Tag Archives: Chrystus Król

Zawiązano Konfederację Gietrzwałdzką – w obronie rodziny i własności…

27 czerwca A.D. 2018, w warszawskiej Archikatedrze św. Jana na Starym Mieście, zawiązana została Konfederacja Gietrzwałdzka. Konfederaci - inicjatorzy – politycy różnych opcji, społecznicy, działacze różnych organizacji patriotycznych i katolickich, ludzie nauki i kultury, z kraju i zagranicy, wspólnie identyfikujący się jako Polacy Cywilizacji Łacińskiej, kontrrewolucjoniści i polscy państwowcy – zgodnie deklarują wolę działania na rzecz odnowy i zabezpieczenia bytu narodu w suwerennym państwie, oraz na rzecz wypełnienia jego misji dziejowej.

Świebodziński Chrystus Król – prywatna inicjatywa

W Polsce bardzo wiele mówi się o polityce. Teraz np. publicyści z czołowych dzienników rozpisują się na temat rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości. Cała Polska zastanawia się nad tym, kto jeszcze opuści, lub zostanie wyrzucony z partii Jarosława Kaczyńskiego. Tymczasem mało kto zauważa, jak wiele inicjatyw niepolitycznych podejmowanych jest w tym momencie w naszym kraju. O jednej z nich chciałbym opowiedzieć. Otóż 6 listopada w miejscowości Świebodzin, w województwie lubuskim został ukończony pomnik Chrystusa Króla. Po zakończeniu wszystkich prac zostanie on poświęcony. Pomnik Chrystusa Króla w Świebodzinie został wykonany w technologii siatkobetonu. W całości mierzy ponad 50 metrów wysokości, z czego 16 metrów to usypany kopiec. Na szczycie 33-metrowej figury znalazła się pozłacana korona. Ciężar konstrukcji szacowany jest na ok. 440 ton. Na pomysł budowy tego ogromnego monumentu wpadł były już proboszcz parafii – sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie – ks. kanonik Sylwester Zawadzki. W 2001 r. rozpoczął działania zmierzające do wybudowania tam pomnika o wielkości zbliżonej do Chrystusa Zbawiciela z Rio de Janeiro. Rok wcześniej ówczesny biskup diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Adam Dyczkowski powierzył miasto i gminę Świebodzin opiece Chrystusa Króla. W międzyczasie wielokrotnie zmieniano projekty. Było mnóstwo problemów technologicznych. Jakby tego było mało, w trakcie demontażu dźwigu, który miał umieścić na pomniku ramiona i głowę Jezusa, odpadł z niego element, który poważnie ranił jednego z robotników. Mimo to cel został osiągnięty. Pomnik Chrystusa Króla w Świebodzinie jest większy od słynnego Chrystusa Zbawiciela z Rio de Janeiro. To oczywiście może być powód do dumy. Nie jest to jednak jakiś wielki wyczyn, gdy popatrzy się, jak w naszym kraju powstają nowoczesne stadiony na Euro2012. Jest jednak coś, co wyróżnia te dwie inwestycje. Te drugie powstają z budżetu państwa, czyli są finansowane przez wszystkich podatników, którzy w czasie Mistrzostw Europy w 2012 roku nawet nie będą mogli za darmo wejść na wspomniane obiekty sportowe. Z kolei ta pierwsza inicjatywa został sfinansowana z pieniędzy wiernych i przy udziale prywatnych firm. W to wielkie przedsięwzięcie zostali zaangażowani tylko ci, którzy tego chcieli. Nikt nikogo do tego nie zmuszał. Ks. Sylwester Zawadzki jest świetnym przykładem tego, że w Polsce można zrealizować wielkie rzeczy bez pomocy instytucji samorządowych, państwowych, czy europejskich. Dziś w dobie „walki” o pozyskanie jak największych funduszy z Unii Europejskiej potrzebne są nam takie prywatne, niezależne od żadnej władzy inicjatywy. Nie muszą one być tak wielkie, jak pomnik Chrystusa Króla ze Świebodzina. Wystarczy mieć pomysł na coś i powoli, ale skutecznie wcielać go w życie. To właśnie dzięki determinacji byłego proboszcza ze Świebodzina i wielu wiernych udało się wybudować w naszym kraju coś tak okazałego. Oby było jak najwięcej takich prywatnych inicjatyw. Mateusz Teska Foto. Mateusz Teska/Prokapitalizm.pl