Tag Archives: broń palna

Szwajcaria – kraj dobrze uzbrojonych „donosicieli”

Joanna Lampka, na swoim blogu "Szwajcarskie Blabliblu" zastanawia się, czy w toczącej się co jakiś czas w Polsce dyskusji na temat zwiększenia dostępu do broni można powoływać się na przykład Szwajcarii.

Złego faceta z bronią może powstrzymać dobry facet z bronią

Jeśli ktokolwiek spodziewał się, że po masakrze w Sutherland Springs, w której zamordowanych zostało 26 osób, Teksas stanie na czele kampanii na rzecz rozbrojenia Amerykanów ten powinien poczuć się rozczarowany.

Tak to się robi w Ameryce – głupie prawa o broni znosi się pierwszego dnia urzędowania

Pewien lewicowy, a właściwie to lewacki, złośliwy wobec posiadaczy broni, były prezydent, całkiem niegdyś porządnego kraju, w ostatnim dniu swojego urzędowania zakazał na terenach federalnych i drogach wodnych używania ołowianej amunicji. Oczywiście zgadzam się, że niepotrzebnie napisałem lewicowy złośliwy wobec posiadaczy broni, bo oczywiste jest, że każdy socjalistyczny i lewacki polityk to złośliwy i nienawidzący broni typ.

Jak artysta walczył z bronią – czyli rozmawiać czy nie?

Pewnie zależy z kim. W naszym (coraz mniej nieszczęśliwym) Kraju próbuje się nadal rozmawiać z idiotami, którym się zdaje, że mają coś do powiedzenia.

Docs vs Glocks czyli zamach na drugą poprawkę

Prawo do posiadania broni w Stanach Zjednoczonych jest gwarantowane dzięki tzw. drugiej poprawce do konstytucji. Ostatnimi czasy można zaobserwować nasilony atak środowisk przeciwnych temu zapisowi.

Szef MSW Mariusz Błaszczak chce by Polacy byli bezbronni

W piątek 20 listopada 2015 roku odbyło się w Brukseli spotkanie ministrów spraw wewnętrznych krajów Unii Europejskiej. Polskę reprezentował nowy szef resortu Mariusz Błaszczak. Omawiano m.in. kwestię dostępu ludności zamieszkującej terytorium UE do broni palnej.

Dlaczego to Europejczycy władali światem

To przewaga w broni palnej sprawiła, że europejskie, a nie azjatyckie mocarstwa opanowały świat – pisze Philip T. Hoffman w wydanej właśnie w USA książce „Why Did Europe Conquer the World?” („Dlaczego to Europa podbiła świat?)”.

Antoni Macierewicz o prawie do broni i bieżącej polityce – „Gowin? Tak, słyszałem”…

Antoni Macierewicz, poseł PiS, spotkał się 22 października 2015 roku z mieszkańcami Piotrkowa Trybunalskiego. Rozmawiano nie tylko o zbliżających się wyborach.

Cieszę się, że wreszcie mogę zagłosować na dobro, a nie na „mniejsze zło”!

Człowiek o poglądach prawicowo-liberalnych ma w wyborach prezydenckich komfortową sytuację. Jeszcze nigdy nie było tak, aby aż pięciu kandydatów odwoływało się do wartości wolnorynkowych i to nie dlatego, że tak jest fajnie czy modnie, lecz dlatego, że mają za sobą bogaty bagaż walki o te wartości.

Grzegorz Braun: SPRAWA POLSKA osiągnęła dno na scenie globalnej

W Bielsku-Białej gościł w dniu 14.kwietnia 2015r kandydat na Prezydenta RP reżyser Grzegorz Braun. Spotkanie rozpoczęto modlitwą, a potem kilka swoich wierszy wygłosił poeta Kazimierz Węgrzyn. Za jego zgodą zacytuję jeden z nich pt.: „Myśleliście pewnie głupcy...” 

Wojciech Cejrowski za niecałe 500 zł kupił „pompkę”! Czyli co?

"Pompka" za 500 zł? Trochę drogo. Wojciech Cejrowski twierdzi jednak, że to grosze. O jaką pompkę chodzi? Obejrzyjcie cały wywiad z niegdyś (a może nadal?) Naczelnym Kowbojem RP. Warto!

Legalizacji broni nie będzie. Będzie BIG BANG

Dlaczego politycy z taką zażartością i zapałem bronią się przed legalizacją broni? Dla naszego dobra? W trosce o nasze życie? Zapobiegając „wojnie na ulicy”? Nie, wszyscy doskonale wiemy, że nie o to chodzi. Chodzi o coś zupełnie innego. Oni po prostu boją się o swoje „задница”.
Dopóki posiadanie broni palnej nie jest powszechne, życie polityka nie jest jakoś specjalnie zagrożone, choćby wywoływał u niektórych frustrację prowadzącą do istnej furii. Bo co – bo rzuci się na niego z nożem? No w sumie możliwe, przy tak profesjonalnych ochroniarzach jacy pracują dla polskiego rządu. Skoro dopuścili zwykłego obywatela Ukrainy do prezydenta Bronisława „Bulu” Komorowskiego pozwalając mu rozbić jajko na jego garniturku, to tym łatwiej byłoby rozbić głowę szeregowego polityka. Ale z pistoletem, czy karabinem byłoby to łatwiejsze. Czyż nie? Pomyślcie sobie, przyjeżdża irytujący premier na propagandową wizytację do Twojego miasta... co by się działo! A tak nie dzieje się nic. Broń mają tylko służby państwowe (które polityków chronią) i mafia (która z politykami współpracuje). Elity polityczne mogą spać spokojnie. Jednak jest coś, co wywołuje u polityków pewne obawy. Społeczna frustracja. Rewolta. Powstanie. KRWAWA REWOLUCJA. Krwawe przewroty polityczne są wpisane w historię cywilizacji ludzkiej i następują one poza ściśle określonym harmonogramem. O tym „kto, co, kiedy i jak” decyduje napięcie wewnątrzspołeczne, sytuacja gospodarcza i polityczna. A owe napięcie nieustannie narasta, nie tylko w Polsce. Kiedy nastąpi BIG BANG, który da upust temu napięciu? Tego nie wiemy, bo czasem wystarczy jeden, teoretycznie niepozorny bodziec... Politycy jednak (nie wszyscy, bo tylko niektórzy są odpowiednio bystrzy) zdają sobie sprawę, że taki wybuch może nastąpić za ich kadencji. A jeśli tak – to lepiej, żeby ludzie nie mieli odpowiednich narzędzi do tego, by przeprowadzić go krwawo. Dość zrozumiałe obawy, w końcu każdy chce mieć głowę na swoim miejscu. Jednak niestety nie każdy myśli o tym, jak zapobiegać, jak zmniejszać napięcie wewnątrzspołeczne poprzez poprawianie jakości życia tego społeczeństwa, poprzez uszanowanie jego prawa do wolności i nie ingerowanie w prywatność, czy wręcz intymność poszczególnych jednostek. Zdecydowanie łatwiej jest zakazać legalnej sprzedaży broni (i czerpać przy tym zyski z nielegalnego obrotu ową bronią w sferach mafijnych) – bo to tylko jeden przepis prawa, którego przestrzegania (za pieniądze podatników) stosunkowo łatwo strzec. Napięcie wewnątrzspołeczne nieustannie narasta. Nie tylko w Polsce. Dobrze o tym wiemy. Kiedy nastąpi wspomniany BIG BANG? Tego nie wiemy, ale możemy być pewni, że im szybciej, tym mniej frustracji społecznej się skumuluje i tym mniej krwawy będzie przebieg tego punktu historii. Jaki będzie miał kształt ów BIG BANG? Tego też nie wiemy. Może będzie stosunkowo pokojowy, tak jak miało miejsce w ostatnich latach obalenie rządów w Bułgarii i na Islandii. A może na ulice wyleją się dziesiątki, setki, czy tysiące berserkerów Andersów Breivik`ów, którzy dadzą upust nerwów w bezwzględnej eliminacji tych, którzy w ich ocenie winni są zaistniałej sytuacji. Nie wiemy nic, poza tym, że BIG BANG nadchodzi. Nowa Wiosna Ludów... Oleg Siewierny