanowisk, ale może to być wiedza nieco przestarzała. Dlatego proponuję śledzenie karier ludzi obecnie i od niedawna zasiadających na wysokich stołkach.

Zapowiedź walki i jej konkretyzacja?

Premier Beata Szydło wraz z delegacją rządową odwiedziła niedawno  Izrael, gdzie złożyła m.in. obietnice, iż zwalczać będzie w Polsce „wszelkie objawy antysemityzmu”. Nie powiedziała jednak, kto  będzie określał co jest, a co nie jest „antysemityzmem”...

Rząd PiS bierze się za „antysemitów”? – Marian Miszalski na celowniku

Niedawno w księgarni wojskowej im. gen Stefana Grota-Roweckiego w Łodzi odbyło się spotkanie autorskie red. Mariana Miszalskiego poświęcone jego najnowszej książce "Żydowskie lobby polityczne w Polsce".

Spalona kukła mnie nie bulwersuje

Lewicowe media i politycy popadli w totalną histerie związku z spaleniem podczas antyimigranckiej demonstracji we Wrocławiu kukły przedstawiającej Żyda. Jak zwykle padały skompromitowane rytualne antyfaszystowskie zaklęcia o spadkobiercach nazistów i antysemityzmie, brunatnym tsunami przetaczającym się przez Polskę.

Czy profesor Gross da Polsce spokój?

Ten cyniczny cwaniak co jakiś czas atakuje Polskę i Polaków - urodził się w Warszawie, mówi, że to jest jego ”rodzinna Polska”, a nie daje jej spokoju, tylko atakuje i wyszydza. Według niego Polacy wymordowali więcej Żydów niż Niemcy, to jest tak samo prawdziwa teza, jakoby Ormianie w Turcji wymordowali więcej Turków niż Żydów. A 1,5 miliona Ormian wymordowali Turcy w czasie I wojny światowej. Była okazja, że duża liczba trupów ujdzie w tłoku. Jeszcze jedna mahometańska góra chrześcijan - może nikt nie zauważy. Tak jakby była góra chrześcijańskich moherowych beretów.

Przykład niemieckiej tolerancji

Polskie media i leming-społeczeństwo zawsze brało i bierze przykład z dobrych praktyk stosowanych na zachodzie. Tamtejsza mentalność i zamiłowanie do tolerancji, umiłowanie braci i sióstr, bez względu na ich wyznanie, narodowość, czy orientację seksualną są godne naśladowania. Tam jest tak pięknie i cudownie. Kraina mlekiem, miodem, tolerancją, pokojem i miłością płynąca!

Grzegorz Braun o historii i współczesności

Polecamy relację z bardzo ciekawego spotkania z reżyserem Grzegorzem Braunem, które odbyło się w Irlandii w Augustine Church i skierowane było do Polaków mieszkających i przebywających w Irlandii. Spotkanie poprzedziła projekcja filmu Brauna "Transformacja".

Dawid i Samuel z GP zmasakrowani przez Ruch Narodowy

Na vod.gazetapolska.pl można zobaczyć niezwykle pouczającą rozmowę dwu redaktorów z Gazety Polskiej – wnuka żydowskiego komunisty i działacza PZPR, Dawida Wildsteina i Samuela Pereiro, z dwoma przedstawicielami Ruchu Narodowego - Robertem Winnickim i Krzysztofem Bosakiem. Z rozmowy tej może mało dowiedzieć się o narodowcach, ale za to sporo o redaktorach Gazety Polskiej.
Pierwszym pytaniem jakie zadał polskim narodowcom, patrzący na nich z mieszaniną nienawiści i odrazy, Dawid Wildstein było pytanie o to czy są oni nazistami. Niespodziewanie dla dziennikarzy Gazety Polskiej prezes Młodzieży Wszechpolskiej zaprzeczył. Misterna intryga na miarę Nigdy Więcej się nie udała. Robert Winnicki docenił protesty młodzieży przeciw lewicowej agitacji na uniwersytetach i skrytykował dyskryminację narodowców w szkołach wyższych. Uznał protesty za potrzebne, bo skutecznie blokujące i nagłaśniające agresywną lewicową propagandę na uniwersytetach. Winnicki przypomniał, że protesty narodowców mają charakter pokojowy, podczas gdy protesty młodych lewaków były zawsze agresywne i pełne przemocy. Krzysztof Bosak zaprzeczył temu, że happeningi narodowców są koordynowane i sterowane przez służby. Z narodowcami nie zgodził się Wildstein uznając aktywność narodowców za niedopuszczalną. Dziennikarz Gazety Polskiej stwierdził, że protesty narodowców kreują pozytywny wizerunek PO. Opinia Wildsteina została zripostowana przez Winnickiego, który ubolewał, że Gazeta Polska nie reaguje gdy „Jarosław Kaczyński pieprznie coś” co wzmacnia PO. Wildstein oskarżył narodowców o to, że ich działania umożliwiają Tuskowi przypinanie łatki nazistów opozycji. Bosak skomentował to stwierdzeniem, że nie należy przejmować się tym, co gada Tusk, że nie należy się przejmować oskarżeniami lewicowych mediów – także i z tego powodu, że ludzie mediom nie wierzą. Zdaniem Bosaka ostra ideologiczna konfrontacja narodowców z lewicą, zatrzymała staczanie się polskiej sceny politycznej na lewo. Za takie staczanie się na lewo odpowiedzialny jest też PiS, który ulegał lewicowej presji. Bosak zdeklarował, że narodowcy działają na własną rękę, bo ani z PiS, ani z PO nie da się nic zrobić dla Polski i Polaków. Zdaniem Winnickiego to właśnie irracjonalny ekstremizm PiS nawołującego do wojny z Rosją wzmacnia PO. Krytyka PiS bardzo zabolała dziennikarzy Gazety Polskiej, ich zdaniem po stronie opozycji tylko PiS ma realny wpływ na państwowe instytucje. Z tą opinią nie zgodził się Winnicki, który przypomniał, że PiS miał realne wpływy jak był u władzy, po tym jak z tej władzy zrezygnował i oddał ją PO, żadnego wpływu na to co się dzieje w Polsce nie ma. Wildstein pytany przez Winnickiego nie umiał podać jakiegokolwiek przykładu skutecznego działania PiS w ostatnich sześciu latach. Wildstein wielokrotnie zarzucał narodowcom, że kreują oni swoimi zachowaniami negatywny wizerunek PiS. Winnicki i Bosak zadeklarowali, że nie obchodzi ich los PiS. Dla narodowców PiS to partia obca, robiąca rzeczy sprzeczne z ideami bliski narodowcom. Winnicki stwierdził, że nie interesuje go PiS, bo PiS to partia, która w najważniejszych dla Polski sprawach ma takie same szkodliwe poglądy jak PO. PiS podobnie jak PO popiera traktat lizboński i sprzeciwia się pełnemu upublicznieniu zawartości akt z SB. Zdaniem prezesa Młodzieży Wszechpolskiej Smoleńsk nie jest przyczyną patologi w Polsce, ale owocem wieloletnich patologii, za które odpowiadają PiS i PO. Wildstein nie pojmował jak można nie być fanem PiS. Razem z Pereiro oskarżał narodowców, że są narzędziem PO do walki z PiS. Pereiro był dodatkowo oburzony tym, że narodowcy wyciągają takie nierealne i współczesne problemy jak traktat lizboński, podczas gdy realnym problemem jest Smoleńsk. W części drugiej dyskusji Winnicki stwierdził, że partia narodowa powstanie jeżeli ludzie będą mieli na to ochotę. Dyskusje w części drugiej zdominował jednak temat antysemityzmu, o wiele ważniejszy dla Wildsteina, niż temat bezrobocia czy ubóstwa. Wildstein zarzucił narodowcom współpracę z antysemickim Jobbikiem i sympatie dla Palestyńczyków, podczas gdy, zdaniem dziennikarza Gazety Polskiej, Żydów trzeba kochać i szanować, a nazistowską politykę Izraela wobec Palestyńczyków wspierać bezkrytycznie. Bosak zadeklarował, że antysemityzm, ani filosemityzm, ani interes Izraela, nie jest dla narodowców istotnymi problemami, ujawnił, że ani on ani Winnicki nie są Żydami. Bosak ani Winniki nie dali się też Wildsteinowi wciągnąć w deklaracje, że przyłączą się do pogromu antysemitów. Pierwszą część dyskusji zdominowały pretensje dziennikarzy Gazety Polskiej o to, że narodowcy poprzebierani w maski kreują negatywny wizerunek PiS. Ciekawe w tych pretensjach jest to, że dziennikarze Gazety Polskiej nie zauważyli, że sami kreują negatywny wizerunek PiS. PiS chce być postrzegany przez swoich wyborców jako polska i katolicka partia. A Dawid Wildstein i Samuel Pereiro, w kwestii wizerunku, odbiegają od stereotypu Polaka bliskiego sercu większości wyborców PiS. Obaj noszą stereotypowe niepolskie imiona, mają stereotypowy wygląd nie Polaków, z nienawiścią atakują polskich nacjonalistów. Dodatkowo nadający ton dyskusji Wildstein, noszący w studiu czapkę, ma trudności w sprawnym posługiwaniu się językiem polskim. Nie zorientowany widz, oglądając ich nieporadne występy, mógłby odnieść wrażenie, że to o ich gazecie Stanisław Michalkiewicz powiedział, że to niepolska gazeta dla Polaków. Jan Bodakowski