Tag Archives: bankowy fundusz gwarancyjny

Pewne „na bank”

W dawnych czasach, kiedy istniał system całkowitej rezerwy w złocie, banki były instytucją zaufania. W końcu przechowywały rzeczywistą walutę – uniwersalny pieniądz pozwalający na wymianę produktów pracy. Jak pokazuje przypadek Cypru, banki nie są już bezpiecznym schronieniem dla naszych oszczędności – cóż, w końcu pewna jest tylko śmierć i podatki, jak stwierdził Benjamin Franklin.

Bankowa Fikcja Gwarantowana czyli jak zarobić ekstra bez ryzyka

Ile razy widzę logo Bankowego Funduszu Gwarancyjnego tyle razy zastanawiam się nad „siłą” jego gwarancji. Na fali ponadnarodowego naprawiania świata finansów po (?) kryzysie pojawiają się przeróżne inicjatywy. W 2008 roku zwiększono kwotę gwarancji depozytów do 50.000 EUR dla środków jednej osoby w danym banku. Ale postęp na froncie walki o stabilność systemu z natury niestabilnego jest oczywiście większy… Chcesz ekstra zarobić czytaj dalej – strategia inwestycyjna sponsorowana przez państwo. Duża skuteczność i wszystko legalnie!

Dla przypomnienia grzechem pierworodnym dzisiejszej bankowości jest finansowanie długoterminowych aktywów (np. kredyty hipoteczne klientów) krótkoterminowymi pasywami (lokaty terminowe i rachunki bieżące). Klienci z reguły z chęcią zaciągną kredyt 30 letni, ale już aby złożyć depozyt na 30 lat … jest problem? Problem do rozwiązania, o czym później, ale problem zdecydowanie zaniedbany i sprokurowany przez błędne prawo. Kolejnym kwiatkiem obecnego systemu jest praktyka bankowa przyjmowania depozytów terminowych, które są na niby terminowe skoro klient może zażądać jego zerwania. Niestety matematyka jest bardziej stabilna niż finanse i pasywa muszą się równać aktywom. Jeżeli bank traci pasywa to traci płynność i zwija żagle.